Reklama
Z OSTATNIEJ CHWILI!

Robert Widz odwołany! Ujawnił powód odejścia z ratusza

Robert Widz kończy pracę na stanowisku II zastępcy burmistrza Piaseczna. Po blisko ośmiu latach pełnienia tej funkcji żegna się z urzędem w związku z naruszeniem przepisów dotyczących posiadania akcji w spółkach prawa handlowego. Samorządowiec opublikował oświadczenie, w którym przyznał się do błędu i wyjaśnił okoliczności swojego odwołania.
Robert Widz odwołany! Ujawnił powód odejścia z ratusza
Robert Widz po blisko ośmiu latach żegna się ze stanowiskiem II zastępcy burmistrza Piaseczna. Powodem odwołania było naruszenie przepisów dotyczących posiadania akcji w spółce prawa handlowego.

Źródło: Robert Widz - profil Facebook. oprac. red.

W piątek (16 października), Robert Widz poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jest to jego ostatni dzień na stanowisku II zastępcy burmistrza Piaseczna. W obszernym oświadczeniu wyjaśnił, że powodem odwołania było naruszenie przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.

Przekroczył dopuszczalny limit akcji

Jak wyjaśnił Widz, w 2025 roku nabył ponad 10 proc. akcji w spółce prawa handlowego. Informację o ich posiadaniu wykazał w swoim oświadczeniu majątkowym, jednak nie sprawdził, czy wielkość pakietu jest zgodna z ograniczeniami obowiązującymi osoby zajmujące stanowiska publiczne.

- W 2025 roku nabyłem więcej niż 10% akcji w spółce prawa handlowego, co rzetelnie wykazałem w swoim oświadczeniu majątkowym. Niestety, popełniłem błąd - nie zweryfikowałem limitu udziałów pod kątem przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne - poinformował Robert Widz.

Samorządowiec podkreślił, że do naruszenia doszło nieumyślnie, wskutek niedopatrzenia. Jednocześnie przyznał, że nie zwalnia go to z odpowiedzialności.

Akcje sprzedał, ale stracił stanowisko

Z relacji Widza wynika, że w czwartek (15 października), przedstawił burmistrzowi Piaseczna wyjaśnienia dotyczące zaistniałej sytuacji. Poinformował również, że sprzedał posiadane akcje, doprowadzając do usunięcia stanu niezgodnego z przepisami.

Nie pozwoliło mu to jednak zachować stanowiska.

- Uznaję jednak, że osoba na moim stanowisku musi ponosić pełną odpowiedzialność za popełnione naruszenie przepisów. Nie chcę również, by ta sprawa była wykorzystywana do ataków na samorząd i rzucała jakikolwiek cień na pracę urzędu. Dlatego Burmistrz podjął decyzję o odwołaniu mnie z piastowanego stanowiska - przekazał.

Co mówią przepisy?

Ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, nazywana potocznie ustawą antykorupcyjną, przewiduje szereg zakazów dotyczących między innymi aktywności gospodarczej i posiadania udziałów lub akcji w spółkach.

Zgodnie z art. 4 pkt 5 tej ustawy osoby objęte jej przepisami nie mogą posiadać w spółkach prawa handlowego więcej niż 10 proc. akcji lub udziałów przedstawiających więcej niż 10 proc. kapitału zakładowego.

Z kolei art. 5 przewiduje odwołanie ze stanowiska w przypadku naruszenia tych ograniczeń przez osoby pełniące określone funkcje samorządowe, w tym zastępców burmistrzów.

Oznacza to, że późniejsze zbycie akcji nie musi usuwać konsekwencji wcześniejszego naruszenia przepisów.

Blisko osiem lat na stanowisku wiceburmistrza

Robert Widz był związany z piaseczyńskim samorządem od 2014 roku. Swoją działalność rozpoczął jako radny, a następnie przez blisko osiem lat pełnił funkcję zastępcy burmistrza.

W pożegnalnym wpisie podziękował mieszkańcom za zaufanie i odniósł się do lat pracy na rzecz gminy.

- Jestem dumny z projektów, które udało nam się wspólnie zrealizować, i wdzięczny za zaufanie, jakim mnie obdarzyliście - napisał.

Życzył również burmistrzowi i radnym sił do dalszej pracy, podkreślając, że podejmowanie samorządowych decyzji wiąże się z ryzykiem społecznej krytyki.

Kto zastąpi Roberta Widza?

Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, kto obejmie stanowisko zwolnione przez Roberta Widza. W ostatnich tygodniach w Piasecznie pojawiały się nieoficjalne informacje o możliwych zmianach personalnych w kierownictwie urzędu.

Sam Widz nie zdradził swoich dalszych planów zawodowych. Zapowiedział jedynie, że zamierza odpocząć, ale nie wycofuje się z zainteresowania sprawami lokalnej społeczności.

- Los naszej lokalnej społeczności nigdy nie będzie mi obojętny. Mój profil pozostaje aktywny – nadal będę blisko spraw, które są ważne dla nas wszystkich - zapewnił.

O tym, kto przejmie obowiązki dotychczasowego II zastępcy burmistrza, będziemy informować po ogłoszeniu decyzji przez władze Piaseczna.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Darek 16.10.2026 11:43
Nie wierzę, że zrobił to nieświadomie, tu czuję drugie dno, Pojawiły się mega protesty w sprawie fabryki danych. Przypadek? Nie sądzę.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama