OK gotowy do rejsu

0
107

Ograniczenia w uprawianiu turystyki wodnej zostały odwołane i wznowiono krajową żeglugę pasażerską. Obniża się za to poziom wody w Wiśle. Wobec tego nadal nie wiadomo, czy szkuta Oskar Kolberg ruszy w kolejny rejs.

Rejsy po Wiśle drewnianą, zbudowaną metodą tradycyjną szkutą cieszyły się dużym zainteresowaniem w zeszłym roku. Organizowało je Stowarzyszenie Wisła O.K. Dzięki dofinansowaniu od samorządów gminy Góra Kalwaria i powiatu piaseczyńskiego część z nich była bezpłatna dla uczestników. Na ten rok również były zaplanowane nieodpłatne rejsy Oskarem Kolbergiem. Plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa.

Od 18 maja wprowadzone zostały nowe regulacje umożliwiające przewóz osób transportem wodnym oraz znoszące dotychczasowe ograniczenia dla uprawiania sportu i rekreacji wodnej.

Jak poinformowało Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej – zgodnie z brzmieniem Rozporządzenia Rady Ministrów z 16 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, wprowadzono między innymi możliwość przewozu osób statkami żeglugi śródlądowej, przeznaczonymi lub używanymi do transportu pasażerskiego. W tym samym czasie można przewozić statkiem nie więcej osób, niż wynosi połowa dopuszczalnej liczby pasażerów określona w dokumencie bezpieczeństwa statku.

– Mam nadzieję, że obostrzenia będą zniesione całkowicie do wakacji i będzie można normalnie pływać, z pełną obsadą. Oskar Kolberg obecnie stoi zacumowany przy ostrodze w Gassach na otwartej wodzie, więc można w każdej chwili wypłynąć. Czekamy tylko na decyzję samorządu, kiedy uruchomią środki z dofinansowania – mówi kapitan szkuty Jakub Chmielewski ze Stowarzyszenia Wisła O.K. – Przy tym stanie wody Wisła jeszcze jest żeglowna. Nie wiadomo jednak, jak to będzie za jakiś czas. Prognozy są złowieszcze. Mówią, że woda jeszcze opadnie.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię