Dowcipy stały się faktem, rok od planowanego otwarcia wiaduktu w al. Kalin minął, a oficjalnie przeprawa nadal nie jest gotowa do użytku.

Na torach bez zaskoczenia. PKP PLK nie otworzyła przejazdu w trzecim już terminie, który upłynął wczoraj.

Wczoraj miał zostać otwarty przejazd na Jana Pawła II i Orężnej, który jest nieczynny od połowy sierpnia, a paraliżuje pół miasta. Ale nie został otwarty.

Kilkadziesiąt minut po spotkaniu mieszkańców z przedstawicielami PKP oraz wykonawcami modernizacji linii kolejowej komisja zadecydowała o otworzeniu przejazdu w Zalesiu Górnym. Krzyk rozpaczy został usłyszany, ale nie do końca.

Komisja zadecydowała, że przejazd w Zalesiu Górnym zostanie dziś otwarty. Otwarcie nastąpi około godz. 15.00. Przejazd musi zostać uzupełniony o sygnalizację dla pociągów, które będą przez niego przejeżdżać z prędkością 20 km/h. Zachowajcie ostrożność, obecnie przejazd nie posiada zapór i sygnalizacji dla kierujących samochodami.

Peron od strony dworca został czasowo zamknięty, a wyjście z peronu od strony Zalesia to prowizorka. To jednak chwilowe rozwiązanie, a do końca czerwca powinny działać dwa perony.

Już za chwileczkę, już za momencik... miał być przywrócony do ruchu wiadukt w al. Kalin. I tak od września 2016, kiedy to zgodnie z planem miała się zakończyć przebudowa.

Od dzisiaj do 30 czerwca będzie zamknięty przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym.

W poniedziałek wieczorem, na stacji w Piasecznie, po raz kolejny znaleziono pocisk z okresu II wojny światowej.

Koleje Mazowieckie 11 czerwca wprowadzają nowy rozkład, jednak ze względu na trwający remont naszej linii kilka zmian nastąpi po 1 lipca. Dobrych zmian.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama