Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli drogowej. Policjant piaseczyńskiej drogówki, jadący oznakowanym motocyklem, wydał kierowcy Saaba polecenie zatrzymania się. Mężczyzna zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę, gwałtownie przyspieszając.
Pościg odbywał się ulicami Konstancina-Jeziorny i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W pewnym momencie policjant, kierując się bezpieczeństwem, musiał zwolnić. Uciekający wykorzystał sytuację – porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo.
Narkotyki w aucie i szybkie ustalenia
W pozostawionym pojeździe funkcjonariusze znaleźli marihuanę. Do sprawy natychmiast włączyli się policjanci wydziału kryminalnego, którzy szybko ustalili tożsamość kierowcy i miejsce, w którym może się ukrywać.
Zatrzymanie w Warszawie
Trop doprowadził policjantów do jednego z mieszkań na warszawskim Wilanowie. Tam zatrzymano 29-latka, który – jak przyznał – liczył na uniknięcie odpowiedzialności i dlatego opuścił swoje miejsce zamieszkania w powiecie piaseczyńskim.
W mieszkaniu przebywała także jego 24-letnia partnerka. Okazało się, że była poszukiwana przez sąd. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy niej mefedron.
Zarzuty i konsekwencje
Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty – niezatrzymania się do kontroli, złamania zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadania narkotyków.
Kobieta odpowie za posiadanie środków odurzających, a dodatkowo została osadzona w zakładzie karnym, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę trzech miesięcy pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że próby ucieczki i ukrywania się nie chronią przed odpowiedzialnością – działania funkcjonariuszy szybko doprowadziły do zatrzymania sprawców.
























Napisz komentarz
Komentarze