Cisza wokół CEM

0
384

Przetarg zakończył się 19 grudnia, a tymczasem wciąż brak informacji o jego wyniku. Dziś radni zdecydują o przyszłości tej inwestycji.

Termin zakończenia rozpoczętego 9 miesięcy temu przetargu na największą piaseczyńską inwestycję, czyli budowę Centrum Edukacyjno-Multimedialnego, przesuwany był wielokrotnie. Ostatecznie 19 grudnia ubiegłego roku oferty otwarto i podano do publicznej wiadomości. Najniższa z nich opiewa na 49,7 mln złotych. Oferenci (i opinia publiczna) zostali więc poinformowani, że gmina zamierza na ten cel przeznaczyć 24,5 mln złotych. Trzy dni później informacja ta została poprawiona, bowiem rada miejska zdecydowała o przesunięciu dodatkowych środków na tę inwestycję, co dało w sumie kwotę 37,3 mln złotych. Nadal jest to kwota o 25% niższa niż wskazana przez najtańszego oferenta. I na razie na tym informacje o przetargu się kończą.
W standardowej sytuacji, jeśli kwota przewyższa środki przeznaczone na zadanie, przetarg jest unieważniany, ewentualnie radni decydują o kolejnym dofinansowaniu danego zadania. Zważywszy na to, że budżet oraz Wieloletnia Prognoza Finansowa, w których środki na CEM zostały uchwalone już po otwarciu ofert, wydawało się, że ta opcja raczej nie wchodzi w grę. Próbowaliśmy się dowiedzieć co dalej z CEM, tym bardziej że o tak głośnej inwestycji oświatowej ani słowa przy planach gminy związanych z reformą edukacji i zmianą obwodów szkół nie wspomniała też wiceburmistrz Hanna Kułakowska-Michalak. A zgodnie z wzorem umowy, którą ma podpisać wykonawca, budowa ma się zakończyć w grudniu 2018 roku, czyli po „wypuszczeniu” ze szkół ostatniego roku gimnazjalistów gmina miałaby już do dyspozycji dodatkowy budynek szkolny. W piątek otrzymaliśmy z urzędu Gminy lakoniczną odpowiedź, która nadal nic nie mówi o problemie rozbieżności między cenami ofert a zabezpieczonymi na zadanie środkami.
– Na podstawie informacji z Referatu Zamówień Publicznych informuję, że trwają prace Komisji Przetargowej. W chwili obecnej sprawdzane są oferty. Przetarg nie został unieważniony – poinformowała nas Małgorzata Idaczek z Biura Promocji i Informacji Gminy Piaseczno.
Tymczasem w poniedziałek na stronie gminy pojawiły się w końcu projekty uchwał na dzisiejsza sesję, a wśród nich ta zmieniająca Wieloletnią Prognozę Finansową. Radni mają podjąć decyzję o przeznaczeniu brakujących 14,4 mln złotych na tę inwestycję. Suma ta ma zostać wpisana w budżet na 2018 rok. Oznacza to rosnące zadłużenie miasta. Decyzja radnych wydaje się jednak przesądzona.
– Nie napawa nas to entuzjazmem, ale Komisja Finansów ostatecznie pozytywnie opiniuje projekt uchwały – przyznał jej przewodniczący Antoni Rosłon. – Oczywiście wolałbym, żeby pieniądze były wydawane adekwatnie do bieżących potrzeb, ale jednak ta inwestycja pochłonęła już spore środki choćby na wykup działek – zwrócił uwagę. Mowa o reformie edukacji, która postawiła pod znakiem zapytania konieczność budowania tak dużej szkoły w sytuacji zmniejszenia liczby uczniów za edukację których będzie odpowiedzialna gmina. Projekt budynku ma w związku z tym zostać dostosowany do obecnej sytuacji, pozostawiając możliwość powiększenia powierzchni użytkowanej przez szkołę, gdyby w przyszłości pojawiła się taka potrzeba.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię