Tęczowa tabliczka w Józefosławiu

3
1386

W zeszłym tygodniu odbyło się głosowanie Budżetu Sołeckiego na rok 2021. Wśród  wniosków pojawiła się ciekawa propozycja – ustawienie przy wjeździe do Józefosławia tabliczki w tęczowych barwach. Według autora, miałoby to symbolizować otwartość mieszkańców. Czy niedługo zobaczymy ją w miejscowości? 

Koszt wniosku na kolorową tabliczkę to 1 000 zł, a dyspozycja budżetu na następny rok wynosi niecałe 67 tyś. zł. Można by pomyśleć, że są istotniejsze potrzeby na które Sołectwo powinno przeznaczyć pieniądze, w tym np. na poprawę infrastruktury. Jednak w dzisiejszych czasach, gdy każda odmienność wzbudza kontrowersje, pomysł nie wydaje się, aż tak oderwany od rzeczywistości.

Pytamy autora o cel projektu: – Jest to forma wyrażenia społecznej zgody, że mieszkamy w otwartym miejscu. Zawsze tak tutaj było i nie przypominam sobie, aby ktoś miał w tej kwestii wątpliwości. Znak miałby to komunikować, bo problem jest jak sądzę szerszy – można go odnieść do podziałów kulturowych, rasowych czy ostatnio politycznych. Warto było zmierzyć się z tym w głosowaniu, ponieważ temat wzbudził dużo emocji – wypowiada się Bartosz Kijek, inicjator pomysłu, członek Rady Sołeckiej w Józefosławiu.

Ewolucja projektu

Początkowo wygląd tabliczki był nieco inny. Tło stanowiła tęcza, na której umieszczony miał zostać biały napis „LGBT+ W Józefosławiu zawsze jesteście mile widziani” bądź „Wszyscy w Józefosławiu jesteście mile widziani”. Bartosz Kijek przed zgłoszeniem wniosku zapytał jednak o opinię mieszkańców na lokalnej grupie, gdzie spotkał się z ogromnym odzewem. Autor wziął pod uwagę rady i komentarze oraz zmodyfikował projekt. Chciał, żeby napis spełniał oczekiwania jak najszerszej grupy i nikogo nie wykluczał. Finalnie, kolory na znaku nie są takie, jak w oficjalnym logotypie LGBT, lecz są poszerzone też o inne barwy.  – Moje dwa posty na lokalnej grupie to łącznie ponad 1100 komentarzy. Zmieniając projekt dostosowałem go do rad osób, które zaangażowały się i konstruktywnie proponowały zmiany. Ostatecznie zaprezentowany wygląd tabliczki jest wyjściem w stronę wszystkich, którym zależało na realizacji tej idei – podkreśla wnioskodawca.

W zeszłym tygodniu odbyło się głosowanie Budżetu Sołeckiego na rok 2021. Wśród zgromadzonych wniosków pojawiła się ciekawa propozycja – ustawienie przy wjeździe do Józefosławia tabliczki w tęczowych barwach. Według autora, miałoby to symbolizować otwartość mieszkańców. Czy niedługo zobaczymy ją w miejscowości? 
Pierwotny (1) oraz docelowy (2) wygląd tabliczki projektu Bartosza Kijka / Fot. Facebook

Tęcza wzbudziła emocje

Temat LGBT jest w stanie rozpalić nasze społeczeństwo do czerwoności. Tworzą się niepotrzebne podziały, brakuje tolerancji. – Z części komentarzy można było wywnioskować, że poruszyłem głęboki dla odbiorców temat. To prawda, że w Internecie pozwalamy sobie na bardziej radykalne  komentarze. Świetnie, że były też te pozytywne, dlatego zdecydowałem się ostatecznie pokazać projekt – mówi Bartosz Kijek. Lokalna społeczność reagowała bardzo różnie, nie brakowało pozytywnych reakcji, ale w komentarzach często padały słowa krytyki, a nawet agresji. Mowa była o marnowaniu pieniędzy publicznych, które można by przeznaczyć na bardziej bieżące potrzeby. Ktoś inny podkreślił fakt, że projekt przyniósłby odwrotny efekt niż zamierzony. – Wieszanie takich tabliczek bardziej dzieli niż łączy. To jak oznaczanie terenu- my tu rządzimy. Nie ma nic wspólnego z tolerancją czy z gościnnością – wypowiada się członek lokalnej grupy.

Były jednak głosy, które stanęły w obronie pomysłu, twierdząc, że ostatnie wydarzenia w naszym kraju pokazują problem dyskryminacji osób nieheteronormatywnych. Dlatego warto okazać im wsparcie, a nikogo taka tabliczka nie obrazi. – Nie ma tu żadnej stygmatyzacji ani wyróżnienia. W cywilizowanym kraju tego typu komunikaty nie byłyby potrzebne. Niestety ostatnie uchwały anty LGBT w wielu miejscach sprawiły, że życie mniejszości staje się jeszcze trudniejsze. Może więc warto tworzyć także strefy przyjazne dla takich osób? – wypowiada się jeden z mieszkańców. Idea, by łączyć i przypominać o otwartości miejscowości jest w założeniu dobrym pomysłem. Jednak biorąc pod uwagę tak różne opinie, nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak długo proponowana tabliczka stałaby w Józefosławiu oraz czy wydane 1 000 zł nie poszłoby na marne.

Czy projekt zostanie zrealizowany? 

Głosowanie Budżetu Sołeckiego odbyło się 29 września. Mieszkańcy głosowali na projekty za podniesieniem ręki. Wiemy już, że w następnym roku Sołectwo sfinansuje m.in. zajęcia rehabilitacyjne dla seniorów oraz klub filmowy Rewers. Co z kolorową tabliczką?

– Projekt był głosowany łącznie trzy razy, ostatecznie zdobył 25 głosów, spośród maksymalnie 49 głosujących – dokładna liczba nie jest znana, ponieważ w trakcie spotkania zdarzało się, że osoby zapisane na listę obecności w trakcie wchodziły/wychodziły i nie brały udziału w głosowaniu. Pomysł ostatecznie nie przeszedł- inne wnioski zdobyły większe poparcie. Ale pokazuje to, że przynajmniej połowa spośród zgromadzonych mieszkańców chętnie przyjęłaby ten projekt – opowiada inicjator.

Czytaj więcej: Wojna o LGBT

3 KOMENTARZE

  1. Pomysł bardzo mi się podoba, niech zapłacą za to środowiska LGBT. 1000 pln to odświeżenie pasów drogowych na przejściu dla pieszych przy szkole nie kosztuje.

  2. Ta tabliczka zniknęłaby w cg. kilku minut a tak ważne 1000 zł z budżetu sołeckiego (kropla w morzu potrzeb) zostałoby zmarnowane. Na zebraniu wiejskim pomysł powitalnej tabliczki spotkał się z pozytywnym odbiorem ale mieszkańcy zaproponowali podtrzymanie designu, który już został zastosowany: przy wjeździe do Józefosławia jest zamontowana tablica I ❤️Józefosław. Inicjator kolorowej tabliczki nie był tym zachwycony, dlaczego? Czy chciał sobie zrobić medialną promocję? Chyba tak o czym świadczy powyższy artykuł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię