Podsumowanie kolejki piłkarskiej

0
385

Oby więcej takich meczów, jak ten Korony z Laurą.

Wakacyjny sierpień nie dotyczy klubów piłkarskich, które rozpoczęły niedawno zmagania w rozgrywkach ligowych. Poza IV ligą w zeszły weekend rywalizowali również reprezentanci drużyn z okręgówki i A-klasy. Jak im poszło?

Znakomity początek

Po pogromie 7:0 przeciwko Żyrardowiance Żyrardów w pierwszej kolejce MKS Piaseczno zanotował kolejny świetny wynik. Żartobliwie można wręcz powiedzieć, że piłkarze ze stadionu przy ulicy 1 Maja z trawiastej murawy przenieśli się na pobliskie lodowisko, ponieważ ich wyniki są iście hokejowe. Tym razem gracze trenera Arkadiusza Modrzejewskiego ustrzelili 5 bramek w wyjazdowym starciu z Mazurem Karczew. Strzelanie rozpoczął w 30. minucie z rzutu karnego Michał Suchanek. Gospodarze musieli grać w osłabieniu, ponieważ Daniel Zembol obejrzał czerwony kartonik. Reszta trafień padła w końcówce spotkania – gole zdobyli: Kamil Matulka, Łukasz Krupnik, Bartosz Orłowski i Bartłomiej Faliszewski. MKS ze wspaniałym bilansem bramkowym 12:0 zasłużenie zajmuje pierwsze miejsce w ligowej tabeli.

Po pełną pulę nie udało się sięgnąć ekipie Orła Baniocha. Na przeszkodzie stanął Oskar Przysucha. Wyjazdowe starcie rozpoczęło się od bramki Tomasza Bogołębskiego, następnie do remisu doprowadził Eryk Agnyziak, ale gospodarze dalej nacierali. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:1 – kolejnego gola dołożył Bogołębski, a także Mateusz Gromski.

W najbliższą sobotę o godzinie 11.00 MKS Piaseczno podejmie na własnym boisku Płomień Dębe Wielkie, a o godzinie 17.00 w Baniosze starcie Orła z Mszczonowianką Mszczonów.

Fantastyczne widowisko

W pierwszej kolejce ligi okręgowej MKS Polonia Warszawa, który jeszcze niedawno nie miał sobie równych w A-klasie, podejmował na własnym boisku spadkowicza z IV ligi Spartę Jazgarzew. Chyba nikt z sympatyków „Czarnych Koszul” nie spodziewał się aż tak łatwej przeprawy – na Konwiktorskiej bramki strzelała tylko jedna ekipa i wcale nie byli to podopieczni trenera Daniela Miesiaka z Jazgarzewa. Goli padło aż 6, wszystkie Polonii. Szansa na to, aby się zrehabilitować, w przyszłą niedzielę o 13.00, kiedy na własnym boisku Sparta zagra z GLKS Nadarzyn.

Porażkę na starcie zaliczyli także piłkarze Korony Góra Kalwaria, którzy u siebie zmierzyli się z innym zespołem walczącym o awans w zeszłym sezonie, czyli Laurą Chylice. W tym meczu było w zasadzie wszystko. Jako pierwszy do siatki trafił Jacek Wąsik, wykorzystując kontratak graczy z Chylic. Gospodarze mogli szybko wyrównać, ale ich strzał z rzutu karnego przeleciał minimalnie obok słupka. Niewykorzystane sytuacje się mszczą – Laura podwyższyła na 2:0 za sprawą gola Jarosława Jamrozika. W 37. minucie bramkę kontaktową zdobył Damian Warchoł i Korona znów była w grze. Wyrównanie pojawiło się w drugiej odsłonie gry – po rzucie rożnym remis „Koroniarzom” dał Daniel Nojek. Zawodnicy trenera Mariusza Szewczyka poszli za ciosem i Góra Kalwaria cieszyła się z prowadzenia 3:2, które zapewnił na moment Robert Kacprzak. Na moment, ponieważ ostatni kwadrans to była już dominacja Laury – najpierw wyrównał Daniel Ludynia, a dosłownie tuż przed końcem ligowego starcia Artur Szleżanowski sprawił, że Chylice świętowały triumf 4:3.

W sobotę o 11.00 Laura podejmie u siebie GKS Podolszyn.

Mocne rezerwy

Od silnego uderzenia A-klasę zaczęli zawodnicy drugiego zespołu MKS Piaseczno. W starciu z Jednością Żabieniec na stadionie przy ulicy 1 Maja w Piasecznie padł wynik 5:0 dla gospodarzy. Pozostałe mecze drużyn z naszego powiatu zakończyły się bezbramkowymi remisami – Perła Złotokłos podzieliła się punktami z FC Lesznowola, zaś UKS Tarczyn wywiózł jeden punkt ze stadionu Przyszłości Włochy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię