Dyrektorskie zamieszanie

0
465

Z informacji gminy wynika, że Szkoła w Łazach przez miesiąc nie miała dyrektora ani nikogo, kto pełniłby jego funkcję.

Atmosfera wśród pracowników szkoły w Łazach jest dość napięta. A wszystko to za sprawą nie do końca jasnej sytuacji dotyczącej zarządzania placówką. Kontrakt wieloletniej dyrektor szkoły Zofii Doktorskiej kończył się wraz z rokiem szkolnym 2017/2018, ale postanowiła skorzystać z prawa do przedłużenia powierzenia obowiązków dyrektorskich ze względu na reformę oświaty i pozostać w szkole do końca bieżącego roku szkolnego, czyli do wygaszenia klas gimnazjalnych. Wójt Maria Jolanta Batycka-Wąsik przychyliła się do prośby i z takim przekonaniem wszyscy rozpoczynali nowy rok szkolny. Zamieszanie pojawiło się na początku października. Społeczność szkolna otrzymała informację o tym, że dyrektor Doktorska przeszła na emeryturę, a obowiązki dyrektora zostały powierzone do końca listopada wicedyrektor Magdalenie Rogowskiej. Informację taką potwierdził nam telefonicznie pracownik lesznowolskiego ZOPO, a dodatkowe pytania kazał przesłać drogą elektroniczną. Przez 11 dni nie udało nam się uzyskać odpowiedzi dyrektora ZOPO Jacka Bulaka na 4 krótkie pytania, mimo dodatkowych monitów telefonicznych i mailowych. W poniedziałek 22 października dowiedzieliśmy się, że Bulak udał się na urlop i wraca dopiero 5 listopada. W tej sytuacji pytania trafiły bezpośrednio do wójt Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik, która za pośrednictwem Karoliny Sobolewskiej z Biura Promocji poinformowała nas, że Zofia Doktorska przeszła na emeryturę 30 sierpnia 2018 r., a Magdalena Rogowska obowiązki dyrektora pełni od 4 października. Uprzedzając nasze kolejne pytanie, Sobolewska napisała nam także, że do 4 października w zastępstwie dyrektora działali wicedyrektorzy SP w Łazach.

To interesujące zagadnienie, które chcielibyśmy rozwinąć. Owszem, wicedyrektorzy zastępują dyrektora pod jego nieobecność. Dotyczy to jednak sytuacji zwolnienia lekarskiego, delegacji, szkolenia itp. Jeśli od początku roku szkolnego wiadomo, że szkoła nie ma dyrektora, organ prowadzący powinien od razu ustanowić pełniącego obowiązki dyrektora. Dlaczego tego nie zrobił? Kto przez pierwszy miesiąc pracy szkoły zarządzał placówką i podpisywał wszystkie dokumenty? Czy są one ważne? Czy przez ten czas ktoś w szkole pracował jako menadżer oświaty? A jeśli tak, to na jakiej podstawie został zatrudniony? Liczymy na to, że w najbliższym czasie ktoś z organu prowadzącego szkołę zechce nam odpowiedzieć na te i inne pytania.

Na razie dowiedzieliśmy się jeszcze, że gmina planuje ogłoszenie konkursu na dyrektora szkoły, ale jego termin nie jest jeszcze znany. Oprócz tego uzyskaliśmy informację, że Zofia Doktorska nie jest już zatrudniona w Szkole Podstawowej w Łazach.