Co nowego w prawie pracy?

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Od nowego roku weszły znaczące zmiany w prawie pracy. W tym numerze przedstawiamy kilka z nich.

Przede wszystkim wzrosła płaca minimalna. Od stycznia będzie to 2100 zł miesięcznie. To wzrost względem zeszłego roku o 5%. Wzrosła także minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych, z 13 do 13,70 zł.

Istotne zmiany nastąpią także w opłacaniu składek ZUS. Przedsiębiorca od stycznia nie będzie musiał, jak do tej pory, wprowadzać kilku oddzielnych wpłat, tylko opłaci składkę jednym przelewem. To ZUS od tej pory będzie rozdzielał kwotę na odpowiednie ubezpieczenia i fundusze. I tutaj ważna uwaga. Każdy płatnik otrzymał indywidualny numer konta (zawiera numer NIP), a dotychczasowe rachunki zostały zamknięte. Jak informuje ZUS nie każdy jednak odebrał z poczty swój numer.

Prawdziwą rewolucją można natomiast nazwać zakaz handlu w niedziele. Zakaz będzie obowiązywał od 1 marca. Od tej pory sklepy otwarte będą tylko w dwie niedziele w miesiącu, czyli pierwszą i ostatnią. To jednak chwilowe rozwiązanie. W przyszłym roku będzie to już tylko ostatnia niedziela, a w 2020 r. zakaz dotyczyć będzie wszystkich niedziel.

Dla klientów nie oznacza to jednak, że nie będą mogli w niedziele niczego kupić. Będzie tak, jak obecnie w każde święta. Otwarte będą mogły być punkty usługowe, czyli np. stacje paliw czy kwiaciarnie. Również małe sklepy, w których będzie sprzedawał właściciel, będą mogły handlować.

Sporym ułatwieniem wydaje się koniec papierowych zwolnień lekarskich. Lekarze od 1 lipca będą wystawiać wyłącznie zwolnienia elektroniczne, tzw. e-ZLA. Taką możliwość mają już od 2 lat, jednak niewielu pacjentów takie zwolnienie widziało (do tej pory wymagano na e-ZLA elektronicznego podpisu, teraz nie będzie konieczny). To ważna zmiana. Papierowe zwolnienie musieliśmy dostarczyć pracodawcy, niestety nie po jego zakończeniu, tylko w ciągu 7 dni od wystawienia, czyli często w trakcie jego trwania. Jeżeli wzięliśmy zwolnienie z powodu grypy lub choroby dziecka, a nasze miejsce pracy dodatkowo znajdowało się kilkadziesiąt kilometrów od miejsca zamieszkania, trzeba było niekiedy mocno się nagimnastykować, żeby dopełnić tego obowiązku. E-ZLA powoduje, że pracodawca dowiaduje się o zwolnieniu od razu, a pracownik może się leczyć, zamiast martwić się dostarczeniem zwolnienia. Jak przystało na XXI wiek.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama