Jeszcze tylko poprawić krawężnik

0
211

Niepełnosprawni nareszcie mogą pokonać samodzielnie drzwi do Ratusza, choć wciąż nie wszystkie. Gorzej sprawa wygląda z parkingiem.

Przez ponad pół roku od otwarcia nowego konstancińskiego Ratusza wszyscy odwiedzający go goście i pracownicy musieli siłować się z drzwiami. Ich waga sprawiała, że otwarcie okazywało się trudne dla nieco słabszych fizycznie osób, a niemożliwe dla niepełnosprawnych czy z ograniczoną ruchomością. Wnioski o rozwiązanie tego problemu radni składali już na sesji w czerwcu 2018 r. Temat powrócił po wakacjach. Wówczas burmistrz Kazimierz Jańczuk poinformował, że trwają prace nad wyborem najlepszego rozwiązania i niebawem nowe siłowniki powinny zostać zamontowane. Ta chwila nadeszła tuż przed świętami. Drzwi, zarówno główne od strony ul. Piaseczyńskiej, jak i te od strony ul. Kolejowej, otwierają się na fotokomórkę. Niestety za tymi od strony ul. Kolejowej są kolejne, również wymagające użycia sporej siły przy otwieraniu.

– Te muszą tak pozostać – informuje kierownik Wydziału Administracyjno-Gospodarczego Ewa Szcześniak. – To kwestia bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Poza tym zmiana wymagałaby zmiany projektu, co jest skomplikowane i kosztowne – podkreśla. Zaznacza przy tym, że panowie z ochrony są czujni i w razie potrzeby pomagają uporać się z drzwiami.

Drugi zgłoszony przez środowisko osób niepełnosprawnych problem dotyczy parkingu na tyłach Ratusza. Istniejący przy miejscach dla niepełnosprawnych krawężnik uniemożliwia wjazd wózkiem bezpośrednio na chodnik. Trzeba więc przejechać kilkanaście metrów ulicą Kolejową do najbliższego przejścia dla pieszych, by dopiero tam wjechać na chodnik prowadzący do drzwi nowoczesnego budynku. Ewa Szcześniak obiecała zająć się również tym problemem. Zaskakujący jest fakt, że przy projektowaniu i odbieraniu budynku nie zwrócono uwagi na takie szczegóły.