Skwer w Gołkowie

Kilka lat temu uporządkowany został fragment terenu stacji kolejki wąskotorowej w Gołkowie. Teraz gmina, która dzierżawi to miejsce od PKP, chce zagospodarować cały teren.

Stacja kolejki w Gołkowie to dość rozległy teren. Budynek stacyjny, skwerek z ławeczkami obok i pozostałości peronu to tylko część nieruchomości należącej do PKP. Stacja zajmuje 4 działki, od ulicy Głównej, aż do ulicy Gwalberta, włączając w to fragment ulicy wzdłuż torów oraz zielony, zarośnięty i zupełnie niezagospodarowany teren między ulicą Gwalberta a budynkiem stacji.

Kilka lat temu gmina, z inicjatywy wiceprzewodniczącego rady miejskiej Michała Rosy, zagospodarowała teren za stacją, gdzie dawno temu znajdował się park funkcjonujący jako poczekalnia dla podróżnych, a później niezbyt bezpieczne krzaki. Uprzątnięto je, posadzono kilka roślin i ustawiono ławeczki. Niestety często siedzą tu panowie i panie lubujący się w tanich trunkach, którzy zostawiają po sobie butelki i całe morze niedopałków.

– Chcemy wyburzyć stare komórki oraz budynek po sklepie – mówi Michał Rosa.

Gmina Piaseczno wydzierżawiła bowiem cały teren od PKP. Ma też w planach jego zakup. Wyburzenie nieużywanych zabudowań odsłoni to miejsce i spowoduje, że przesiadujący tam „koloryt lokalny” poczuje się nieswojo. Choć trzeba przyznać, że częste wizyty policji i straży miejskiej nie robią na nich żadnego wrażenia, za to na pewno jest bezpieczniej niż w czasach, kiedy miejsce porastały nieuporządkowane krzaki.

– Wiceprezes kolejki, Michał Duraj, zwrócił nam uwagę, że można też wykorzystać stare oświetlenie stacji. Słupy i  oprawy latarni stoją. Jest pomysł, żeby znowu oświetlały ten teren po zmroku – tłumaczy Michał Rosa. – Oprócz tego planujemy plac zabaw, nowe ławeczki oraz ścieżki. Skwer jest już projektowany, niedawno odbyło się spotkanie z projektantem w terenie.

Teren jest spory. Jeżeli będzie należał do gminy, można zrobić na nim wiele ciekawych rzeczy. Nie trzeba daleko szukać – w Bobrowcu powstały obok siebie plac zabaw, boisko do piłki nożnej, do koszykówki, siłownia na świeżym powietrzu oraz altana dla mieszkańców. W Gołkowie nie ma takiego miejsca, a jest to duże osiedle domów jednorodzinnych. Jeżeli powstanie coś, co przyciągnie mieszkańców, teren zostanie oświetlony i odsłonięty, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że koneserzy win niewyszukanych nie będą już zainteresowani okupowaniem tego miejsca.

Najciekawszym elementem stacji w Gołkowie jest zabytkowy budynek stacyjny. Jeżeli udałoby się go kupić (rozmowy trwają), mogłoby w nim powstać miejsce dla seniorów. Gołkowscy seniorzy to bardzo prężna grupa, w dodatku liczna – spotyka się już ok. 70 osób. Mogłaby też powstać filia biblioteki piaseczyńskiej, wszak kiedyś już ten budynek służył mieszkańcom właśnie w tym celu. Dyrektor Biblioteki, Łukasz Załęski, powiedział nam, że nie widzi przeszkód.

Budynek oczywiście wymagał będzie generalnego remontu, trzeba m.in. podłączyć go do kanalizacji. Wydaje się jednak, że to jedyny sposób, aby uratować ten niezwykły piaseczyński zabytek. Dzięki zagospodarowaniu tego terenu Gołków zyska w końcu wspólną, publiczną przestrzeń.