I po pomoście

297

Nowa atrakcja w Parku Zdrojowym została odłożona na półkę. Bezterminowo.

Rekreacyjny pomost nad Jeziorką miał zostać zbudowany w okolicach Hugonówki. Drewniana konstrukcja o powierzchni 276 m2,  wspierająca się na stalowych palach, miała wstęgą wić się nad rzeką. Główne wejście na pomost zaplanowano przez dwa zachowane filary dawnej bramy Hugonówki. Na dostosowanym do potrzeb osób niepełnosprawnych konstancińskim molo miały się pojawić również ławeczki.

Projekt budowy pomostu miał być zrealizowany jeszcze w 2017 roku. Niestety ta inwestycja nie miała szczęścia. Najpierw trzeba było przeprojektować konstrukcję ze względu na kolizję z terenem prywatnym i brak zgody właściciela. Wobec tego budowa miała być realizowana dopiero w roku kolejnym. Niestety w pierwszych dwóch przetargach oferowane kwoty przekraczały o blisko 50% zaplanowany na 650 tys. złotych budżet zadania. W marcu 2018 roku radni zdecydowali jednak o dołożeniu blisko pół miliona złotych do tej inwestycji. Kolejne trzy przetargi jednak zakończyły się fiaskiem – nie było ofert. Pieniądze zostały więc przesunięte na realizację innych zadań budżetowych, a kolejne podejście do budowy konstancińskiego molo miało mieć miejsce w roku bieżącym.

Na próżno jednak szukać przetargu na realizację tej inwestycji. Nie została ona bowiem nawet zaplanowana w budżecie gminy na rok 2019.

– Nie mamy pieniędzy i w ogóle nie była przeze mnie uwzględniana na ten rok – mówi burmistrz Konstancina-Jeziorny Kazimierz Jańczuk. – Są potrzeby ważniejsze dla mieszkańców niż pomost – zaznacza. I deklaruje, że nie zapomni o tej inwestycji i w najbliższych latach zostanie zrealizowana. Żadne konkrety dotyczące terminu jednak nie padają. Dokumentacja jest ważna przez trzy lata. Po tym czasie trzeba będzie ponownie występować o pozwolenia na budowę pomostu nad Jeziorką.