Ząbki uciekają, Piaseczno próbuje gonić

0
302

Piłkarze z Piaseczna mają coraz większą stratę do lidera. W okręgówce zaś bez zmian.

Zapraszamy do lektury piłkarskiego podsumowania tygodnia w powiecie piaseczyńskim.

Cios za cios

Ekipa MKS Piaseczno, w której kibice upatrują kandydata do awansu do III ligi, kolejny raz zgubiła punkty. Drużyna ze stadionu przy ulicy 1 Maja tym razem pojechała do Warszawy na mecz z plasującą się w dolnych rejonach tabeli Unią. Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy w 21. minucie objęli prowadzenie po golu Krystiana Nowakowskiego z rzutu karnego. Niedługo później MKS wyrównał dzięki bramce głową Konrada Rudnickiego. W drugiej odsłonie gry role się odmieniły i to Piaseczno strzeliło na 2:1 – Adrian Dobies wycofał piłkę do Kamila Ziemnickiego, który mocnym uderzeniem nie dał szans golkiperowi Unii. Radość nie trwała długo, gdyż kolejny cios zadała drużyna z Warszawy, kiedy do siatki trafił Konrad Izdebski. Nieco później MKS musiał wziąć się za odrabianie strat, ponieważ Unia dołożyła następnego gola, tym razem Jakuba Mydłowieckiego. Remis udało się wywalczyć w samej końcówce. Ahmed Ayodeji zagrał celnie do Kamila Matulki, który dośrodkował do Rudnickiego, a snajper Piaseczna nie zwykł marnować takich sytuacji. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3.

Remis z Unią oznacza, że MKS coraz bardziej oddala się w tabeli od Ząbkovii Ząbki, która ma już 8 punktów przewagi nad Piasecznem. Gracze z Ząbek w tym sezonie zanotowali tylko jeden remis i jedną porażkę, reszta ich spotkań zakończyła się triumfem.

W minionym tygodniu nie obejrzeliśmy w akcji piłkarzy Sparty Jazgarzew. Mecz z Mazurem Karczew został przełożony na prośbę rywali „Spartan”.

W następnej kolejce ligowej MKS Piaseczno podejmie na własnym boisku w sobotę o godzinie 12.00 rezerwy Znicza Pruszków, a Sparta w tym samym czasie zmierzy się w Warszawie z Unią.

Na górze bez zmian

Nie bez pewnych trudności, ale zwycięsko zakończyła się dla Orła Baniocha ostatnia kolejka ligi okręgowej. W meczu z Perłą Złotokłos kibice doświadczyli wielu emocji. Już na początku spotkania Przemysław Iwański pokazał, że jego ekipa jest wymagającym przeciwnikiem, strzelając gola dla Perły. Lider odpowiedział dopiero po blisko godzinie gry i to dwukrotnie – najpierw bramką Cezarego Michalaka, a zaraz potem trafieniem Patryka Kościanka. Na 2:2 w 69. minucie wyrównał były gracz Orła Cezary Kur. Zwycięstwo przyszło w ostatnich minutach – autorem gola, który wprawił kibiców w euforię, był Piotr Bogacki.

W tabeli okręgówki bez zmian – pierwszy Orzeł i druga Laura Chylice. Laura traci obecnie 2 punkty do Orła. W ostatniej kolejce doszło do niesamowitego come backu. W tracie wyjazdowego meczu z GLKS Nadarzyn Chylice przegrywały w pierwszej połowie już 1:3. Po wyjściu z szatni zawodnicy zaczęli odrabiać straty, ostatecznie wygrywając 5:3. Bramki zdobyli: Jarosław Jamrozik (hat-trick), Artur Szleżanowski i Patryk Rzeszotek.

Do wyścigu o awans niedługo dołączy zapewne Korona Góra Kalwaria. Piłkarze trenera Mariusza Szewczyka mają już tylko 5 punktów straty do Laury. Niesamowitym przedłużeniem serii okazał się mecz z Chlebnią, w którym Korona zwyciężyła po golach Mikołaja Nojka i Pawła Pamrowa. To była już siódma wygrana „Koroniarzy” z rzędu.

W sobotę o godzinie 12.00 Orzeł Baniocha zagra na wyjeździe z Milanem Milanówek, godzinę później Laura Chylice zmierzy się na własnym stadionie z rezerwami Pogoni Grodzisk Mazowiecki, a Perła Złotokłos podejmie u siebie o 15.00 KS SEMP Warszawa. Niedziela to z kolei wyjazdowy mecz Korony Góra Kalwaria z Naprzodem Brwinów (11.00).

Nierówna Walka

W 9 meczach tego sezonu A-klasy Walka Kosów zdobyła zaledwie jeden punkt. Ostatnia porażka zabolała szczególnie – wyjazdowy mecz drużyny z rezerwami Drukarza Warszawa zakończył się wynikiem 0:8. Jeżeli ktoś chciałby pomóc drużynie (nie tylko pod względem wyników, ale po prostu przetrwać), to klub szuka możliwości współpracy (więcej informacji na stronie Walki Kosów na Facebooku). Kolejka była szczęśliwa za to dla innego klubu z gminy Lesznowola. FC Lesznowola pokonała na wyjeździe 4:1 Anprel Nowa Wieś. Rezerwy Perły Złotokłos przegrały z liderującą Polonią Warszawa 0:6, a druga ekipa MKS Piaseczno zremisowała 1:1 z UKS Tarczyn. Jedność Żabieniec przegrała u siebie 1:2 z Ożarowianką II Ożarów Mazowiecki. W innej grupie Nadstal Krzaki Czaplinkowskie uległ aż 2:8 Advitowi Wiązowna.

„Oczko” Konstancina

W B-Klasie RKS Mirków pokonał 3:0 Piorun Warszawa, a Kosa Konstancin przegrała 0:1 z Championem Otwock. Oba kluby z gminy Konstancin-Jeziorna zrównały się punktami i mają ich obecnie po 21. Tuż nad nimi Glinianka (2 punkty więcej) i rezerwy Wilgi Garwolin (3 punkty więcej). Rezerwy Orła Baniocha zremisowały 1:1 z SF Wilanów, zaś Grom Prace Małe doznał srogiej porażki 1:7 z Orłem Parysów. W grupie IV SRS Zamienie przegrał na wyjeździe 0:2 z rezerwami KS Raszyn. 3 punkty zgarnęła z kolei Victoria Głosków w starciu z Sokołem Budki Piaseckie.

Czytaj również: Podsumowanie poprzedniej kolejki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię