Szalona kolejka

114

Piłkarze drużyn z naszego powiatu w zeszłym tygodniu strzelali na potęgę.

Prezentujemy podsumowanie minionego tygodnia w lokalnej piłce nożnej. Praktycznie w każdej lidze zawodnicy z powiatu piaseczyńskiego popisywali się skutecznością.

Wszyscy na plus

W IV lidze swój pierwszy punkt w tym sezonie zdobyli zawodnicy Perły Złotokłos. Piłkarze ze Złotokłosu czekali na to aż 20 kolejek, ale wreszcie udało im się przerwać złą passę i zremisować 2:2 w meczu u siebie z rezerwami Znicza Pruszków. Brawo! Oby teraz Perła regularnie punktowała.

Swoje starcie zremisowała także Sparta Jazgarzew. Spotkanie „Spartan” z Wilgą Garwolin zakończyło się wynikiem 1:1.

Dobrą serię kontynuuje zaś MKS Piaseczno. Podopieczni trenera Igora Gołaszewskiego po ubiegłotygodniowym zwycięstwie z Perłą pokonali teraz na wyjeździe 2:0 ekipę LKS Promna. Mecz ułożył się już w pierwszych 7 minutach, gdy przeciwnicy stracili bramkę samobójczą, a później drugiego gola dał MKS-owi Bartosz Orłowski. Piaseczno zajmuje obecnie 6. lokatę w ligowej tabeli.

2:0 – niebezpieczny wynik

Zdecydowanie najwięcej emocji w lidze okręgowej było na stadionie w Oborach. Piłkarze Klubu Sportowego Konstancin mierzyli się z klubem Naprzód Stare Babice. Będący o kilka pozycji wyżej w tabeli goście wygrywali w pewnym momencie meczu 2:0 i mieli rzut karny, który znakomicie wybronił bramkarz KS-u Marcin Rosłonek. „2:0 to niebezpieczny wynik” – mawiał klasyk. Tak też było i tym razem, ponieważ zawodnicy z Konstancina wyrównali stan gry za sprawą dwóch trafień Adama Mikołajczaka. Niestety dla konstancinian w ostatniej minucie meczu Naprzód strzelił zwycięskiego gola i mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Starych Babic.

W niewesołych nastrojach byli również gracze rezerw MKS Piaseczno, którzy przegrali na wyjeździe 0:1 z Akademią Piłkarską Żyrardów, a także reprezentanci Laury Chylice. Laura uległa Pogoni II Grodzisk Mazowiecki 1:2.

Oddali cześć bohaterom

W A-klasie prawdziwy spektakl zaserwowali zawodnicy Orła Baniochy. Kandydaci do awansu pokonali na własnym stadionie 6:0 FC Płochocin i zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli (dwa punkty więcej od nich ma Okęcie Warszawa, a 1 punkt mniej GLKS Nadarzyn). Kibice z Baniochy kolejny raz zaprezentowali wspaniałą oprawę. Tym razem upamiętnili oni operację „Weller 12”, która miała miejsce w nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 roku. Tego dnia w okolicach Baniochy miał miejsce zrzut Cichociemnych wraz z materiałami wojennymi. Kibice przypomnieli mieszkańcom, że ich miejscowość także zapisała się w historii wojny. Wszyscy zgromadzeni odśpiewali wspólnie „Rotę”.

W pozostałych starciach A-klasy Walka Kosów bezbramkowo zremisowała z Siekierkami, FC Lesznowola przegrała na wyjeździe 2:3 z Okęciem Warszawa, Jedność Żabieniec uległa 1:4 GLKS-owi w Nadarzynie, a Nadstal Krzaki Czaplinkowskie zwyciężył 5:1 z Turem Jaktorów.

Czwórka do zera

W „Serie B” trzy punkty zainkasowała Korona Góra Kalwaria, wygrywając aż 4:0 z KS Sobienie Jeziory. Druga drużyna Perły Złotokłos zwyciężyła 2:1 z Snajperem Sośninką, a Grom Prace Małe pokonał 2:1 SRS Zamienie.