Rondo? Proszę bardzo!

1149

Radny wymyślił budowę ronda w Mysiadle na skrzyżowaniu ulic Granicznej i Mleczarskiej. Błyskawicznie wprowadzono to zadanie do WPF. Mieszkańcy są co najmniej… zdziwieni.

Wieczorem 10 marca radny Marcin Kania zapytał na forum mieszkańców Mysiadła, czy są za budową minironda na skrzyżowaniu ulicy Mleczarskiej z ulicą Graniczną. „Powyższe ma na celu ograniczenie prędkości oraz poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie, w tym ułatwienie wyjazdu z ul. Mleczarskiej” – uzasadniał. Zdania komentatorów były podzielone, a głosy rozłożyły się mniej więcej równomiernie, z lekką przewagą na rzecz budowy.

– Cieszę się, że mam zielone światło – napisał Kania tuż przed sesją, na której zadanie to zostało wprowadzone do Wieloletniej Prognozy Finansowej. W tym roku gmina ma wydać 55 tys. zł na projekt i zrealizować go w 2020 r. Entuzjazmu radnego dla tego kroku nie podzielili forumowicze.

– Wiadukt tam wybudujmy albo tunel – ironizował Tomasz Biernacki. – Chyba Pan nie zauważył tych negatywnych opinii dotyczących inwestycji, która nie ma najmniejszego sensu. Nie ma to jak wyrzucać publiczne pieniądze w błoto.

Zapytaliśmy w jaki sposób wprowadzono to zadanie do budżetu. A przede wszystkim czy wydział merytoryczny konsultował jego zasadność i ocenił szanse realizacji. Naczelnik Wydziału Dróg i Mostów Maria Przygodzka poinformowała nas, że jeszcze nie zaglądała do zmian w budżecie, a kiedy zapytaliśmy, czy wydział konsultował zadanie przed wprowadzeniem do WPF, odesłała nas na drogę oficjalną. Do zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy z gminy odpowiedzi w tej sprawie.

Zaintrygowało nas również, że w uchwale mowa jest o rozbudowie, co sugerowałoby, że rondo już istnieje. Mimo usilnych starań, nie znajdujemy na tym skrzyżowaniu ronda. Trudno nam sobie je wyobrazić również w przyszłości, patrząc na szerokość dróg w tym miejscu.

– Ciekawa jestem, gdzie zostanie poprowadzony objazd, żeby dojechać na ul. Puławską w stronę Warszawy – zastanawia się jedna z użytkowniczek forum. Jeśli dojdzie do realizacji tego zadania, to będzie bardzo realny problem dla Mysiadła i Nowej Iwicznej, bowiem spotęgowanie korków na osiedlowych uliczkach i ul. Krasickiego jest pewne.