Budżet Góry Kalwarii uchwalony

0
299

Samorząd uchwalił budżet na 2021 rok. Dyskusja jednak była gorąca. Radni chcieli zdjęcia inwestycji polegających na budowie placu zabaw w mieście, zakupu książkomatu oraz kolejnych słupów ogłoszeniowych.

Budżet na 2021 rok zakłada wpływy i wydatki na poziomie 177 mln zł. Największą część, blisko 57 mln zł, pochłonie oświata. Prawie 50 mln zł zostanie przeznaczone na świadczenia rodzinne, głównie 500+. Na budowę i utrzymanie dróg oraz transport publiczny gmina planuje wydać blisko 7 mln zł. Gospodarka komunalna i ochrona środowiska pochłonie ponad 23,7 mln zł. Na sport samorząd przeznaczył blisko 9,2 mln zł, zaś na kulturę prawie 3,5 mln zł. Administracja publiczna pochłonie 11,9 mln zł.

Łącznie na inwestycje w 2021 roku gmina planowała wydać blisko 19 mln złotych. Najdroższą z nich jest budowa budynku zaplecza sportowo-rekreacyjnego w Baniosze za 1,15 mln zł. Drugim niemal równie kosztownym przedsięwzięciem miałaby być budowa placu zabaw na terenie dawnej jednostki wojskowej. Ta inwestycja spotkała się jednak z oporem części radnych. Komisja Finansów i Rozwoju wprawdzie zaopiniowała projekt budżetu pozytywnie, ale jej przewodnicząca Urszula Wroniewicz zwróciła uwagę w imieniu swoim i radnej Teresy Jędral, że w obecnym, trudnym i nieprzewidywalnym czasie priorytetowe powinny być zadania, które otworzą gminę na inwestycje. Zwróciła uwagę, że plac zabaw należy zbudować w późniejszym czasie, skoro niebawem w okolicy mogą być prowadzone prace budowlane.

Czytaj także: Most Południowy już otwarty

Nie wszystkim radnym spodobał się również pomysł zakupu książkomatu (130 tys. zł) oraz 5 słupów ogłoszeniowych za kwotę 80 tys. złotych. Radna Teresa Jędral złożyła wnioski formalne o zdjęcie tych trzech inwestycji z projektu budżetu.

– Plac zabaw to nie jest obiekt wizerunkowy – zwrócił uwagę Szymon Krupa. – W samym mieście mieszka 12 tys. osób, a mamy w nim 2 place zabaw, z których tylko jeden jako tako spełnia wymogi bezpieczeństwa. To jest miejsce niezbędne dla rodziców i dzieci – podkreślił.

Dyskusja była gorąca. Skarbnik Ewa Sobiepanek podkreśliła, że dokonanie tego typu zmian w budżecie w sytuacji, gdy wcześniej została już przegłosowana Wieloletnia Prognoza Finansowa, jest niemożliwe na obecnym posiedzeniu.

Radny Zbigniew Adamczyk zauważył, że taka zmiana oznaczałaby, że radni nie rozumieją zależności budżetowych.

– Mogę tyko dodać, że budżet nie jest Ewangelią i można go nawet na najbliższej sesji wraz z WPF zmienić – powiedział.

Czytaj także: Piaseczno będzie miało rondo Praw Kobiet

Burmistrz Arkadiusz Strzyżewski zaproponował radnym przyjęcie budżetu w obecnym kształcie i zadeklarował zdjęcie z niego na najbliższą sesję wydatku na słupy ogłoszeniowe, zmniejszenie kwoty na książkomat i zakup mniejszego za cenę do około 80 tys. złotych oraz wpisanie na przyszły rok tylko kwoty potrzebnej na projekt placu zabaw. Radna Teresa Jędral wycofała więc wnioski i temat powróci w styczniu.

Ostatecznie za budżetem głosowało 18 osób, trzy wstrzymały się od głosu.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię