W piątek (16 października), Robert Widz poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jest to jego ostatni dzień na stanowisku II zastępcy burmistrza Piaseczna. W obszernym oświadczeniu wyjaśnił, że powodem odwołania było naruszenie przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Przekroczył dopuszczalny limit akcji
Jak wyjaśnił Widz, w 2025 roku nabył ponad 10 proc. akcji w spółce prawa handlowego. Informację o ich posiadaniu wykazał w swoim oświadczeniu majątkowym, jednak nie sprawdził, czy wielkość pakietu jest zgodna z ograniczeniami obowiązującymi osoby zajmujące stanowiska publiczne.
- W 2025 roku nabyłem więcej niż 10% akcji w spółce prawa handlowego, co rzetelnie wykazałem w swoim oświadczeniu majątkowym. Niestety, popełniłem błąd - nie zweryfikowałem limitu udziałów pod kątem przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne - poinformował Robert Widz.
Samorządowiec podkreślił, że do naruszenia doszło nieumyślnie, wskutek niedopatrzenia. Jednocześnie przyznał, że nie zwalnia go to z odpowiedzialności.
Akcje sprzedał, ale stracił stanowisko
Z relacji Widza wynika, że w czwartek (15 października), przedstawił burmistrzowi Piaseczna wyjaśnienia dotyczące zaistniałej sytuacji. Poinformował również, że sprzedał posiadane akcje, doprowadzając do usunięcia stanu niezgodnego z przepisami.
Nie pozwoliło mu to jednak zachować stanowiska.
- Uznaję jednak, że osoba na moim stanowisku musi ponosić pełną odpowiedzialność za popełnione naruszenie przepisów. Nie chcę również, by ta sprawa była wykorzystywana do ataków na samorząd i rzucała jakikolwiek cień na pracę urzędu. Dlatego Burmistrz podjął decyzję o odwołaniu mnie z piastowanego stanowiska - przekazał.
Co mówią przepisy?
Ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, nazywana potocznie ustawą antykorupcyjną, przewiduje szereg zakazów dotyczących między innymi aktywności gospodarczej i posiadania udziałów lub akcji w spółkach.
Zgodnie z art. 4 pkt 5 tej ustawy osoby objęte jej przepisami nie mogą posiadać w spółkach prawa handlowego więcej niż 10 proc. akcji lub udziałów przedstawiających więcej niż 10 proc. kapitału zakładowego.
Z kolei art. 5 przewiduje odwołanie ze stanowiska w przypadku naruszenia tych ograniczeń przez osoby pełniące określone funkcje samorządowe, w tym zastępców burmistrzów.
Oznacza to, że późniejsze zbycie akcji nie musi usuwać konsekwencji wcześniejszego naruszenia przepisów.
Blisko osiem lat na stanowisku wiceburmistrza
Robert Widz był związany z piaseczyńskim samorządem od 2014 roku. Swoją działalność rozpoczął jako radny, a następnie przez blisko osiem lat pełnił funkcję zastępcy burmistrza.
W pożegnalnym wpisie podziękował mieszkańcom za zaufanie i odniósł się do lat pracy na rzecz gminy.
- Jestem dumny z projektów, które udało nam się wspólnie zrealizować, i wdzięczny za zaufanie, jakim mnie obdarzyliście - napisał.
Życzył również burmistrzowi i radnym sił do dalszej pracy, podkreślając, że podejmowanie samorządowych decyzji wiąże się z ryzykiem społecznej krytyki.
Kto zastąpi Roberta Widza?
Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, kto obejmie stanowisko zwolnione przez Roberta Widza. W ostatnich tygodniach w Piasecznie pojawiały się nieoficjalne informacje o możliwych zmianach personalnych w kierownictwie urzędu.
Sam Widz nie zdradził swoich dalszych planów zawodowych. Zapowiedział jedynie, że zamierza odpocząć, ale nie wycofuje się z zainteresowania sprawami lokalnej społeczności.
- Los naszej lokalnej społeczności nigdy nie będzie mi obojętny. Mój profil pozostaje aktywny – nadal będę blisko spraw, które są ważne dla nas wszystkich - zapewnił.
O tym, kto przejmie obowiązki dotychczasowego II zastępcy burmistrza, będziemy informować po ogłoszeniu decyzji przez władze Piaseczna.



Napisz komentarz
Komentarze