Naciągnąć seniora

106

Seniorzy to najłatwiejszy cel firm oferujących sprzedaż niezwykle drogich produktów czy usług pod przykrywką darmowych pokazów, badań czy losowania nagród.

Jeden z takich „pokazów” miał miejsce w ostatnią sobotę w centrum Piaseczna. Schemat działania organizatorów był podobny do wielu tego typu spotkań – jego uczestnicy zostali zwerbowani telefonicznie. W umówionym terminie na miejscu pojawiło się kilkanaście osób. Być może byłoby ich więcej, ale jeden z zaproszonych poinformował o akcji opiekuna Piaseczyńskiej Rady Seniorów Krzysztofa Kasprzyckiego. Ten zaś od razu zaapelował w mediach społecznościowych o czujność i sprawdzenie, czy ktoś z bliskich lub znajomych nie wybiera się na to spotkanie. Sam zaś porozumiał się w tej kwestii z Powiatowym Rzecznikiem Konsumentów, od którego otrzymał ulotki dotyczące zagrożeń czyhających na seniorów. Pojawił się z nimi w dniu „spotkania z nagrodami” i wręczał przechodzącym obok czy wchodzącym do budynku mieszkańcom. Oczywiście jego działalność nie spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem organizatorów. Najpierw jeden z nich próbował przekonać Kasprzyckiego do udania się w inne miejsce i nieutrudnianie mu pracy. Kolejnym krokiem były już bardziej konkretne groźby.

Chętni ciągle są

Wejście na prezentację, jeśli nie było się wcześniej wpisanym na listę, było niemożliwe. Być może organizatorzy zwiększyli czujność. Na sali znajdowały się reklamy materaców, garnków i odkurzaczy. Co ostatecznie było przedmiotem pokazu i jakie nagrody były do rozlosowania, niestety nie udało nam się dowiedzieć. Na pewno rozdawano wszystkim vouchery na noclegi z wyżywieniem w popularnych miejscowościach turystycznych. Czy „pokaz” się udał organizatorom, czyli czy któryś z uczestników podpisał zobowiązanie do zapłaty za garnki, materac czy inny niezwykły gadżet „dostępny wyłącznie dziś z tak atrakcyjnym rabatem” i niedostępny w żadnym sklepie stacjonarnym ani wysyłkowym, tego również nie wiemy. Niewątpliwie jednak ciągle są osoby, które dają się w ten sposób namówić na zakup przedmiotów, zwykle niewarte swojej ceny, niejednokrotnie przekraczającej możliwości finansowe potencjalnego klienta.

UOKiK edukuje i nakłada kary

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od kilku lat prowadzi kampanie informacyjne, które mają chronić potencjalnych klientów tego typu firm. Między innymi wydał ulotkę, którą rozdawał Kasprzycki. Skierowana jest do seniorów, bowiem to oni przede wszystkim są adresatami takich ofert. Firmy wykorzystują to, że starsze osoby mogą nie posiadać wystarczającej wiedzy na temat wartości i dostępności na rynku różnego rodzaju produktów, a przede wszystkim swoich praw jako konsumentów. A podstawowe z nich to prawo do odstąpienia w ciągu 14 dni od umowy zakupu towaru lub usługi, jeśli doszło do niej na pokazie zorganizowanym poza siedzibą danej firmy. Warto o tym pamiętać, jeśli nawet daliśmy się zmanipulować na „badaniu”, „prezentacji” czy „testowaniu”, a w domu, po przeczytaniu całej umowy lub rozmowie z kimś bliskim dojdziemy do wniosku, że komplet garnków za 3,5 tysiąca zł jest zdecydowanie za drogi, a masażer za 2 tys. zł jednak nie uzdrowi naszego kręgosłupa. Zawsze można skorzystać też z pomocy Powiatowego Rzecznika Konsumentów, który pracuje w Starostwie Powiatowym przy ul. Chyliczkowskiej 14. Seniorzy rzadko też poruszają się w Internecie na tyle sprawnie, by sprawdzić numer, z którego dzwoniono, dane firmy czy opinie o niej.

– Żadna z jednostek podległych gminie nie wynajmuje sal na tego typu spotkania – podkreśla Krzysztof Kasprzycki. – Zwróciłem się też do starosty z prośbą o uwrażliwienie na to dyrektorów jednostek podlegających powiatowi. Zamierzam również zwrócić się z prośbą do prywatnych przedsiębiorstw na naszym terenie, które umożliwiają organizację spotkań, o bardziej etyczny dobór klientów.

UOKiK systematycznie nakłada kary, wynoszące nawet kilka milionów złotych, na organizatorów tego typu spotkań. Wykorzystuje do tego niewłaściwe klauzule zapisane w umowach, wprowadzanie klientów w błąd czy zwyczajne oszukiwanie. Zachowajmy czujność i porozmawiajmy z naszymi bliskimi seniorami na ten temat.