Lifting „Gryfa”

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Gmina rozpoczyna rewitalizację zabytkowej willi „Gryf” przy ul. Sobieskiego w Konstancinie-Jeziornie.

 

Licząca ponad 100 lat willa ma się w końcu doczekać remontu. Nieruchomość czeka na tę inwestycję od lat. Samorząd wprawdzie podjął tę decyzję już w 2015 r., ale konieczna była wyprowadzka lokatorów, przygotowanie dokumentacji projektowej i zabezpieczenie środków na kosztowną inwestycję. W 2018 r. gmina planuje wydać na to zadanie 1,5 mln złotych. W Wieloletniej Prognozie Finansowej zaś zabezpieczono na rok przyszły kolejne 4,5 mln złotych. Zakończenie prac bowiem, zgodnie z zapisami przetargu, miałoby nastąpić do końca października przyszłego roku. Termin składania ofert upłynął 6 kwietnia. Zgłosiło się pięciu wykonawców, a dwóch z nich złożyło oferty opiewające na nieco powyżej 6 mln złotych. Tym samym szanse na pozytywne rozstrzygnięcie przetargu wydaja się realne. Wprawdzie w informacji z otwarcia ofert zaznaczono, że gmina zamierza przeznaczyć na to zadanie 5,5 mln złotych, ale prawdopodobnie dodatkowe środki zostaną wyasygnowane.

Willa "Gryf", zlokalizowana na rogu ulic Mickiewicza i Sobieskiego, została zbudowana w 1905 r. dla Władysława Czosnowskiego, prawdopodobnie według projektu jego brata Bronisława Colonna-Czosnowskiego. Tuż po wybudowaniu, dom kupiła Józefa z Cybulskich Jaxa-Bąkowska, poetka, nowelistka i wieloletnia redaktorka popularnych pism kobiecych „Dobra Gospodyni” i „Bluszcz”, prywatnie żona Wojciecha Jaxy-Bąkowskiego. Kobieta prowadziła w willi pensjonat, który chętnie odwiedzali pisarze i publicyści, a także społecznicy. W 1926 r. willę kupiło małżeństwo lekarzy, Zygmunt i Maria z Chiżyjów Rawicz-Boczkowscy. Sprzedano ją w 1937 r. mecenasowi Władysławowi Kędzierskiemu. W okresie wojennym kilkakrotnie zmieniała właścicieli, a po wojnie stała się własnością Skarbu Państwa i do końca lat 80 była siedzibą domu dziecka, a potem kuratorium ulokowało w niej nauczycieli.

W przypadku tej willi samorząd zdecydował się zostawić ją w swoich rękach, wyremontować i przeznaczyć na cele publiczne. Wyłoniony w przetargu wykonawca będzie miał za zadanie częściowo rozebrać i przebudować istniejący budynek, wykonać nowe przyłącza i wyremontować te fragmenty, których stan na to pozwala. Na zagospodarowanie czeka też pokaźna działka, na której stoi „Gryf”. Po remoncie budynek ma stać się filią Konstancińskiego Domu Kultury. Na swoją przestrzeń mogą też liczyć miłośnicy literatury (filia biblioteki) oraz seniorzy.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama