Dowcipy stały się faktem, rok od planowanego otwarcia wiaduktu w al. Kalin minął, a oficjalnie przeprawa nadal nie jest gotowa do użytku.

Na torach bez zaskoczenia. PKP PLK nie otworzyła przejazdu w trzecim już terminie, który upłynął wczoraj.

Wczoraj miał zostać otwarty przejazd na Jana Pawła II i Orężnej, który jest nieczynny od połowy sierpnia, a paraliżuje pół miasta. Ale nie został otwarty.

Podobno wiadukt w al. Kalin został zbudowany niezgodnie z projektem i to właśnie ma być przyczyną dramatycznych opóźnień w oddawaniu obiektu do użytku.

Aleja Kalin oraz kładka czekają… na złożenie dokumentów do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Przejazd w Jeziórku to niekończąca się historia. Zamknięty na początku czerwca, może zostanie niedługo otwarty.

Pokonanie przejazdu kolejowego w ul. Orężnej bywa wyzwaniem dla samochodu osobowego. A kolej z naprawami się nie spieszy.

Koszmar mieszkańców Jeziórka związany z remontem ul. Kolejowej trwa. Tym razem mogli uszkodzić samochody.

O problemach mieszkańców związanych z remontem linii kolejowej w Jeziorku pisaliśmy w poprzednim numerze.

Mieszkańcy jeżdżą al. Kalin, ale wiadukt nadal jest oficjalnie zamknięty. I nie wiadomo kiedy stan ten się zmieni.

Kilkadziesiąt minut po spotkaniu mieszkańców z przedstawicielami PKP oraz wykonawcami modernizacji linii kolejowej komisja zadecydowała o otworzeniu przejazdu w Zalesiu Górnym. Krzyk rozpaczy został usłyszany, ale nie do końca.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama