Zamaseczkowani

0
83

Zwierzaki Wilkonia, Żeromski i lokomobila zastosowali się do obowiązujących przepisów i założyli maseczki.

Leżące przed piaseczyńskim Ratuszem lwy Wilkonia ktoś ubrał we włóczkowe maseczki w nocy z 15 na 16 kwietnia. Od czwartku 16 kwietnia bowiem w miejscach publicznych należy używać osłony na usta i nos. Włóczkowe maseczki lwicy i lwiątka wprawdzie nie chronią przed wirusami, ale dodają im uroku. Kto stoi za maseczkowym happeningiem? Spytaliśmy o to stowarzyszenie Ciąg Dalszy Nastąpi, które organizowało yarnbombingowe akcje w Piasecznie – szydełkowy rower i wielkanocną pisankę wiosną 2019 roku czy kolorowe osłony na drzewa oraz szaliki na zimę dla zwierząt Wilkonia jesienią 2018.

– Nie potwierdzamy, ale też nie zaprzeczamy – odpowiedziała nam tajemniczo Monika Galerczyk-Pułka ze stowarzyszenia CDN. Wkrótce później bawełnianą maseczkę otrzymała od kogoś stojąca na Skwerze Kisiela puma.

Poczuciem humoru wykazali się też mieszkańcy Konstancina-Jeziorny. Zatroskany Stefan Żeromski z Parku Zdrojowego otrzymał maseczkę chirurgiczną. Jednak najbardziej spektakularna, ze względu na rozmiar, maseczka ozdobiła przód… lokomobili, która stoi przy wejściu do Parku Zdrojowego od strony ul. Piłsudskiego.