RKS Mirków zagrał w Konstancinie. Seniorzy wrócili do Obór

0
597

Po dwóch latach na stadionie w Oborach znów są rozgrywane mecze rangi seniorskiej. Rolę gospodarza w trakcie starć pełnić będzie RKS Mirków.

Znajdujący się przy ulicy Literatów w miejscowości Obory stadion to jeden z najlepszych obiektów sportowych w gminie Konstancin-Jeziorna. Charakteryzuje się dwiema pełnowymiarowymi murawami oraz bocznymi boiskami treningowymi. Jakość nawierzchni chwalili między innymi zawodnicy drugiego zespołu Legii Warszawa, którzy swego czasu, mając w ekipie takich graczy jak Cristian Pasquato czy Arkadiusz Malarz, odbywali tutaj treningi. Trybuny stadionu potrafią zaś pomieścić naprawdę dużą liczbę kibiców. Przez pewien czas jednak obiekt przyciągał wyłącznie sympatyków juniorskich drużyn akademii KS Konstancin.

Od sezonu 2018/2019, w którym seniorzy KS Konstancin zajęli ostatnie miejsce w lidze okręgowej i spadli o jedną klasę rozgrywkową niżej (finalnie nie przystępując do gry w A-klasie), na boisku w Oborach przestały występować dorosłe ekipy piłkarskie. Miało to związek z decyzją Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej.

– Ze względów prawnych 2 lata temu została nam cofnięta licencja na rozgrywanie meczów na obiektach KS Konstancin. Na początku 2020 roku podjęliśmy pierwsze kroki w celu uzyskania licencji, ale bezskutecznie – wyjaśnia oficjalnej stronie RKS 1923 Mirków na Facebooku Michał Madeński, prezes zarządu Klubu Sportowego Konstancin – Dopiero przy złożeniu ostatniego wniosku i pełnej dokumentacji na wiosnę 2021 roku udało nam się uzyskać licencję na rozgrywanie meczów na obiektach w Oborach. MZPN wykazał się dużym wsparciem dla naszego klubu, wyszedł naprzeciw problemom, które dotykają całą mazowiecką piłkę, ponieważ nie tylko my mieliśmy sytuację sporną w Warszawie i okolicach. Cała infrastruktura w Konstancinie spełnia wymogi nawet na IV ligę – tłumaczy Madeński.

Przełom dla lokalnej piłki

Jak zauważa Michał Madeński, w całym procesie licencyjnym brała udział duża grupa osób, którym bardzo zależało, aby stadion, na którym niegdyś KS Konstancin walczył o awans do III ligi, a jeszcze wcześniej Skra Obory toczyła boje z ekstraklasowym dziś Radomiakiem Radom, znów mógł gościć seniorską piłkę. Zaangażowali się też rodzice akademii, którzy także stanowili wsparcie.

– Ogromne słowa podziękowania dla rodziców z naszej Akademii – na każdym kroku mogliśmy na nich liczyć, nawet przy najprostszych sprawach. Nie zabrakło również ludzi, którzy dodawali otuchy w momentach zwątpienia, gdy traciliśmy wiarę, że może się to nam nie udać  – dodaje Madeński.

Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie B-klasy RKS Mirków, dzięki uprzejmości innych klubów, swoje mecze w roli gospodarza rozgrywał na stadionie w Żabieńcu oraz w Pracach Małych. Podopieczni trenera Edwarda Brzezińskiego doskonale znają jednak oborską arenę – wielu z nich występowało tutaj wcześniej, reprezentując Skrę czy KS, a w minionych rozgrywkach cały zespół odbywał na niej treningi. Można liczyć na to, że podczas występów zawodników w niebieskich trykotach obecna będzie duża liczba kibiców – fani Mirkowa zawsze gorąco wspierają swój klub.

W minioną sobotę RKS Mirków rozegrał pierwszy mecz na swoim terenie. Do Obór przyjechała ekipa City Wilanów. W pierwszej połowie goście dominowali na boisku i szybko wyszli na prowadzenie 2:0. RKS jednak nie zamierzał się poddawać. Jeszcze przed zejściem do szatni kontaktową bramkę zdobył Hubert Skrzypek. W drugiej połowie gospodarze już nie oddali pola, a remis mirkowskiej ekipie zapewnił Piotr Grzelka.

Czytaj również: Hitowy transfer RKS Mirków

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię