Duża szansa na światła

0
272

Mieszkańcy mają się podobno doczekać poprawy bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Wilanowskiej i Mickiewicza w Konstancinie-Jeziornie.

Temat feralnego skrzyżowania wraca jak bumerang.  Mieszkańcy od dawna upominają się o wdrożenie rozwiązań, które poprawią bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i pieszych. Na skrzyżowaniu bardzo często dochodzi do kolizji, zdarzają się też wypadki. Ostatni z udziałem pieszego miał miejsce przed rokiem. Potrącona starsza kobieta do dziś boryka się z problemami zdrowotnymi, które są efektem wypadku. W ubiegłym tygodniu odbyła się przed piaseczyńskim Sądem Rejonowym rozprawa w sprawie tego zdarzenia. Samej poszkodowanej budowa świateł zdrowia już nie wróci, ale uważa, że urzędnicy powinni w końcu zadbać przede wszystkim o bezpieczeństwo pieszych. Skrzyżowanie to bowiem pokonuje sporo osób, zwłaszcza mieszkańców położonego po obu stronach ulicy Wilanowskiej osiedla mieszkaniowego. To również trasa do zlokalizowanego nieco dalej miejskiego targowiska, zaś w przeciwnym kierunku – szkoły i przedszkola. Tymczasem drogą wojewódzką nr 724 przejeżdża każdego dnia mnóstwo samochodów. Jak podał podczas posiedzenia Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych burmistrz Kazimierz Jańczuk, codziennie przez skrzyżowanie przejeżdża kilkanaście tysięcy samochodów.

– Z Warszawy w kierunku Góry Kalwarii 6560 aut, z kierunku przeciwnego 7708, z ulicy Mickiewicza, od strony ul. Literatów wyjeżdża 371 pojazdów, a od strony ul. Sobieskiego 1457. To są ogromne liczby – podkreślił burmistrz, prezentując radnym wyniki pomiarów natężenia ruchu na skrzyżowaniu. Te dane, wraz z informacjami zebranymi od straży miejskiej oraz policji, mają trafić do samorządu wojewódzkiego jako argument na poparcie wniosku Urzędu Gminy o wykonanie na skrzyżowaniu świateł.

W ubiegłym tygodniu na temat budowy sygnalizacji świetlnej burmistrz rozmawiał też z reprezentantami władz wojewódzkich – wicemarszałkiem Rafałem Rajkowskim i przewodniczącym Sejmiku Mazowieckiego Ludwikiem Rakowskim oraz dyrektorem Mazowieckiego zarządu dróg Mazowieckich Zbigniewem Ostrowskim.

– Marszałek nie widział większych przeszkód w realizacji tego zadania, okazuje się, że nie jest to tak drogie – relacjonował radnym burmistrz Jańczuk podczas ostatniej sesji. Ze strony Rajkowskiego padło również pytanie o gotowość wsparcia finansowego ze strony Gminy dla realizacji tego przedsięwzięcia.

– Tak, pod warunkiem, że ustalimy zakres partycypacji – podkreślił burmistrz. – Wytworzył się dobry klimat dla tych świateł i jestem przekonany, że uda się je zbudować – mówi z przekonaniem.

Dokumentacja ma zostać przekazana do urzędu marszałkowskiego w najbliższych dniach. Jeśli zadanie zostanie zatwierdzone do realizacji, kolejnym krokiem będzie zabezpieczenie pieniędzy na projekt, a następnie budowę sygnalizacji.