Lepiej niż mogłoby być

962

Pierwszy poranek z nową organizacją ruchu wyglądał w Piasecznie lepiej niż się obawiano. Jednak prawdziwy test komunikacja publiczna oraz układ objazdów przejdą po południu.

Dziś rano zamknięto skrzyżowanie ulic Dworcowej i Jana Pawła II. Zaczęły obowiązywać objazdy, ale jeszcze nie wszystkie. Ze względu na padający do późnych godzin w nocy deszcz, nie wszystkie oznaczenia poziome mogły zostać wykonane. W związku z tym rano nie działała nowa organizacja ruchu na skrzyżowaniu ulic Nadarzyńskiej i Kościuszki oraz Nadarzyńskiej i Kilińskiego. Jak poinformował nas wiceburmistrz Robert Widz oznaczenie wprowadzające zmiany na obu skrzyżowaniach oraz utworzenie krótkiego dwukierunkowego odcinka ulicy Kilińskiego od Nadarzyńskiej do Żeromskiego, ma nastąpić dziś w ciągu dnia.

Sytuacja na drogach, które miały przejąć ruch z zamkniętego skrzyżowania wyglądała w centrum miasta lepiej niż można było się spodziewać. Prawdopodobnie, jak to zwykle bywa, przygotowani na znaczne utrudnienia kierowcy wyjechali znacznie wcześniej oraz znaleźli alternatywne drogi omijające potencjalne korki. Wskazywałby na to np. większy niż zwykle korek na drodze nr 79 od strony Góry Kalwarii. Ulica Wojska Polskiego w okolicach godziny 8.00 zakorkowana była głównie na odcinku od ul. Sienkiewicza do ronda im. T. Mazowieckiego.

Znacznie gorzej wyglądała sytuacja na ulicach Nadarzyńskiej i Żytniej. Tam tworzyły się spore korki.

Zarówno od ul. Dworcowej w kierunku ronda Mazowieckiego, jak i w kierunku ulicy Żytniej.

Na skrzyżowaniu ul. Dworcowej z Nadarzyńską trwały jeszcze prace związane z oznakowaniem poziomym

Tutaj samochody zdecydowanie bardziej stały niż jechały, w tym oczywiście autobusy. I nie miało to większego związku z dzisiejszym targiem, bo samochody nie usiłowały zjeżdżać na parkingi wokół targu, tylko kierowały się w ul. Jarząbka.

Straż Miejska pilnowała zamkniętego skrzyżowania ulic Dworcowej i Jana Pawła II. Niestety sporo kierowców ignorowało oznaczenia o zakazie ruchu ustawione na otaczających je skrzyżowaniach zakładając prawdopodobnie, że na razie da się jeszcze przejechać przez skrzyżowanie. Prace przy zrywaniu asfaltu jednak już się rozpoczęły i SM zawracała kierowców ignorujących znaki.

Prawdziwy test zrewolucjonizowana komunikacja publiczna przejdzie dopiero po południu, gdy pasażerowie wysiądą z pociągów. Jeśli do godziny 16.00. zmieni się również organizacja ruchu na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Nadarzyńskiej można spodziewać się większych niż zazwyczaj korków na ul. Kościuszki. Nawet jeśli nikt nie pojedzie „na pamięć” i nie dojdzie w tym miejscu do stłuczki.

Jeszcze dziś ul. Nadarzyńska ma stać się drogą z pierwszeństwem przejazdu