Festiwal dobra

0
321

Niedzielny Koncert dla Karoliny pokazał, że w ludziach tkwi ogromny potencjał i gotowość do niesienia pomocy innym.

Inicjatywa przyjaciół chorej na raka mózgu Karoliny Marcinkowskiej nabrała rozmachu, który zapewne zaskoczył ich samych. Uzyskane od Konstancińskiego Domu Kultury wsparcie pozwoliło przygotować dużą plenerową imprezę charytatywną. W niedzielne południe 19 sierpnia w Parku Zdrojowym rozpoczął się Rodzinny Piknik. Na najmłodszych czekały dmuchańce, walki z rycerzami a nawet damami dworu, malowanie twarzy, gry, zabawy, warsztaty plastyczne czy czytanie bajek przez Jarosława Boberka, którego głos znają z wielu dubbingowych ról. Pojawiły się też liczne stanowiska z rękodziełem, również kulinarnym. W większości była to inicjatywa „Mamy dla mamy” – kobiety upiekły ciasta i ciasteczka, serwowały naleśniki, domowe przetwory i inne specjały. Ogromną popularnością cieszyła się loteria fantowa.

O godzinie 15.00 rozpoczęła się część muzyczna. Na scenie konstancińskiego amfiteatru pojawili się liczni wykonawcy, grający szeroką gamę muzyki – od hip-hopu, przez rock po poezję śpiewaną. Wystąpili m.in. Tomasz Steciuk, Nula Stankiewicz,Karina Mrówka z zespołem, Bez Cienia Ciszy, Kolorofonia, Hamski Bruk, Paborowski, Tearaz i TU, HLA 4TRANSPLANT. Gwiazdą wieczoru była Renata Przemyk, która nie tylko oczarowała widzów swoimi piosenkami, ale i treściami, które przekazywała pomiędzy nimi.

– Zdarzało się, że ktoś mi pomógł, a ja nie miałam się jak odwdzięczyć. To powodowało u mnie pewien dyskomfort. Aż w końcu dotarło do mnie, że przecież ja mogę pomóc komuś innemu. Polecam! – powiedziała artystka. Między koncertami ze sceny prowadzona była też licytacja przedmiotów podarowanych przez instytucje czy osoby prywatne. Zdobyć można było m.in. koszulki z autografami Roberta Lewandowskiego i Kajetana Kajetanowicza, vouchery na noclegi w atrakcyjnych hotelach, kolację z Martą Kuligowską czy sukienkę z Domu Mody La Mania. Zebrane środki przeznaczone na kosztowne leczenie za granicą, bowiem w marcu tego roku 38-letnia Karolina usłyszała wyrok: glejak (gwiaździak anaplastyczny III stopnia złośliwości), nieoperacyjny. Kobieta walczy o to, by jak najdłużej zostać z 4-letnim synem Jasiem, który towarzyszył jej w niedzielny wieczór, gdy ze sceny podziękowała wszystkim, którzy tak się zaangażowali żeby jej pomóc.

– Trzymajcie kciuki, żeby mi się udało – poprosiła na koniec.

Pieniądze na leczenie można wpłacać również na konto: Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba” Bank BZ WBK 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “1630 pomoc dla Karoliny Marcinkowskiej”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię