Oceń ten artykuł
(1 głos)

Naszą kolejną trasę rozpoczniemy od uroczego, drewnianego kościółka w Rembertowie, a zakończymy na Zakładzie Doświadczalnym PAN w Kosowie.


Drewniany kościół znajduje się przy ulicy Kościelnej w Rembertowie, koło Tarczyna zaraz przy trasie nr 7. Z Kościelnej kierujemy się do ulicy Głównej i skręcamy w prawo. Dalej w Michrowie ponownie skręcamy w prawo w stronę zakładów Pepsi Co. Jedziemy cały czas prosto, aż do skrzyżowania z Marii Curie-Skłodowskiej w Świętochowie, w którą skręcamy w lewo. Po lewej stronie znajduje się przepiękna błękitna chatka, z drewnianymi białymi oknami, kryta strzechą.
Z Curie-Skłodowskiej skręcamy w prawo w Warszawską. Zaraz pod lasem trafimy na Wioskę Bullerbyn, gdzie odbywają się kolonie dla dzieci. Nie możemy tam wejść, ale wzdłuż naszej trasy jest m.in. zagroda z kozami i owcami. Jeżeli podróżujemy z dziećmi, na pewno będą zachwycone.
Jedziemy dalej Warszawską, przekraczamy linię kolejową Łuków – Skierniewice oraz bród rzeki Tarczynki. Pokonujemy go na pewno na pieszo lub rowerem (ułożone zostało coś na kształt mostku), samochodem jednak niekoniecznie, chyba że jeepem.
Dalej leśna ulica zamienia się w Rzeczną, jedziemy nią do Suchodołu, gdzie skręcamy w prawo i malowniczą, nie tak znowu ruchliwą, drogą wojewódzką o numerze 876 dojeżdżamy do Tarczyna. Tutaj warto odwiedzić rynek ze sławną fontanną – jabłkiem. Fani kolejnictwa mogą za to zobaczyć nieczynną stację kolejową w Tarczynie oraz zarośnięty peron nieużywany od kilkunastu lat (z DW876 skręcamy w Tarczynie w prawo w Grójecką, a na jej końcu w Kolejową, którą jedziemy kilkaset metrów i trafiamy na nieczynny dworzec).
Z Rynku w Tarczynie skręcamy w lewo w ulicę Błońską. Drogą położoną wśród pięknych pól dojeżdżamy do miejscowości Przypki, gdzie przejeżdżamy przez ulicę Postępu, jedziemy ulicą Północną, skręcamy w lewo w Łąkową i jedziemy prosto do wsi Garbatka. Na skrzyżowaniu z kolejną ulicą Postępu mijamy Instytut Genetyki i Hodowli PAN.
Jedziemy dalej Szeroką, w Parolach skręcamy w prawo, żeby po chwili skręcić w lewo w Żytnią.
Dojeżdżamy do Kosowa, gdzie warto skręcić w prawo przy Zakładzie Doświadczalnym Instytutu Genetyki i Hodowli PAN, gdyż spod bramy dostrzeżemy piękny murowany spichlerz będący częścią zabudowań podworskich, które wraz z dworem powstały w II połowie XVIII wieku.
To w zasadzie koniec naszej wycieczki. Jesteśmy na granicy Kosowa i Wólki Kosowskiej, musimy więc jeszcze wrócić do domu. Trasa od Rembertowa do Kosowa (wliczając w to odwiedzenie stacji kolejowej w Tarczynie) wynosi prawie 24 kilometry. Wiedzie ona przez naprawdę urokliwe wsie, sady jabłkowe i czereśniowe oraz piękne pola obsypane kwiatami. Warto więc wybrać się na tę wycieczkę jak najszybciej.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama