Lekkie przesunięcia

195

Listy wyborcze są już zamknięte. Czego się spodziewać w nadchodzących wyborach?

Od ubiegłego piątku wszystko jest już jasne. Komitety wyborcze do północy 27 września miały bowiem czas na zgłoszenie swoich kandydatów w wyścigu o fotel burmistrza czy wójta gminy. Tym samym poznaliśmy nazwiska wszystkich osób ubiegających się o miejsce we władzach samorządowych. Sporo kandydatów jest już znanych mieszkańcom, bo od lat pracują w samorządzie. Zdarzają się jednak przypadki zmiany jednostki samorządu. Przykładem jest obecny burmistrz Piaseczna Zdzisław Lis, który startuje do rady powiatu. Razem z nim gminny samorząd opuszczają Antoni Rosłon oraz Anna Krasuska. Do rady powiatu kandyduje też obecny wiceburmistrz Konstancina-Jeziorny Ryszard Machałek oraz Sylwester Puchała i Grzegorz Pruszczyk, czyli obecny i były wójt Prażmowa. Kandydujący w poprzednich wyborach na stanowisko burmistrza Piaseczna Piotr Kandyba tym razem ubiega się o mandat radnego sejmiku wojewódzkiego. Do władz powiatu nie planuje też wracać wieloletni starosta Jan Adam Dąbek, który jest kandydatem na wójta gminy Prażmów. Na listach kandydatów mamy też transfery między komitetami. Jest też kilka przypadków „rodzinnego” startu w wyborach. Gotowość do pracy w samorządzie zgłosili między innymi Państwo Lis, Galicz czy Dziekanowscy. Przypominamy, że zgodnie z nową ordynacją kandydaci na burmistrzów, wójtów i prezydentów nie mogą równocześnie ubiegać się o stanowisko w innej jednostce samorządu, co było częstą praktyką wśród naszych samorządowców. Przeglądając listy kandydatów, można też odkryć swoiste transfery. Najwięcej przypadków zmiany barw odnotowuje PiS, który na rzecz formacji Kukiz’15 porzucili m.in. Katarzyna Paprocka, Jerzy Leniec czy Krzysztof Tarchalski.

Jeśli chodzi o statystyki, o miejsce w radach gmin ubiega się w sumie 595 osób. W tym gronie kobiety stanowią 47% wszystkich zgłoszonych kandydatów. Średnia wieku w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców wynosi 46 lat, a w przypadku gmin mniejszych 49 lat.