Czytamy na potęgę

204

Z bibliotek korzysta blisko 20% mieszkańców naszych terenów. I nic dziwnego, bo rocznie trafia do nich kilka tysięcy nowości, po które ustawiają się kolejki miłośników słowa pisanego.

Współczesne biblioteki są często nowocześnie zagospodarowane, kolorowe, wyposażone w komputery i pełne niezwykle twórczych ludzi. Na półkach oprócz książek znajdziemy audiobooki, filmy DVD czy gry komputerowe.  Do bibliotek w Konstancinie-Jeziornie i Piasecznie jest zapisanych blisko 20% mieszkańców tych gmin. W roku ubiegłym piaseczyńskie biblioteki wzbogaciły swoje zbiory o 4208 pozycji, a konstancińskie aż o 5054. Burmistrz Kazimierz Jańczuk chwalił się niedawno, że Konstancin-Jeziorna jest najbardziej oczytaną gminną powiatu. W przeliczeniu na każdego mieszkańca, w 2018 roku zostały tu wypożyczone aż 4 książki.  Piaseczno wypada nieco słabiej, bo średnia na mieszkańca wynosi zaledwie 2,5 książki rocznie. Zważywszy na to, że przeczytanie przynajmniej jednej książki w ciągu ostatniego roku deklaruje zaledwie 37% Polaków, jest to i tak wynik zdecydowanie podwyższający średnią krajową. Łącznie bowiem aktywni czytelnicy wypożyczyli 202 tysiące książek z bibliotecznych zbiorów, czyli na jednego przypadło ponad 13 egzemplarzy. Najaktywniejszy piaseczyński czytelnik wypożyczył w 2018 roku 636 książek, drugi rekordzista 341, a trzeci – 260. W Konstancinie-Jeziornie zaś na jednego posiadacza karty bibliotecznej statystycznie przypadło w roku ubiegłym aż 20 książek.

Na liście najczęściej wypożyczanych z piaseczyńskiej biblioteki w 2018 roku książek znalazły się same dzieła polskich autorów. Zwycięzcą jest „Gwiazdka z nieba” Katarzyny Michalak, która została wypożyczona aż 106 razy. Na drugiej pozycji ze 103 wypożyczeniami uplasował się… komiks „ Kajko i Kokosz. Szkoła latania” Janusza Christy (to lektura w klasie 4). Następne dwie pozycje należą do Remigiusza Mroza, a pierwszą piątkę zamyka „Zaplątana miłość” Karoliny Wilczyńskiej.

Wakacje bez dobrej książki są niepełne. Nie musimy szukać jej w księgarni czy u znajomych. Warto sprawdzić, czy nie czeka na nas na półce w najbliższej bibliotece.