Umiarkowany entuzjazm

49

Mieszkańcy Skolimowa mają wiele zastrzeżeń do projektu przebudowy ulic Śniadeckich, Głowackiego i Kościuszki oraz łączących je przecznic.

Projekt przebudowy i rozbudowy dróg gminnych na terenie Skolimowa Zachodniego został zaprezentowany radnym i mieszkańcom podczas ostatniego posiedzenia Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych. Zadanie to zostało podzielone na dwa etapy. Pierwszy, obejmujący obszar wyznaczony granicami ulic Śniadeckich, Kościuszki, Pułaskiego i Rowu Jeziorki, ma już gotowy projekt, który jest obecnie w fazie uzgodnień. Dla drugiego etapu, obejmującego obszar między ulicami Kołobrzeską, Kabacką i Pułaskiego, opracowana jest na razie koncepcja.

Pierwszy etap został dodatkowo podzielony na dwa zadania. Pierwsze obejmuje przebudowę obszaru na wschód od ul. Głowackiego wraz z nią samą. W drugim ciąg dalszy ul. Śniadeckich, ul. Dolna oraz ciąg dalszy ulicy Nowej (obecnie nieistniejący). Projekt zakłada, że ulice Śniadeckich, Głowackiego i Kościuszki będą drogami asfaltowymi ze ścieżką rowerową, a ich przecznice zaplanowano jako ciągi pieszo-jezdne z kostki brukowej. W ramach inwestycji wykonana zostanie kanalizacja deszczowa oraz częściowa przebudowa oświetlenia.

Nawierzchnia ulicy Kościuszki składa się obecnie z betonowych płyt, świeżo położonego tłucznia oraz fragmentów drogi gruntowej

Obecni na komisji mieszkańcy zgłaszali zastrzeżenia. Ich obawy dotyczyły funkcjonalności zaprojektowanej kanalizacji deszczowej, zasadności budowania ścieżki rowerowej na ul. Kościuszki czy tworzenia tzw. trójkąta widoczności na skrzyżowaniach. Te ostatnie obawy wiążą się bowiem zwykle z koniecznością przesunięcia granic niektórych działek, podobnie jak rozbudowa ul. Śniadeckich. Padły też pytania dotyczące kosztów inwestycji i wątpliwości dotyczące szans realizacji bardzo drogiej zdaniem mieszkańców inwestycji.

–  Czegoś tu nie rozumiem – przyznał obecny na posiedzeniu komisji burmistrz Kazimierz Jańczuk. – Zrobiliśmy kanalizację i obiecaliśmy kontynuację prac w postaci przebudowy dróg w tej dzielnicy. Koszty zostaną rozłożone na lata i moim zdaniem mieszkańcy zasługują na tę inwestycję – powiedział. Obiecał też kolejne konsultacje i przekazywanie uwag mieszkańców projektantom.