Zgłoszenie dotyczyło początkowo „chorego rysia”. Po przybyciu na miejsce przedstawiciele fundacji potwierdzili, że chodzi o serwala. Zwierzę – jak podano – było w dobrej kondycji zdrowotnej.
Nieudana próba odłowienia
Podjęto próbę odłowienia zwierzęcia przy użyciu specjalistycznej broni usypiającej. Strzał okazał się jednak niecelny, a serwal uciekł. Mimo ponad godziny intensywnych poszukiwań nie udało się ustalić miejsca jego przebywania.
Według wstępnych informacji zwierzę mogło uciec z prywatnej hodowli.
Zagrożenie w zimowych warunkach
Fundacja zwraca uwagę, że serwal nie jest przystosowany do polskich warunków zimowych. Nie posiada odpowiedniej okrywy włosowej ani naturalnych mechanizmów ochrony przed mrozem. Długotrwałe przebywanie w niskich temperaturach może prowadzić do wychłodzenia organizmu, osłabienia, a nawet śmierci zwierzęcia.
Apel o zgłoszenia
Osoby, które zauważą egzotycznego kota, proszone są o niepodejmowanie samodzielnych prób odłowienia. Informację o miejscu przebywania zwierzęcia należy niezwłocznie przekazać Fundacji Kopytka z Nadzieją, Straży Miejskiej w Konstancinie-Jeziornie lub do Wydziału Ochrony Środowiska.
Fundacja apeluje również do ewentualnego właściciela o pilny kontakt w sprawie zwierzęcia.






















Napisz komentarz
Komentarze