Kto uratuje dwór?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

XIX-wieczny dwór rodziny Ryxów wymaga natychmiastowego remontu, jednak przeprowadzenie go w tej chwili jest niemożliwe. Urząd wymyślił więc sposób, ale muszą znaleźć się chętni.

 

Klasycystyczny dwór stoi przy głównej ulicy Prażmowa, w zasadzie w samym jego centrum. Było to więc idealne miejsce na ośrodek zdrowia, który funkcjonował tu przez lata. Służba zdrowia musiała się jednak wyprowadzić ze względu na pogarszający się stan budynku.

Dwór powstał w 1820 r. dla Franciszka Ryxa. Otaczało go piękne założenie parkowe i ogród. Otacza go wprawdzie dalej, jednak trudno użyć tu przymiotnika piękne. Stan dworu także pozostawia wiele do życzenia.

– Remont nie jest na razie możliwy, ze względu na ogromne koszty, których gmina nie jest w stanie pokryć – mówi nam Sylwester Puchała, wójt Prażmowa. – Gmina wiedząc, że nie stać jej na samodzielny remont, prowadzi działania mające na celu zdobycie dofinansowania na renowację tego zabytku.

Zwróciła się do konserwatora zabytków z prośbą o wydanie zaleceń w związku z planowanym zamiarem inwestycyjnym, zleciła ekspertyzę stanu technicznego budynku dworu, z uwzględnieniem wspomnianych zaleceń i założeń do wielobranżowego projektu budowlanego, i opracowała program funkcjonalno-użytkowy do projektu modernizacji. Urząd wykonał także studium wykonalności dla projektu „Modernizacja zabytkowego Dworu Ryxów wraz z parkiem z przeznaczeniem na utworzenie Domu Kultury w gminie Prażmów" i aplikował o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Wniosek otrzymał pozytywną ocenę formalną, ale gmina nie otrzymała dofinansowania

– Prawdopodobną przyczyną nie otrzymania wsparcia były kryteria oceny, nastawione głównie na przyznanie dotacji dużym obiektom. W tamtym naborze dotacje przyznano zabytkom rokującym bardzo dużą liczbę potencjalnych odwiedzających, czyli takie, w których np. powstaną sale kinowe – mówi nam wójt Puchała.

Gmina Prażmów pozyskała ten obiekt w drodze darowizny i nie może go sprzedać. W akcie notarialnym szczegółowo określono cel darowizny. Gmina może w tym budynku ulokować wyłącznie publiczne obiekty służby zdrowia lub publiczną bibliotekę czy ośrodek kultury. Jeżeli gmina zmieni przeznaczenie obiektu lub go sprzeda, darczyńca ma prawo żądać zwrotu nieruchomości. Może jednak go wydzierżawić.

– W obecnej sytuacji gminy, przy braku środków na odrestaurowanie tego zabytku, za najlepszą formę jego zagospodarowania i ochrony uznano dzierżawę ze zobowiązaniem dzierżawcy do wykonania zadań modernizacyjnych – mówi nam wójt Puchała. – Prowadzone były rozmowy z kontrahentami, którzy deklarowali chęć wydzierżawienia dworku. Niestety wycofali się.

Ponieważ nie udało się do tej pory znaleźć dzierżawcy, urząd zaczął rozmowy z darczyńcą na temat zmiany celu darowizny poprzez sprzedaż obiektu i przeznaczenie uzyskanych środków pieniężnych na przebudowę, remont lub nabycie nieruchomości, która będzie wykorzystana na lokalizację Biblioteki Publicznej Gminy Prażmów lub Gminnego Ośrodka Kultury.

Sylwester Puchała zaznacza jednak, że na tym etapie nie można przesądzać o ewentualnych wynikach tych działań.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama