Jak się odciąć

138

Nadmierne poświęcenie dla pracy może mieć opłakane skutki dla pracownika, a w konsekwencji dla pracodawcy. Poznaj kilka zasad work-life balance, czyli jak pracować, żeby się nie wypalić.

Polacy pracują bardzo dużo, jednak nie są efektywnymi pracownikami. Zabieramy pracę do domu, zasypiamy nad laptopami, zaniedbujemy relacje z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Zapominamy o sobie, wciąż myślimy o pracy.

Taki pracownik może się wydawać idealny, ale coraz więcej pracodawców rozumie, że to droga donikąd. Ten idealny pracownik będzie poświęcał dużo czasu na pracę, jednak efekty będą coraz słabsze, a prędzej czy później nabawi się wypalenia zawodowego, przejdzie załamanie nerwowe, albo po prostu zacznie chorować. Chyba, że wcześniej się zwolni.

Work-life balance to termin oznaczający równowagę między pracą a życiem. Bo nieważne, jak bardzo lubimy naszą pracę, potrzebny nam jest od niej odpoczynek. Jak to zrobić w czasach smartfonów, przenośnych komputerów i oczekiwania natychmiastowej odpowiedzi na każde pytanie czy wiadomość?

Po pierwsze, nie zabieraj pracy do domu. Jeżeli się nie wyrabiasz, to znaczy, że coś nie działa. Albo masz jej za dużo, albo źle ją organizujesz. To może wynikać z tego, że wielu z nas w pracy rozmawia o domu, a w domu o pracy. Pamiętaj! Praca to praca, dom to dom.

Wybierz pracę jak najbliżej domu. Na dojazdach marnujesz swój wolny czas. Dzisiaj, kiedy jest w czym wybierać, warto poszukać nowej pracy, tylko z powodu jej lokalizacji.

Wychodząc z pracy, wycisz telefon służbowy. Jeżeli nie jesteś strażakiem to raczej nic się nie stanie do rana.

Nie sprawdzaj służbowego maila po godzinach pracy. Nic się nie stanie, jeśli odpowiesz na maile rano.

Trudno w dzisiejszym świecie pracować wyłącznie od 8.00 do 16.00. Ale jeżeli musisz iść na spotkanie po godzinach pracy czy w weekend, odbierz te godziny. Jak najszybciej.

Poza pracą spędzaj czas z ludźmi spoza pracy. Inaczej w kółko będziesz o niej rozmawiał.

Pracuj tak, aby zdążyć z wykonaniem swojej pracy, nie siedź na forach, Facebooku, nie dzwoń do przyjaciół. Nowe obowiązki bierz na siebie tylko pod warunkiem, że starczy ci na nie czasu w godzinach pracy.

Koniecznie wykorzystuj swój urlop. Ale pamiętaj, że urlop służy do tego, żeby się odciąć. Im dłuższy, tym lepszy. Nie sprawdzaj maili, nie rozmawiaj z szefem ani ze znajomymi z pracy. Coraz więcej miejsc w Polsce reklamuje się jako miejsca offline – bez zasięgu. Pojedź tam.

Dzisiaj ważniejsze są efekty niż czas poświęcony na pracę, a jeżeli pracujesz cały czas lub myślisz wciąż o pracy, efekty będą marne.