Jakub Arak sięgnął po Puchar Polski

0
408

Wychowanek Victorii Głosków, Jakub Arak dołożył swoją cegiełkę w sukcesie Rakowa Częstochowa i zapisał się w historii polskiego futbolu.

Półfinałowy mecz z Cracovią był niezwykle udany dla Jakuba Araka. Napastnik zdobył w nim gola, a jego Raków Częstochowa po zwycięstwie 2:1 z Cracovią mógł już zacząć szykować się na pierwszoligową Arkę Gdynia. Finał rozgrywek odbył się w minioną niedzielę na Arenie Lublin, a mecz kolejny raz dostarczył wiele radości zawodnikom z Częstochowy.

Arka Gdynia plasuje się w górnej części tabeli I ligi i posiada w swojej kadrze kilku młodych, utalentowanych zawodników, więc różnica klas rozgrywkowych wcale nie musiała oznaczać dla Rakowa łatwej przejażdżki. W drugiej połowie meczu gdynianie wyszli na prowadzenie po golu Mateusza Żebrowskiego, który – nieco przypadkowo – umieścił piłkę pod poprzeczką. W 68. minucie na placu gry zameldował się Jakub Arak, który zmienił snajpera Vladislavsa Gutkovskisa i miał dać jakość na szpicy. Czas gry mijał nieubłaganie, ale końcówka spotkania należała już do zawodników trenera Marka Papszuna.

Czytaj także: Jakub Arak dał Rakowowi finał Pucharu Polski

Niesamowity comeback

10 minut przed końcem starcia Fran Tudor zagrał futbolówkę do Araka, ten złożył się do strzału, ale ostatecznie trafiła ona do Iviego Lopeza, który mocnym strzałem dał Rakowowi wyrównanie. Niedługo potem zwycięską bramkę dla Częstochowy zdobył David Tijanić i gracze z czołówki Ekstraklasy mogli cieszyć się z triumfu.

To historyczne osiągnięcie Rakowa, którego piłkarze po raz pierwszy zdobyli Puchar Polski. Wcześniej w 1967 roku dotarli oni do finału, gdzie lepsza okazała się Wisła Kraków. Jakub Arak, który jest wychowankiem Victorii Głosków, w koszulce „Czerwono-Niebieskich” wystąpił w tych rozgrywkach w 3 spotkaniach, zdobywając jedną bramkę. To może być dla niego wspaniały sezon, ponieważ jego zespół jest obecnie jedną z najlepszych piłkarskich ekip w kraju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię