Remiza oczami studentów

316

Gmina podjęła pierwsze kroki zmierzające w kierunku zagospodarowania starej remizy strażackiej w centrum miasta.

Dawna siedziba Ochotniczej Straży Pożarnej została opuszczona przez dotychczasowych użytkowników blisko 1,5 roku temu i od tamtej pory popada w coraz głębszą ruinę. Tymczasem radni zastanawiali się nad przeznaczeniem budynku, jeszcze zanim wybudowano nową strażnicę przy ul. Dworcowej. Żadne konkretne rozwiązania nie zostały jednak przyjęte. Miało to związek zarówno z niepewnym losem planów przebudowy znajdującego się nieopodal budynku starej plebanii – siedziby Muzeum Regionalnego – jak i kwestią oczekiwań konserwatora zabytków co do przyszłości budynku objętego jego opieką. Radni nie ukrywali też, że istotną kwestią były i są pieniądze. Jesienią wiceprzewodnicząca rady gminy Magdalena Woźniak przyznała, że z wszelkimi nowymi inwestycjami gmina czeka na wyniki przetargu na budowę Centrum Edukacyjno-Multimedialnego, ponieważ od wysokości kwoty jaką będzie trzeba na to zadanie przeznaczyć zależy los innych planów. A te jak wiadomo okazały się znacząco wyższe od kwoty przeznaczonej na to zadanie.
Póki co rewitalizacja strażnicy nie znalazła się ani w budżecie gminy na ten rok, ani w Wieloletniej Prognozie Inwestycyjnej. Trafiła jednak pod nazwą Galeria „Strażnica” do przyjętego przez radnych Lokalnego Programu Rewitalizacji. Zgodnie z wynikami przeprowadzonej na Facebooku sondy mieszkańcy chcieliby, żeby budynek pełnił w przyszłości funkcje publiczne związane z kulturą.
– W zeszłym roku zleciliśmy i wykonaliśmy inwentaryzację budynku i ekspertyzę techniczną jego stanu. Na jej podstawie badamy i analizujemy możliwość rozbudowy budynku – informuje Łukasz Wyleziński z Biura Promocji i Informacji. Stan budynku kwalifikuje go raczej do rozbiórki i w planach była budowa nowego obiektu w istotnym stopniu powiększająca jego przestrzeń. Zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w tym miejscu mógłby powstać budynek liczący nawet 4 kondygnacje. Niestety Konserwator Zabytków nie dopuszcza nadbudowy, charakter budynku ma być zachowany, a rozbudowa jest ewentualnie możliwa w kierunku zachodnim, czyli na tyłach strażnicy.
Pierwszy krok w kierunku stworzenia koncepcji został właśnie podjęty. W porozumieniu z Wyższą Szkołą Ekologii i Zarządzania studenci architektury przygotować mają prace dyplomowe, których tematem będzie zagospodarowanie obiektu i przestrzeni publicznej wokół niego. Dla gminy to szansa zdobycia wstępnych koncepcji bez inwestowania pieniędzy w prace przygotowywane przez profesjonalne biura architektoniczne. Studenci mają czas do końca lutego. Jeśli któraś z ich propozycji okaże się interesująca, być może w niedalekiej przyszłości w budżecie pojawią się środki. Do realizacji jednak na pewno daleka droga. Póki co gmina musi się priorytetowo zająć ratowaniem niszczejącej w parku miejskim „Poniatówki”, która niewątpliwie jest jednym z bardziej interesujących piaseczyńskich zabytków.