Rowerolucja

205

Pierwsza Konstancińska Masa Krytyczna przejechała w sobotę ulicami miasta. Postulaty zostawione na budynku Ratusza dla burmistrza zniknęły przed poniedziałkiem.

Istotne braki w infrastrukturze rowerowej to od dawna bolączka konstancińskich rowerzystów. Problem ten mieszkańcy wielokrotnie poruszali podczas posiedzeń Rady Miejskiej, zarówno na komisjach, jak i sesjach. Był on podejmowany również podczas tej kadencji. Problem jest tak istotny, że poświecono mu w maju br. całe posiedzenie Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych. Jednym z wniosków było utworzenie grupy roboczej, która miałaby wspierać urzędników w przygotowaniu projektów dotyczących infrastruktury rowerowej. W jej skład mieliby wejść mieszkańcy, urzędnicy i członkowie Rady Gminy. O realizację tego pomysłu upomniał się ostatnio wnioskodawca – radny Krzysztof Bajkowski. W złożonej na koniec wakacji interpelacji zaapelował o pilne podjęcie działań w tym względzie i powierzenie kierowania zespołem jednemu z zaangażowanych w sprawę mieszkańców. Radny Bajkowski, podobnie jak Arkadiusz Zewar, Przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych, wzięli udział w sobotniej masie krytycznej. Z Parku Zdrojowego ulicami miasta w asyście policji i straży miejskiej wyruszyło kilkadziesiąt osób, w tym sporo rodzin z dziećmi. Rowerzyści dotarli pod Ratusz, gdzie na przypiętych do muru kartkach wypisali swoje postulaty do burmistrza. Niestety już w niedzielę jeden z organizatorów donosił, że burmistrz w poniedziałek nie będzie miał szansy ich przeczytać, ponieważ zostały zdjęte. Rowerzyści domagali się w nich między innymi słuchania opinii mieszkańców przy podejmowaniu decyzji dotyczących infrastruktury rowerowej, w tym powołania grupy roboczej do końca września br. Apelowali o dopuszczenie ruchu rowerowego na drogach jednokierunkowych, zapewnienia bezpiecznego dojazdu do szkół i budowaniu ścieżek rowerowych z asfaltu.

– Nic nie wiem o całej akcji, byłem w delegacji na Kongresie Gmin Uzdrowiskowych – powiedział nam w poniedziałek rano burmistrz Kazimierz Jańczuk. – Jeśli były wieszane jakieś plakaty i zostały zdjęte, to ktoś bardzo dobrze zrobił, bo nie wolno niczego wieszać na czyjejś własności – zauważył. Poinformował, że na najbliższą sesję przygotowywana jest uchwała zdejmująca środki z realizacji projektu budowy ścieżek rowerowych w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.

– Pieniądze trafią z powrotem do budżetu gminy i nie ma ich celowego przeznaczenia na ścieżki rowerowe – poinformował nas burmistrz Jańczuk. Jeśli chodzi o przyszłoroczny budżet i ewentualne plany przeznaczenia środków na budowę infrastruktury rowerowej, informacji nie uzyskaliśmy. Burmistrz podkreślił, że ma czas na przedstawienie projektu budżetu radnym do 15 listopada i na razie żadnych wniosków do budżetu poza własnymi nie ma. Radni zwykle mają czas na składanie swoich wniosków do końca września. Odpowiedź na interpelację radnego Bajkowskiego powinna się pojawić do 12 września. Dzień wcześniej zaplanowano również sesję Rady Miejskiej.