Do zdarzenia doszło 30 czerwca około godz. 13.30. Mieszkanka Góry Kalwarii zgłosiła strażnikom miejskim, że na rynku znajduje się kobieta wymagająca pomocy. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce. Po ocenie sytuacji uznali, że objawy mogą wskazywać na udar cieplny. Nie czekając, wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego, a o całym zdarzeniu powiadomili również rodzinę kobiety.
Na szczęście historia zakończyła się szczęśliwie. Dzięki szybkiej reakcji mieszkanki, sprawnej interwencji strażników i pomocy ratowników medycznych kobieta bezpiecznie wróciła do domu.
To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że podczas wysokich temperatur warto zwracać uwagę na osoby znajdujące się w przestrzeni publicznej. Czasem wystarczy zapytać, czy ktoś nie potrzebuje pomocy lub powiadomić odpowiednie służby. Jak pokazuje sytuacja z Góry Kalwarii, taka reakcja może mieć ogromne znaczenie.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze