W nowy rok z optymizmem

272

Szkolna rewolucja w powiatowych szkołach średnich przebiega bez większych perturbacji. Władze Powiatu z optymizmem patrzą w pierwszy rok edukacji podwójnego rocznika.

W poniedziałek 2 września w szkołach średnich rozpoczną naukę dwa roczniki uczniów – absolwenci gimnazjów oraz ósmych klas szkół podstawowych. To kolejny etap przeprowadzonej bez większego przygotowania reformy edukacji. Po niezbyt trudnych egzaminach ósmoklasisty i przysparzającej bardzo dużo problemów rekrutacji (która nota bene ciągle trwa) przyjdzie czas na kolejne wyzwanie – pomieszczenie podwójnego rocznika w szkołach średnich. Przed zamknięciem tego numeru władze powiatu ani dyrekcje szkół nie były w stanie powiedzieć ostatniego słowa na temat wyników rekrutacji, bowiem termin składania dokumentów w rekrutacji uzupełniającej upływał we wtorek 27 sierpnia o godzinie 16.00, a 28 sierpnia szkoły przedstawią listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych.

– Ogólnie statystyka rekrutacji do szkół ponadpodstawowych jest pomyślna. Większość uczniów dostała się do szkół, które odpowiadają ich wyborom – mówi członek zarządu powiatu Ewa Lubianiec. Zgodnie z deklaracjami składanymi przez władze powiatu podczas spotkań z rodzicami na etapie przygotowań do realizacji reformy, szkoły uwzględniły fakt, że grupa ósmoklasistów była liczniejsza niż gimnazjalistów. Zgodnie z ministerialnymi wytycznymi, w rekrutacji szkoły miały zapewnić identyczne oddziały dla absolwentów obu dróg edukacyjnych i tak się stało. W odpowiedzi na zapotrzebowanie uczniów, na dalszym etapie rekrutacji dwa cieszące się największym zainteresowaniem profile w powiatowych szkołach zyskały dodatkowe klasy dla ósmoklasistów. W IV LO (Chyliczkowska) utworzono dodatkową klasę biologiczno-chemiczną, a w ZS nr 1 dodatkową klasę informatyczną dla uczniów po klasie ósmej.

Jak zapewniają władze Powiatu, nienajgorzej wygląda sytuacja z zatrudnieniem kadry nauczycielskiej.

– Wakaty są nieliczne, sytuacja jest w tym względzie dynamiczna i zmienia się pozytywnie – informuje Lubianiec. – Problem jest, podobnie jak w całej Polsce, z pozyskiwaniem nauczycieli przedmiotów zawodowych. Płace w szkołach są dalece nieatrakcyjne wobec wynagrodzenia np. elektroników w przemyśle czy biznesie. Jeśli więc chcemy edukować młodzież w szkołach technicznych, musimy znaleźć rozwiązanie tego problemu – zauważa.

Niestety nie jest znana jeszcze odpowiedź na najbardziej nurtujące uczniów i ich rodziców pytanie. Plany lekcji ciągle jeszcze są opracowywane, trudno więc powiedzieć, w jakim zakresie nastąpią tu przesunięcia w stosunku do lat poprzednich.

– Trudno w tej chwili precyzyjnie określić, o której godzinie będą się kończyć lekcje, przewidujemy jednak, że w niektórych szkołach mogą trwać do godz. 16.30-17.00 – mówi Ewa Lubianiec. Te informacje, przynajmniej wstępnie, uczniowie powinni otrzymać już w najbliższy poniedziałek.

Zarówno uczniom, jak i nauczycielom życzymy powodzenia w nowym roku szkolnym i w miarę bezbolesnego debiutu w zreformowanej szkole średniej.