Kolejne podwyżki opłat za śmieci

636

Mieszkańców Prażmowa i Lesznowoli czekają niebawem poważne podwyżki opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów.

Kiedy na początku roku samorządy Góry Kalwarii, Konstancina-Jeziorny i Piaseczna borykały się z dramatycznie wysokimi ofertami w przetargach na odbiór i zagospodarowanie odpadów, zarówno Lesznowola jak i Prażmów chwaliły się niskimi cenami.

– Podwyżka jest niewielka w stosunku do innych gmin, co zawdzięczamy poczynionym oszczędnościom – podkreślała zastępca wójta Iwona Pajewska-Iszczyńska pod koniec styczniu, gdy radni zatwierdzali podwyżkę opłat za odbiór odpadów. Od kwietnia mieszkańcy gminy płacą 4 zł/m3 wody w przypadku odpadów segregowanych oraz 8 zł/m3 wody w przypadku zmieszanych. Porównując to do pozostałych gmin, gdzie stawka jest liczona do osoby, mówimy o kwocie około 12 i 24 zł od mieszkańca.

Podwyżka za podwyżką

Niestety jeszcze zanim zaczęła obowiązywać nowa stawka, gmina otrzymała od prezesa firmy PUK Piaseczno pismo, w którym zażądał on wyższej kwoty za wykonywane usługi. Alternatywą było zerwanie umowy. Kwota, której zażądał PUK Piaseczno, oznaczałaby konieczność podwyższenia stawek opłat dla mieszkańców o blisko 100%. W tej sytuacji samorząd wynegocjował świadczenie usług przez przedsiębiorstwo do końca lipca i ogłosił nowy przetarg. Swoje oferty złożyły 4 firmy. Najniższa wynosi 20,1 mln zł a najwyższa 31,2 mln złotych. Tymczasem budżet, jaki gmina planowała przeznaczyć na realizację tego zadania w okresie od sierpnia do końca 2020 roku, wynosi 8,27 mln złotych.

– Obecnie sprawdzamy oferty – informuje Iwona Pajewska-Iszczyńska. – Niestety ich wysokość pokazuje, że podwyżki są nieuchronne – przyznaje. Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy Lesznowoli niebawem będą płacić kwoty zbliżone do około 28 zł w przeliczeniu na osobę. Pod warunkiem, gmina zawrze ostatecznie umowę z Jarperem, który zaoferował najniższą stawkę.

W Prażmowie razy trzy

Niebawem rozstrzygnięty zostanie również przetarg na odbiór odpadów w Prażmowie. Pierwsze postępowanie zostało unieważnione, ponieważ jedyna złożona w nim oferta opiewała na ponad 16 mln złotych. Oferty w drugim przetargu otwarto ponad miesiąc temu. Znów ceny okazały się bardzo wysokie, niższa opiewa na ponad 4,6 mln, a wyższa 5,3 mln złotych. Gmina zamierzała wydać na gospodarkę odpadami w okresie, na który opiewać ma umowa 2 mln zł.

– Wciąż prowadzę negocjacje – informuje wójt Jan Adam Dąbek. – Ceny tak naprawdę nie są zaskakujące, należało się tego spodziewać patrząc na sąsiednie gminy – zaznacza. Wszystko wskazuje na to, że mieszkańców Prażmowa czeka trzykrotna podwyżka cen, czyli maksymalna stawka jaką dopuszczają obecnie zapisy prawa – 33,87 zł za odbiór odpadów segregowanych. Jaka stawka miałaby obowiązywać przy odpadach zmieszanych i od kiedy zaczną obowiązywać nowe opłaty, na razie nie wiadomo. Wśród uchwał na najbliższą sesję Rady Gminy (w piątek 14 czerwca) nie ma tej dotyczącej regulaminu odbioru odpadów. W związku z tym, że nowy wykonawca miałby odbierać śmieci od 1 lipca, czasu na sfinalizowanie umowy nie zostało dużo. Aby wójt mógł rozstrzygnąć przetarg i podpisać umowę, w budżecie muszą być zagwarantowane środki na jej realizację.

– Będę musiał zwołać jeszcze sesję przed końcem czerwca – zapowiada Jan Adam Dąbek, przebywający obecnie na zwolnieniu lekarskim.

W Piasecznie wygra komunalna

W Piasecznie przetarg czeka już na rozstrzygnięcie blisko dwa miesiące od otwarcia ofert. Jak już pisaliśmy („Spółka komunalna bierze wszystko”, PP nr 239), PUK Piaseczno złożyło najniższe oferty na odbiór odpadów ze wszystkich sektorów na terenie gminy Piaseczno. W poprzednim przetargu gmina zdecydowała się na podpisanie z komunalną spółką umowy na obsługę sektora II. W kolejnym zaś PUK Piaseczno zaoferowało najniższe kwoty na dwa pozostałe sektory oraz obsługę PSZOK. Choć nowy wykonawca ma odbierać odpady z terenu gminy już od 1 lipca, dotąd przetarg nie został rozstrzygnięty. Najprawdopodobniej ma to związek z tym, że PUK Piaseczno startował również w przetargu w Lesznowoli (obsługuje ją obecnie). Gdyby miał szanse wygrać, być może władze gminy uznałyby, że nie podoła zadaniu obsługi obu gmin. Oferta PUK Piaseczno w lesznowolskim przetargu jest dopiero trzecia, jeśli chodzi o wysokość oferty cenowej. Wszystko wskazuje więc na to, że Piaseczno od lipca będzie obsługiwała spółka komunalna. W kwietniu nowy prezes spółki Grzegorz Tkaczyk zapewniał nas, że firma jest w stanie sprostać temu zadaniu. Pozostaje mieć nadzieję, że to rozwiązanie będzie nie tylko stosunkowo tanie, ale też realizowane terminowo.