Konstancin się starzeje

0
482

Demografia może być prawdziwym problemem gminy Konstancin-Jeziorna. Według burmistrza, remedium na starzejące się znacznie bardziej niż w innych gminach społeczeństwo mogłoby być dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej.

Władze gminy uzdrowiskowej od dawna podkreślają, że kluczową kwestią dla jej charakteru jest między innymi ograniczenie zabudowy wielorodzinnej. W mieście preferowana jest zabudowa tzw. rezydencjonalna, wielorodzinne budynki to głównie stare osiedla Grapa i Mirków i kilka nowszych bloków w Bielawie.

Jednak dane statystyczne są dla gminy nieubłagalne – przyrost naturalny jest zdecydowanie ujemny, a społeczeństwo się starzeje i ta tendencja będzie się pogłębiać. Pokazywała to już przygotowana dla Urzędu Gminy w 2016 roku prognoza demograficzna.

– W zależności od założeń przewiduje się, że liczba mieszkańców w gminie w 2050 r. wyniesie 23,9-27,3 tys., w stosunku do 25,8 tys. w 2015 r. Nastąpi też znaczny wzrost udziału osób starszych w strukturze wieku, zwłaszcza w mieście Konstancin-Jeziorna. Wymagać to będzie większej dbałości o politykę przestrzenną i planowanie infrastruktury, zwłaszcza pod kątem efektywności ekonomicznej. W związku z prognozowanymi trendami demograficznymi, w gminie występuje znaczne przeszacowanie terenów pod zabudowę mieszkaniową. Nadpodaż gruntów budowlanych będzie prowadzić do rozpraszania osadnictwa oraz wyższych kosztów budowy i obsługi infrastruktury – czytamy w opracowaniu dr hab. Przemysława Śleszyńskiego z Zakładu Geografii Miast i Ludności IGiPZ PAN, który stworzył obszerny artykuł pt. „Prognozowanie procesów demograficznych na potrzeby planowania przestrzennego. Przypadek gminy Konstancin-Jeziorna”.

Jak pokazują dane z 2017 roku, w gminie uzdrowiskowej średnia wieku mieszkańców wynosiła 42,6 lat i była wprawdzie porównywalna do średniej krajowej, ale zdecydowanie wyższa niż w sąsiednich gminach. W porównywalnej pod względem liczby mieszkańców Lesznowoli średni wiek mieszkańca wyniósł 35,3 a w Piasecznie 37,8 lat. Ujemny przyrost naturalny dla Konstancina-Jeziorny w 2017 roku wyniósł -104 osoby. Jak podaje portal polskawliczbach.pl, w 2017 roku mieszkanki gminy urodziły tylko 196 dzieci.

Niepokojący trend demograficzny pokazał też opracowany dla potrzeb powiatu raport drogowy. Burmistrz Kazimierz Jańczuk podzielił się refleksją na ten temat z radnymi podczas październikowego posiedzenia Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych.

– Bronimy Konstancina przed zabudową wielorodzinną, niemniej jednak zaczynam dochodzić do wniosku, że w miejscowych planach powinniśmy pokazać, w którym miejscu pozwolić na budownictwo wielorodzinne – mówił burmistrz. – Prawdopodobnie za ratuszem, za bocznicą kolejową przyjdzie nam się zgodzić na zabudowę wielorodzinną – mówił. – Przychodzą do mnie kolejni deweloperzy po warunki zabudowy, my to odwlekamy, inwestorzy składają skargi do SKO, ale również idą do sądu – relacjonował Kazimierz Jańczuk. Właściciele działek korzystają również ze specustawy, czyli tzw. „lex deweloper”, gdzie gmina ma niewielkie pole manewru, jeśli chodzi o ograniczanie zabudowy. A jednocześnie ze względów demograficznych ma też swoje interesy związane z pojawieniem się nowych, najlepiej młodych mieszkańców.

– Konstancin się zestarzał i gdzieś musimy mieć kontrolowaną niską zabudowę wielorodzinną, żeby zapewnić gminie napływ nowych mieszkańców w wieku produkcyjnym – mówi burmistrz.