Kaganiec kością niezgody

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Gmina przyjęła kilka tygodni temu nowy Regulamin utrzymania czystości i porządku dotyczący m.in. obowiązków właścicieli utrzymujących zwierzęta domowe, a w Internecie rozgorzała dyskusja o zasadności wprowadzonych przepisów.

 

14 lipca Rada Gminy przyjęła uchwałę wprowadzającą nowy Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Lesznowola. W Rozdziale 6 Regulaminu nakłada się na właścicieli psów m.in. obowiązek wyprowadzania swoich pupili poza obszar własnej nieruchomości na uwięzi oraz z nałożonym kagańcem. I to właśnie kwestia kagańca stałą się prawdziwą kością niezgody. Gdy Radny Mysiadła – Marcin Kania – opublikował na swoim profilu facebookowym informację o przyjętych rozwiązaniach, w sieci zawrzało. Przeciwnicy obowiązku zakładania kagańców przytaczali liczne argumenty, odwołując się zarówno do kwestii humanitarnych, jak i prawnych.
– Z czego wynika ten kaganiec? Czy psy atakują ludzi? Jestem właścicielką psa i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie mojego 11-letniego psa z kagańcem, którego nigdy w życiu nie nosił. Obawiam się, ze mój pies – a dokładniej sunia – wychowana z małymi dziećmi w domu nie zrozumie, dlaczego nagle na ulicy traktowana ma być jako potencjalny agresor... – komentuje sprawę pani Anita.
Wielu internautów zarzuciło wprost bezprawność podjętej uchwały i zapowiedziało zaskarżenie jej do sądu, powołując się przy tym na orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA).
– W opinii WSA generalny nakaz wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu, niezależnie od cech psa i innych uwarunkowań, miedzy innymi choroby zwierzęcia, może w określonych sytuacjach prowadzić do działań niehumanitarnych – informuje pan Tomasz.
Z drugiej strony pojawiły się także głosy poparcia do wprowadzonych rozwiązań.
– Oczywiście masz psa, to sprzątaj po nim. Czasami pies mądrzejszy od właściciela – komentuje krótko pani Wiesława.

Czy nowy Regulamin w istocie coś zmienia?
Co ciekawe, po dokładnym porównaniu treści obecnie wprowadzonego Regulaminu z poprzednio obowiązującym z 2015 r., wynika, że tak naprawdę nic się nie zmieniło w zakresie obowiązków właścicieli zwierząt (zmiany w istocie mają charakter redakcyjny i wprowadzają większą przejrzystość całego Regulaminu), a zatem obowiązek noszenia kagańca istniał także w poprzednim Regulaminie. Powstaje natomiast otwarte pytanie o świadomość obowiązujących norm i ich egzekwowanie.
– Przecież te przepisy o wyprowadzaniu psów na smyczy i kagańcu obowiązują już wiele lat, a u nas na alei Zgody (Nowa Iwiczna) kilka osób i tak codziennie wyprowadza swoje psy na ulicę i pobliskie pole bez smyczy i kagańca, a nikt z tym nic nie robi – informuje nas pan Krzysztof, mieszkaniec Nowej Iwicznej.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama