<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.przegladpiaseczynski.pl/rss/articles/pl/55/sport" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - Sport - Przegląd Piaseczyński - portal informacyjny powiatu piaseczyńskiego ]]></title>
        <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykuly/55/sport</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Przegląd Piaseczyński - portal informacyjny powiatu piaseczyńskiego]]></copyright>
        <lastBuildDate>Mon, 03 Aug 2026 18:05:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Biegali ku pamięci Powstańców]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16340,biegali-ku-pamieci-powstancow</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16340,biegali-ku-pamieci-powstancow</guid>
            <pubDate>Mon, 03 Aug 2026 18:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-biegali-ku-pamieci-powstancow-1785773263.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Sportowa rywalizacja, stadionowe emocje i symboliczne upamiętnienie bohaterów Powstania Warszawskiego. W niedzielę 2 sierpnia Stadion GOSiR w Piasecznie był areną Mityngu Lekkoatletycznego Perły Mazowsza – Memoriału Pamięci Powstania Warszawskiego. Na bieżni rywalizowali najmłodsi, młodzież, doświadczeni amatorzy i zawodnicy klubowi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Mityng Lekkoatletyczny połączył dwa ważne wymiary: lekkoatletyczne ściganie oraz pamięć historyczną. Zawody odbyły się na stadionie przy ul. 1 Maja 16, więc zamiast ulicznej trasy uczestnicy rywalizowali na bieżni, w klasycznych konkurencjach stadionowych. Program był szeroki – od krótkich biegów dziecięcych po 5000 metrów.</p><p>Najmłodsi zawodnicy startowali na 60 i 100 metrów. Dla dzieci z roczników 2019 i młodszych oraz 2017–2018 przygotowano dystans 60 metrów, natomiast starsze grupy, czyli roczniki 2015–2016 oraz 2012–2014, rywalizowały na 100 metrów. Później przyszła pora na konkurencje otwarte: 100, 400, 800, 1500 i 5000 metrów kobiet oraz mężczyzn.</p><p>Na najkrótszym dystansie wśród kobiet najlepsza była Daria Duda z UKS Filipides Teresin, która uzyskała czas 12.78. W biegu mężczyzn na 100 metrów triumfował Jakub Chmiel z AZS UMCS Lublin z wynikiem 10.74. Na 400 metrów kobiet bardzo mocno pobiegła Anna Pałys-Pisarczuk z KS AZS AWF Wrocław – 53.51, a wśród mężczyzn najszybszy był Jan Suchorowski z AKL Ursynów Warszawa, który pokonał jedno okrążenie w czasie 48.43.</p><p>Rywalizacja na 800 metrów przyniosła zwycięstwa Izabeli Rak z MKL Szczecin i Pawła Wegnera z RLTL GGG Radom. Rak uzyskała 2:11.89, natomiast Wegner wygrał bieg mężczyzn z czasem 2:00.43. Na 1500 metrów kobiet pierwsze miejsce zajęła Danuta Woszczek z UKS Olimp Kozienice (4:56.08). Wśród mężczyzn najlepszy był Kacper Arendt z GKS Olimpia Grudziądz, który uzyskał bardzo dobry czas 3:48.36.</p><p>Ostatnim mocnym punktem programu były biegi na 5000 metrów. W rywalizacji kobiet zwyciężyła Anna Łapińska z KS Warszawianka Warszawa, finiszując w czasie 17:17.49. Z panów najlepiej spisał się Adrian Pigiel z LKS Korab Olecko (15:09.29). Podium uzupełnili Michał Wojciechowski z KB Witar Tarnobrzeg oraz Adam Wasilewski.</p><p>Dla lokalnych kibiców szczególnie ważne były występy zawodników z powiatu piaseczyńskiego. Najmocniejszy akcent dał Mariusz Siejka z SRS Kondycja Piaseczno, który wygrał jedną z serii biegu na 400 metrów i w klasyfikacji łącznej zajął 6. miejsce z czasem 58.23. Na 1500 metrów dobrze zaprezentował się Rafał Zabłoński, również z Kondycji. Wynik 4:17.36 dał mu 6. miejsce w całej stawce.</p><p>Warto odnotować także start Antoniego Wasilewskiego z LKS Góra Biega Góra Kalwaria. Zawodnik pobiegł 1500 metrów w czasie 4:50.78, poprawił rekord życiowy i zajął 12. miejsce. Na 400 metrów kobiet wystąpiły również zawodniczki z Góry Kalwarii: Aleksandra Matysiak uzyskała 1:06.04, a Wiktoria Madej 1:10.24. Obie reprezentowały LKS Góra Biega Góra Kalwaria.</p><p>W biegu kobiet na 5000 metrów lokalny akcent zapewniła Patrycja Dettlaff z Kondycji Piaseczno, która zajęła 7. miejsce z czasem 25:16.12. Na tym samym dystansie wśród mężczyzn wystartował Marcin Gęsiarz, także reprezentant Kondycji. Uzyskał 24:34.49.</p><p>Memoriał Pamięci Powstania Warszawskiego przypomniał, że aktywność fizyczna może być nie tylko rywalizacją, ale także formą wspólnego przeżywania ważnych rocznic. Piaseczyński stadion na kilka godzin stał się miejscem, w którym wynik spotkał się z historią, a sportowa ambicja z symbolicznym hołdem dla Powstańców.</p><h2><span style="color:#c0392b;"><strong>ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/galeria/273,sportowa-rywalizacja-i-hold-dla-powstancow-mityng-perly-mazowsza-w-piasecznie-zdjecia"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wasiewicz znów najlepszy w Warszawie]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16305,wasiewicz-znow-najlepszy-w-warszawie</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16305,wasiewicz-znow-najlepszy-w-warszawie</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 19:09:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-wasiewicz-znow-najlepszy-w-warszawie-1785172907.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Krzysztof Wasiewicz ponownie wygrał Bieg Powstania Warszawskiego na dystansie 5 kilometrów. Zawodnik związany z Kondycją Piaseczno triumfował w 35. edycji jednej z najbardziej symbolicznych imprez biegowych w stolicy i obronił zwycięstwo sprzed roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>35. Bieg Powstania Warszawskiego odbył się w sobotni wieczór 25 lipca. To wydarzenie od lat ma szczególne miejsce w kalendarzu warszawskich biegów ulicznych, bo łączy sportową rywalizację z pamięcią o bohaterach Powstania Warszawskiego. Tegoroczna edycja miała rekordową frekwencję – na starcie stanęło ponad 12 tysięcy uczestników, którzy rywalizowali na dystansach 5 i 10 kilometrów.</p><p>Bieg był częścią Warszawskiej Triady Biegowej „Zabiegaj o Pamięć”, organizowanej przez Stołeczne Centrum Sportu Aktywna Warszawa i Fundację „Maraton Warszawski”. Start zlokalizowano na placu Krasińskich, a meta znajdowała się przy ulicy Zakroczymskiej. Nowością tegorocznej edycji był przebieg trasy przez Cytadelę Warszawską. Zawodnicy mijali m.in. okolice Muzeum Historii Polski i Muzeum Wojska Polskiego, co dodatkowo wzmacniało historyczny charakter wydarzenia.</p><p>Sportowo najmocniejszy lokalny akcent dał Krzysztof Wasiewicz. Reprezentant Piaseczna bardzo dobrze poradził sobie na krótszym dystansie i jako pierwszy minął linię mety w rywalizacji mężczyzn na 5 kilometrów. Udało mu się uzyskać czas 14:57. To znakomity wynik.</p><p>Wasiewicz nie tylko zwyciężył, ale też potwierdził swoją wysoką formę. Rok wcześniej również był najlepszy w Biegu Powstania Warszawskiego na 5 kilometrów, wtedy z czasem 15:20. Teraz pobiegł wyraźnie szybciej i obronił tytuł w bardzo dobrym stylu. Drugie miejsce zajął Rafał Sułkowski, który stracił do zwycięzcy kilka sekund, a podium uzupełnił Krzysztof Bartoś. W rywalizacji kobiet na 5 kilometrów zwyciężyła Dominika Stelmach. Na dłuższym dystansie najlepsi byli Tomasz Biskupski i Julia Bieszk.</p><p>Gratulacje dla reprezentanta Piaseczna! Obrona zwycięstwa w Biegu Powstania Warszawskiego to sukces sportowy, ale także piękny akcent dla miasta w wydarzeniu, w którym wynik spotyka się z pamięcią i historią.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dziś wielkie piłkarskie emocje. Strefa kibica czeka na mieszkańców]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16254,dzis-wielkie-pilkarskie-emocje-strefa-kibica-czeka-na-mieszkancow</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16254,dzis-wielkie-pilkarskie-emocje-strefa-kibica-czeka-na-mieszkancow</guid>
            <pubDate>Sun, 19 Jul 2026 11:26:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-dzis-wielkie-pilkarskie-emocje-strefa-kibica-czeka-na-mieszkancow-1784446205.png" type="image/png" medium="image" /><description>Już dziś wieczorem miłośnicy piłki nożnej będą mogli wspólnie obejrzeć finał mistrzostw na dużym ekranie. Strefa kibica czeka na mieszkańców w sali widowiskowe GOKiS.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wydarzenie rozpocznie się <strong>19 lipca o godz. 21.00</strong>. Głównym punktem programu będzie transmisja finałowego meczt &nbsp;która pozwoli kibicom wspólnie przeżywać sportowe emocje. Organizatorzy zachęcają do przyjścia z rodziną i znajomymi oraz wspólnego dopingowania ulubionej drużyny.</p><p>Na uczestników czeka także losowanie kibicowskich gadżetów, wśród których znajdą się m.in. kubki, czapki, szaliki i naklejki z piłkarskimi gwiazdami. Strefa kibica ma być okazją do spędzenia letniego wieczoru w rodzinnej atmosferze.</p><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16241,upal-fontanny-lepiej-podziwiac-niz-wykorzystywac-do-kapieli"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16235,budowa-nowej-stacji-uzdatniania-wody-w-gloskowie-nabiera-tempa-inwestycja-potrwa-do-2027-roku"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16243,alarm-w-calej-polsce-kiedy-zawyja-syreny"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16234,murawy-przechodza-regeneracje-wkrotce-wroca-na-nie-pilkarze"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16248,dino-chce-wybudowac-market-w-slomczynie-gmina-rozpoczela-zmiane-planu"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sportowa rywalizacja i hołd dla powstańców. W Piasecznie odbędzie się Mityng Perły Mazowsza]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16251,sportowa-rywalizacja-i-hold-dla-powstancow-w-piasecznie-odbedzie-sie-mityng-perly-mazowsza</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16251,sportowa-rywalizacja-i-hold-dla-powstancow-w-piasecznie-odbedzie-sie-mityng-perly-mazowsza</guid>
            <pubDate>Sat, 18 Jul 2026 18:57:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-sportowa-rywalizacja-i-hold-dla-powstancow-w-piasecznie-odbedzie-sie-mityng-perly-mazowsza-1784312075.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Biegi dla dzieci, młodzieży i dorosłych, elektroniczny pomiar czasu oraz pamiątkowe medale – 2 sierpnia Stadion GOSiR Piaseczno stanie się areną Mityngu Perły Mazowsza – Memoriału Pamięci Powstania Warszawskiego. Udział w zawodach jest bezpłatny, ale liczba miejsc została ograniczona.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wydarzenie połączy sportową rywalizację z upamiętnieniem uczestników Powstania Warszawskiego. Zawody odbędą się w niedzielę, 2 sierpnia, na stadionie przy ul. 1 Maja 16 w Piasecznie. Na bieżni będą mogli sprawdzić się zarówno najmłodsi zawodnicy, jak i doświadczeni biegacze.</p><h2>Dystanse dla dzieci i dorosłych</h2><p>W programie mityngu znalazły się biegi główne na dystansach 100, 400, 800, 1500 oraz 5000 metrów. Przygotowano również konkurencje dla dzieci, dostosowane do ich wieku.</p><p>Najmłodsi uczestnicy - urodzeni w 2019 roku i później - pobiegną na dystansie 60 metrów. Taki sam dystans pokonają dzieci z roczników 2017–2018. Dla zawodników urodzonych w latach 2015-2016 oraz 2012-2014 przygotowano biegi na 100 metrów.</p><p>Sportowe zmagania rozpoczną się o godz. 18:15 od biegów dziecięcych. O godz. 19:00 na starcie staną uczestnicy biegu na 100 metrów, a następnie rozegrane zostaną kolejne konkurencje:</p><ul><li data-list-item-id="e033f4ab95b84c82c98361ae6746209c9">godz. 19:25 - 400 metrów kobiet i mężczyzn,</li><li data-list-item-id="e8fae156adb8f74543a411d14b3af0779">godz. 19:40 - 800 metrów kobiet i mężczyzn,</li><li data-list-item-id="eac0a88e14d65ec946f46faf3493d2902">godz. 20:00 - 1500 metrów kobiet i mężczyzn,</li><li data-list-item-id="e0e7f0ce4f6593e6d6c40409f39e84d15">godz. 20:30 - 5000 metrów mężczyzn,</li><li data-list-item-id="eb1d7f9dbdf785de902eda915dc20ba0e">godz. 21:00 - 5000 metrów kobiet.</li></ul><p>Zakończenie zawodów zaplanowano na godz. 21:30. Biuro Zawodów będzie czynne od godz. 17:00 do 21:00.</p><h2>Ruszyły bezpłatne zapisy</h2><p>Udział w mityngu jest całkowicie bezpłatny. Rejestracja prowadzona jest wyłącznie elektronicznie za pośrednictwem strony <a href="https://mazoviatrackcup.pl/">mazoviatrackcup.pl.</a></p><p>Organizator przewidział miejsca dla maksymalnie 250 uczestników. Zapisy potrwają do wyczerpania limitu, dlatego osoby zainteresowane startem nie powinny zwlekać z podjęciem decyzji. W przypadku dużego zainteresowania może zostać uruchomiona lista rezerwowa.</p><p>Niepełnoletni zawodnicy będą mogli wystartować po uzyskaniu zgody rodzica lub opiekuna prawnego. Każdy uczestnik musi również przejść weryfikację w Biurze Zawodów. Numer startowy należy odebrać najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem swojej konkurencji.</p><p>Każdy zawodnik, który ukończy swój bieg, otrzyma pamiątkowy medal.</p><p>Mityng Perły Mazowsza ma być nie tylko okazją do sprawdzenia sportowej formy i poprawienia swoich wyników, lecz także sposobem na wspólne uczczenie pamięci Powstańców Warszawskich - poprzez aktywność, rywalizację i sportowe emocje.</p><figure class="image image_resized" style="width:75%;"><img style="aspect-ratio:1414/2000;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/17/plakat-mityng-perly-mazowsza-pdf.jpg" width="1414" height="2000"></figure><h2>&nbsp;</h2><h2><span style="color:#e74c3c;"><strong>Czytaj także:</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16244,michal-madenski-korona-ma-miec-swoja-tozsamosc"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16180,architekci-historycznego-biegu"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16089,noc-ktora-pobiegla-do-historii"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            <author>a.wietrak@przeglad.media (Anna Wietrak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Michał Madeński: Korona ma mieć swoją tożsamość]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16244,michal-madenski-korona-ma-miec-swoja-tozsamosc</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16244,michal-madenski-korona-ma-miec-swoja-tozsamosc</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 13:50:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-michal-madenski-korona-ma-miec-swoja-tozsamosc-1784290310.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nowy trener seniorów Korony Góra Kalwaria rozmawia z nami o kulisach objęcia drużyny, doświadczeniach wyniesionych z Cracovii, diagnozie zespołu po minionym sezonie, pomyśle na grę, pracy z młodzieżą oraz budowaniu klubu opartego na lokalnej tożsamości.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Jeszcze niedawno Cracovia, teraz Korona Góra Kalwaria. To dla Pana powrót do lokalnej piłki czy kolejny ważny krok w trenerskiej drodze?</strong></p><p style="text-align:justify;">Dla mnie to kolejny krok w przód zawodowo. Po blisko dwóch latach w jednym z największych klubów w Polsce chciałem wrócić na „swój teren”. Wracam z bagażem doświadczeń. Przez blisko dwa lata pełniłem rolę analityka w sztabie rezerw, a dziś wracam do roli pierwszego trenera. Poznałem tę pracę z innej perspektywy. To był idealny czas na refleksję nad tym, czego brakowało mi jako „jedynce”. Zobaczyłem też na własnym przykładzie, jaki powinien być sztabowiec i jak rozdysponować obowiązki, aby każdy z trenerów mógł mieć czynny udział w procesie i mógł się realizować. To była ogromna dawka wiedzy trenerskiej i życiowej.</p><p><strong>Jak wyglądały kulisy rozmów z Koroną?</strong></p><p style="text-align:justify;">Rozmowy były bardzo konkretne. Z prezesem spotkaliśmy się kilka razy i sukcesywnie docieraliśmy wizję tego, jak drużyna seniorów ma wyglądać. Diagnozowaliśmy obecną sytuację, rozmawialiśmy o możliwościach, które mamy w Koronie. Wracając po dwóch latach, nie chciałem wchodzić w projekt „byle jaki” ani w klub bez ambicji rozwoju. Podpisuję się pod drużyną swoim nazwiskiem, dlatego proces rozmów trwał tyle czasu.</p><p style="text-align:justify;">Korona, jako jedna z nielicznych w okolicy, ma pomysł na to, jak chce prowadzić drużynę seniorów. Ma też pomysł na akademię, misję klubu i to, o co mamy grać w nadchodzącym sezonie. Po tych wszystkich rozmowach i poznaniu środowiska podjęcie decyzji było formalnością. Otwartość ludzi w klubie, ale również osób blisko klubu, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.</p><p><strong>Co najbardziej przekonało Pana do objęcia seniorów Korony: projekt sportowy, potencjał drużyny, ludzie w klubie czy możliwość powrotu do roli pierwszego trenera?</strong></p><p style="text-align:justify;">Chyba wszystko po trochu. W Koronie jest wszystko, aby zrobić tutaj flagowy projekt w lokalnej piłce. Miałem przyjemność pracy z kilkoma zawodnikami z drużyny, a możliwość powrotu jako „jedynka” była ważnym argumentem. Mimo że w ostatnim czasie miałem kilka telefonów, Korona była najbardziej konkretna.</p><p style="text-align:justify;">Nie chcemy pompować balonika, sprzedawać marzeń ani szaleć na rynku w wyścigu o zawodników. Chcemy stworzyć projekt utożsamiający się z Górą Kalwarią oraz sprowadzić kilku zawodników, którzy wzmocnią naszą drużynę. Już chyba napatrzyliśmy się na naszym podwórku na zaciągi zawodników, kupowanie w ten sposób szybkiego wyniku, a potem rychłe upadki drużyn. Róbmy to z głową i z myślą o przyszłości.</p><p><strong>Cracovia II w sezonie 2024/2025 wywalczyła awans do III ligi. Co z pracy przy zespole, który miał jasno określony cel sportowy, może Pan wykorzystać w Koronie?</strong></p><p style="text-align:justify;">W sztabie rezerw Cracovii pracowałem ze świetnymi ludźmi. Jadąc tam, nie myślałem, że trafię na taką grupę przyjaciół. Sama osoba Krzysztofa Mordka, który był pierwszym trenerem rezerw, dała mi wielką lekcję tego, jak zarządzać ludźmi w sztabie, jak budować relacje, jak trzymać ciśnienie i dawać spokój sztabowcowi. Brał na siebie ciężar presji, żebyśmy my mogli skupić się na robocie, a mieliśmy naprawdę poważne kryzysy w trakcie sezonu w IV lidze.</p><p style="text-align:justify;">Na pewno jeszcze mocniej zaufałem procesowi. Mieliśmy jasno określony i sprecyzowany plan na pracę, który konsekwentnie realizowaliśmy. Nie byliśmy grupą trenerów bez mapy. Wiedzieliśmy, co mamy robić i jak reagować. Każdy członek sztabu czuł się ważny, ale każdy miał też sprecyzowane zadania podczas treningu czy samego meczu. Efekt przyszedł i uważam, że dobra praca zawsze się obroni.</p><p><strong>Praca w Cracovii to codzienność profesjonalnego klubu, większa specjalizacja i inna organizacja. Co najbardziej zmieniło Pana spojrzenie na przygotowanie drużyny do meczu?</strong></p><p style="text-align:justify;">Niezależnie od tego, gdzie pracujesz, musisz dać z siebie wszystko. Czy pracowałem w IV lidze, czy w III lidze, czy obecnie jestem w Koronie w lidze okręgowej, chcę, żeby proces, przygotowanie do treningu i przygotowanie do meczu zawsze były na najwyższym poziomie. Będziemy mieli konkretnie nakreślony plan działania i będziemy go stanowczo realizować. Oczywiście w pracy trzeba być elastycznym i pojawiają się zmienne, ale nie chcemy pozostawiać naszej pracy przypadkowi.</p><p><strong>Czy po pracy w profesjonalnym środowisku patrzy Pan dziś inaczej na prowadzenie zespołu niż wtedy, gdy wcześniej pracował Pan jako pierwszy trener?</strong></p><p style="text-align:justify;">Uważam, że dojrzałem zawodowo. Kolejny raz to podkreślę: dzieliłem szatnię ze świetnymi fachowcami. Każdy napędzał się do pracy, ale znajdowaliśmy również czas na śmiech i dobrą zabawę. Wracając do roli pierwszego trenera, uważam, że wiele się zmieniło. Jak wiadomo, przez wiele lat byłem „pistoletem” na ławce. Myślę, że energia dalej będzie, ale pewnie już inna. Fokus tylko na boisko i wsparcie merytoryczne dla zawodników – to jest najważniejsze. Taki ma być też sztab. Robimy swoje, skupiamy się na planie, ale pozytywnej energii ma nie brakować.</p><p><strong>Ma Pan duże doświadczenie w klubach z powiatu piaseczyńskiego i okolic. Czy znajomość lokalnego środowiska może być przewagą w pracy w Koronie?</strong></p><p style="text-align:justify;">Na pewno daje to przewagę, ale przy okazji rosną też oczekiwania wobec mojej osoby. Nie jestem już anonimowym trenerem. Nie boję się tego i nie czuję presji. Wręcz przeciwnie. Odpowiedzialność będzie duża, to na pewno. Jestem tutaj, żeby zrobić swoje. Liczę na to, że będę kartą przetargową dla kilku zawodników, aby wybrali właśnie Koronę jako miejsce dalszej kariery. Że to u nas będzie dla nich najlepsza ścieżka rozwoju.</p><p><strong>Czy liga okręgowa w tej części Mazowsza zmieniła się przez ostatnie lata? Co dziś jest największym wyzwaniem dla takich klubów jak Korona?</strong></p><p style="text-align:justify;">Od marca do dziś obejrzałem na pewno ponad 20 spotkań z poziomu ligi okręgowej. Uważam, że poziom tej ligi nie zmienił się znacząco. Każdy klub jest inny, każdy boryka się ze swoimi problemami i tak samo jest z Koroną. Znamy problemy, postawiliśmy diagnozę, a teraz czas na działanie, nie na rozdrapywanie ran z poprzedniego sezonu. Wyciągamy wnioski i zaraz szykujemy się do nowej kampanii 2026/2027.</p><p><strong>Korona ma za sobą wymagający sezon w lidze okręgowej. Jaka jest Pana pierwsza diagnoza tej drużyny?</strong></p><p style="text-align:justify;">Nie chciałbym publicznie mówić o sytuacji z poprzedniego sezonu, tym bardziej że nie byłem wtedy w szatni. Swoją ocenę wyciągam z tego, co widziałem na boisku oraz z rozmów z ludźmi związanymi z drużyną. Moje wnioski poznał prezes Gromadzki. Przekazałem mu to, co widzę, rozmawialiśmy o problemach i o tym, jak im zaradzić. Nasza ocena była spójna.</p><p style="text-align:justify;">Sztab z poprzedniego sezonu dalej będzie kontynuował ze mną pracę, więc bardzo dobrze wiemy, co musimy poprawić. W ten sposób zamykamy temat poprzedniego sezonu i skupiamy się na nowym, mądrzejsi o doświadczenie. Korona ma bardzo dobrych piłkarzy, zaangażowany sztab i dobrych ludzi dookoła klubu. To się zwyczajnie musi udać.</p><p><strong>Zespół potrafił punktować i wygrywać mecze, ale tracił też sporo bramek. Czy organizacja gry w defensywie będzie jednym z pierwszych obszarów do poprawy?</strong></p><p style="text-align:justify;">Będziemy chcieli poprawić grę w obronie, ale również w ataku czy w samym polu karnym, gdzie drużyna zwyczajnie była nieskuteczna. Na przykład wynik z Grodziska kompletnie nie oddaje tego, co działo się na boisku. Gdyby było 3:3, to też byłby realny rezultat. Będę chciał, żeby Korona była „jakaś”, żeby była dobrze zorganizowana na boisku, żebyśmy wiedzieli, jak chcemy grać, i robili to konsekwentnie. Chcemy, żeby ludzie przychodzili na mecze Korony i utożsamiali się z naszym pomysłem.</p><p><strong>Co po analizie minionego sezonu wydaje się najważniejsze: uporządkowanie gry, wzmocnienie kadry, mentalność, przygotowanie fizyczne czy większa stabilność?</strong></p><p style="text-align:justify;">Obejrzałem sześć meczów w rundzie wiosennej, mamy też materiały wideo z meczów. Chciałem jak najlepiej przygotować się do pracy. Chcemy dać zawodnikom odpowiednie narzędzia, aby mogli na swoich warunkach prowadzić mecze. Plan mamy gotowy i zwracamy uwagę na wszystkie wymienione aspekty.</p><p><strong>Czy w obecnej kadrze widzi Pan fundament, na którym można budować drużynę na kolejny sezon?</strong></p><p style="text-align:justify;">Zdecydowanie tak. Obecna kadra jest bardzo mocna. Brakowało stabilizacji personalnej, ale to już na mojej głowie, aby ją zapewnić. Kartki, kontuzje i sprawy osobiste często burzyły spokój kadrowy w szatni. Będziemy szukali zawodników na kilka pozycji, bo chcemy mieć odpowiednio szeroką kadrę, ale należy podkreślić, że w Koronie jest również miejsce dla wychowanków akademii.</p><p style="text-align:justify;">Chcemy naciskać na chłopaków z rocznika 2011, aby już trenowali z nami i szykowali się do gry w seniorskiej Koronie. Muszą dostać swoją szansę i wiedzieć, że w swoim domu mają dalszą ścieżkę rozwoju.</p><p><strong>Jakich zawodników Korona potrzebuje najbardziej: liderów, młodzieżowców, graczy z doświadczeniem czy przede wszystkim ludzi pasujących mentalnie do Pana sposobu pracy?</strong></p><p style="text-align:justify;">W aktualnej szatni mamy liderów i doświadczonych ludzi. Nie chcemy robić rewolucji w klubie, fundament jest naprawdę na dobrym poziomie. Potrzebujemy dodać świeżej krwi w szatni i uzupełnić braki na kilku pozycjach. Dodanie kilku zawodników z zewnątrz oraz włączenie młodych piłkarzy z akademii powinno wystarczyć do uzupełnienia składu.</p><p><strong>Jaką Koronę chciałby Pan zobaczyć za kilka miesięcy – bardziej agresywną, intensywną, lepiej zorganizowaną czy może przede wszystkim skuteczniejszą?</strong></p><p style="text-align:justify;">Drużyna ma wiedzieć, jak ma grać. Chcemy być konkretni w ataku, w obronie i w fazach przejściowych. Chcemy wygrywać trudne mecze organizacją, intensywnością i pomysłem na rywala. Będziemy kładli na to nacisk przez okres przygotowawczy, a potem szlifować to w trakcie sezonu. Chcę, żeby piłkarze w trakcie meczu, gdy napotkają problem, umieli odpowiednio na niego reagować. Jeśli stracimy bramkę, mamy wiedzieć, jak zareagować i gdzie nacisnąć, aby odwrócić mecz. Okres przygotowawczy nie jest długi, ale świadomie w niego wchodzę, znając realia.</p><p><strong>Czy ma Pan swój nienegocjowalny fundament gry, od którego zaczyna Pan pracę w każdym klubie?</strong></p><p style="text-align:justify;">Tak, ale każda szatnia jest inna. Pracowałem w różnych środowiskach. Trener w obecnych czasach musi być bardzo elastyczny w relacjach. Co do fundamentów, to na pewno moje drużyny charakteryzowały się dobrą organizacją w obronie. Zawsze byliśmy intensywni zarówno w defensywie, jak i w ataku. To mam zamiar przełożyć na Koronę.</p><p><strong>W lidze okręgowej często decydują detale: stałe fragmenty, frekwencja treningowa, organizacja i zaangażowanie. Na co położy Pan największy nacisk od początku przygotowań?</strong></p><p style="text-align:justify;">Zdecydowanie na organizację gry. Chcemy mieć swoją tożsamość, a ja życzę sobie, aby Korona była dobrze zorganizowana. Nie akceptuję bylejakości. Mamy być zorganizowani i gotowi do każdego meczu. Na tym będziemy budować drużynę.</p><p><strong>Czy zawodnicy Korony mogą spodziewać się większego nacisku na analizę przeciwnika i analizę własnej gry?</strong></p><p style="text-align:justify;">Tak, oczywiście. Będziemy mocniej bazować na analizie przeciwnika, analizie naszej gry i analizie indywidualnej. Po każdym meczu za tydzień jest kolejny i mamy być lepszą wersją siebie. Tu nie ma półśrodków.</p><p style="text-align:justify;">Pewnie narażę się środowisku tymi słowami, ale nie wyobrażam sobie, że trener na jakimkolwiek poziomie nie ogląda meczu swojej drużyny z nagrania i nie robi pomeczowej analizy. Że nie sprawdza, czy pomysł na mecz był odpowiedni, że nie szuka mocniej tego, co może poprawić, aby drużyna szła w górę. Niezależnie od poziomu, na jakim pracujesz, musisz dać z siebie 100 procent, jeśli oczekujesz od zawodników, że będą dawać z siebie maksimum. Jeśli tego nie robimy, to nie jesteśmy w stanie rozwijać piłkarza. A tylko rozwój zawodnika może podnieść drużynę na wyższy poziom. W innym wypadku to przypadek, a taki trener nie jest potrzebny, bo nie wnosi zespołu na wyższy poziom. Czasy pracy „na oko” już dawno minęły i trzeba iść do przodu. Trzeba powiedzieć to twardo.</p><p><strong>Korona ma rezerwy i zaplecze młodzieżowe. Czy widzi Pan w nich realne wsparcie dla pierwszej drużyny?</strong></p><p style="text-align:justify;">Oczywiście. Będziemy oglądać i przyglądać się drużynie rezerw oraz rocznikowi 2011 i młodszym. Będziemy szukać dla nich ścieżki rozwoju. Chcę zaangażować się w budowanie tego klubu na wszystkich płaszczyznach, na których klub mnie potrzebuje. Nie chcę „wpadać” tylko na swój trening i szybko uciekać w swoją stronę.</p><p style="text-align:justify;">Jako trener pierwszej drużyny mam za zadanie wydeptać ścieżkę dla zawodników z akademii do drużyny seniorów. Chciałbym, aby była to dla nich jasno nakreślona droga i aby wiedzieli, że klub ma na nich pomysł. Pod koniec rundy wiosennej oglądałem mecz rezerw oraz najstarszej drużyny w akademii z rocznika 2011. Był czas na obserwację i weryfikację, na kogo możemy liczyć w budowaniu seniorskiej drużyny. Teraz pomysł trzeba przełożyć na boisko.</p><p><strong>Jak ważne jest dla Pana, żeby w seniorach pojawiali się zawodnicy związani z Górą Kalwarią i okolicą?</strong></p><p style="text-align:justify;">Potrzebujemy lokalnych piłkarzy, bo oni najlepiej czują to, co jest w środku, i znają wartość, jaką klub ma dla mieszkańców. Im więcej lokalnych piłkarzy, tym chętniej ludzie wrócą na klubowe trybuny. Korona zasługuje na pełne trybuny, na to, aby wychowankowie akademii chętnie przychodzili na mecze, a ludzie utożsamiali się z klubem. Chcemy, aby dzień meczowy seniorów był świętem w klubie. Naprawdę mamy tu wszystko do pracy, tylko trzeba maksymalnie wykorzystać potencjał tego miejsca.</p><p><strong>Jaki cel sportowy stawia Pan przed drużyną na najbliższy sezon?</strong></p><p style="text-align:justify;">Najpierw porozmawiam o tym z drużyną, przedstawię jej swój plan i cele na rundę. Musimy jasno nakreślić cele i skupić się na ich realizacji. Nie chcę pompować sztucznie balonika i deklarować mistrzostwa ligi przed startem sezonu. Podchodzę do tego z chłodną głową.</p><p><strong>Co będzie dla Pana oznaczało udany pierwszy sezon w Koronie?</strong></p><p style="text-align:justify;">Udany sezon będzie wtedy, gdy podniesiemy piłkarzy na wyższy poziom sportowy, a drużyna będzie dzięki temu wygrywała.&nbsp;Za to będę rozliczany jako trener.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Srebro z Łotwy dla Zuzanny Pogorzelskiej]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16206,srebro-z-lotwy-dla-zuzanny-pogorzelskiej</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16206,srebro-z-lotwy-dla-zuzanny-pogorzelskiej</guid>
            <pubDate>Fri, 10 Jul 2026 18:29:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-srebro-z-lotwy-dla-zuzanny-pogorzelskiej-1783701137.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Duży sukces młodej siatkarki z Józefosławia. Zuzanna Pogorzelska, wspólnie z Alicją Skabą, wywalczyła srebrny medal Mistrzostw Europy Wschodniej EEVZA U16 w siatkówce plażowej. Polki zakończyły turniej na Łotwie jako wicemistrzynie Europy Wschodniej w swojej kategorii wiekowej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Mistrzostwa Europy Wschodniej EEVZA U16 odbyły się na Łotwie i zgromadziły młode pary z regionu, rywalizujące w międzynarodowej obsadzie. Dla reprezentantek Polski był to ważny sprawdzian na tle rówieśniczek z innych krajów, a zarazem okazja do zdobycia cennego doświadczenia w turnieju o wysokiej randze.</p><p>Biało-czerwone barwy reprezentowały Zuzanna Pogorzelska z Mazowsza, zawodniczka Akademii Siatkówki Tomasza Wójtowicza, oraz Alicja Skaba ze Śląska, występująca na co dzień w MUKS Sari Żory. Duet bardzo dobrze odnalazł się w międzynarodowej rywalizacji i przeszedł przez turniej aż do meczu o złoty medal.</p><p>Szczególnie udana w wykonaniu Polek była faza pucharowa – wygrana z Łotyszkami i Litwinkami, a także minimalna porażka z Ukrainkami. Po wyjściu z grupy Pogorzelska i Skaba prezentowały pewną, dojrzałą grę. Pokonały parę z Estonii, następnie zwyciężyły z reprezentantkami gospodarzy, a w półfinale ponownie okazały się lepsze od łotewskiego duetu. Co ważne, w tej części turnieju polska para nie straciła seta, pokazując skuteczność, odporność i bardzo dobre zgranie na piasku.</p><p>Finał przyniósł ponowne spotkanie z mocną parą z Ukrainy. Polki zaczęły znakomicie i wygrały pierwszą partię 21:15. Rywalki odpowiedziały jednak w drugim secie, zwyciężając 21:17, a o złotym medalu zdecydował tie-break. W nim skuteczniejsze były Polina Krainia i Vira Hudz, które wygrały 15:6 i sięgnęły po tytuł. Zuzanna Pogorzelska i Alicja Skaba zakończyły mistrzostwa ze srebrnym medalem oraz tytułem wicemistrzyń Europy Wschodniej U16.</p><p>Dla Zuzanny Pogorzelskiej to wyjątkowy sukces także w wymiarze lokalnym. Młoda zawodniczka jest mieszkanką Józefosławia i gminy Piaseczno, a jej medal pokazuje, że reprezentantki naszego regionu zaznaczają swoją obecność również poza krajowymi rozgrywkami. Start w turnieju EEVZA był nie tylko sportowym osiągnięciem, ale także dowodem konsekwentnej pracy na treningach i rozwoju w jednej z najbardziej wymagających odmian siatkówki.</p><p>Srebro Zuzanny Pogorzelskiej i Alicji Skaby było jednym z dwóch medali wywalczonych przez Polki w kategorii dziewcząt U16. Brąz zdobyły również Anna Leciak i Alicja Łatwiś, co potwierdziło bardzo dobry występ reprezentacji Polski w tej części mistrzostw. To ważny sygnał dla młodzieżowej siatkówki plażowej: biało-czerwone potrafią rywalizować z najlepszymi parami regionu i kończyć turnieje na podium.</p><p>Gratulacje należą się obu zawodniczkom, ich trenerom, klubom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowania. Dla Zuzanny Pogorzelskiej to medal, który może być ważnym krokiem w dalszej karierze. Dla Józefosławia i całej gminy Piaseczno powód do dumy z młodej sportsmenki, która wróciła z Łotwy z międzynarodowym sukcesem.</p><h2><span style="color:#c0392b;"><strong>CZYTAJ TAKŻE:</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16180,architekci-historycznego-biegu"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16089,noc-ktora-pobiegla-do-historii"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16182,przeglad-piaseczynski-wydanie-575"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Szansa dla młodych sportowców. Nowy projekt piłkarski w powiecie]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16200,szansa-dla-mlodych-sportowcow-nowy-projekt-pilkarski-w-powiecie</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16200,szansa-dla-mlodych-sportowcow-nowy-projekt-pilkarski-w-powiecie</guid>
            <pubDate>Fri, 10 Jul 2026 09:20:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-szansa-dla-mlodych-sportowcow-nowy-projekt-pilkarski-w-powiecie-1783633389.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Młodzi piłkarze i piłkarki z powiatu piaseczyńskiego będą objęci nowym programem szkoleniowym. Samorząd nawiązał współpracę z Mazowieckim Związkiem Piłki Nożnej. Projekt zakłada stworzenie kadry dla dzieci do lat dziewięciu i systemowe wsparcie ich rozwoju.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Powiat Piaseczyński przystąpił do realizacji projektu we współpracy z Mazowieckim ZPN, którego celem jest wyłonienie najbardziej utalentowanych zawodniczek i zawodników w najmłodszej kategorii wiekowej. Podpisanie umowy formalizującej działania odbyło się z udziałem przedstawicieli obu stron – samorząd reprezentowały starosta Ewa Lubianiec oraz członkini zarządu Katarzyna Strzelecka, natomiast związek piłkarski prezes Sławomir Pietrzyk i wiceprezes Dominik Gawor.</p><h4><strong>Selekcja i kolejne etapy</strong></h4><p>W ramach programu dzieci będą uczestniczyć w konsultacjach szkoleniowych organizowanych na terenie powiatu, podczas których trenerzy dokonają obserwacji i wyboru najbardziej obiecujących zawodników. Kolejnym krokiem będą turnieje kadr powiatowych rozgrywane w Warszawie, gdzie młodzi piłkarze zaprezentują swoje umiejętności na szerszym forum. Najlepsi z nich zyskają możliwość dalszej selekcji do kadr Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. W założeniu projekt ma prowadzić uczestników od poziomu lokalnego, przez wojewódzki, aż po ewentualną grę w reprezentacjach kraju w starszych kategoriach wiekowych.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3024/2015;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/09/pp-szansa-dla-mlodych-sportowcow-2237-dg-2.jpg" alt="" width="3024" height="2015"><figcaption>fot. Powiat Piaseczyński</figcaption></figure><h4><strong>Szkoła w systemie szkolenia</strong></h4><p>Istotnym elementem przedsięwzięcia jest współpraca z Zespołem Szkół nr 2 im. Emilii Plater w Piasecznie. W placówce od września ma rozpocząć działalność klasa sportowa o profilu piłkarskim. Porozumienie w tej sprawie podpisano z udziałem dyrektor Małgorzaty Mardas, wicedyrektor Marty Łukasiewicz oraz prezesa MKS Piaseczno Krzysztofa Poznańskiego, który odpowiada za organizację oddziałów sportowych. Włączenie szkoły do projektu ma umożliwić łączenie edukacji z treningiem oraz rozwijanie umiejętności blisko miejsca zamieszkania.</p><p>Twórcy programu podkreślają, że jego celem jest dotarcie do jak najszerszej grupy dzieci, także tych, które nie trenują w dużych akademiach. System kadr powiatowych ma zwiększyć szanse na zauważenie talentów i zapewnić im równy dostęp do dalszego szkolenia.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3024/2015;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/09/pp-szansa-dla-mlodych-sportowcow-2237-dg-3.jpg" alt="" width="3024" height="2015"><figcaption>fot. Powiat Piaseczyński</figcaption></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3024/2015;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/09/pp-szansa-dla-mlodych-sportowcow-2237-dg-4.jpg" alt="" width="3024" height="2015"><figcaption>fot. Powiat Piaseczyński</figcaption></figure><h2>Czytaj też:</h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16197,byly-proboszcz-z-przypek-probowal-zamordowac-juz-wczesniej-jest-akt-oskarzenia-i-nowe-ustalenia"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16182,przeglad-piaseczynski-wydanie-575"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16195,znamy-juz-obwod-nowej-szkoly-w-julianowie-rodzice-podnosza-liczne-zastrzezenia"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16089,noc-ktora-pobiegla-do-historii"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16199,bakterie-coli-w-wodzie-na-osiedlu-grapa-sanepid-zakazuje-jej-picia-kapieli-i-mycia-zebow"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16194,mapa-turystyczno-gastronomiczna-powiatu-piaseczynskiego-i-okolic-2026"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16175,koniec-starego-mostu-w-gorze-kalwarii-rusza-inwestycja-kolejowa-za-1-3-mld-zl"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16164,rusza-miss-senior-piaseczna-2026-czytelnicy-przegladu-tez-wybiora-swoja-miss"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            <author>d.grzelczak@przeglad.media (Dawid Grzelczak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Architekci historycznego biegu]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16180,architekci-historycznego-biegu</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16180,architekci-historycznego-biegu</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Jul 2026 19:40:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-architekci-historycznego-biegu-1783441676.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pierwszy Nocny Półmaraton Piaseczyński okazał się wydarzeniem, jakiego w mieście jeszcze nie było. Tysiące uczestników, nocna trasa, Piaseczyńska Piątka, biegi dziecięce, strefy kibica i wysoki poziom sportowy pokazały, że Piaseczno potrafi zorganizować imprezę o ogólnopolskim zasięgu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Za tym sukcesem stała współpraca wielu osób, instytucji i środowisk. O kulisach przygotowań, pomyśle na nocny półmaraton, współpracy ze służbami mundurowymi, pozyskiwaniu partnerów oraz sportowej stronie wydarzenia porozmawialiśmy z osobami, które miały ogromny wpływ na organizację imprezy: Jarosławem Miką, Jakubem Nowakiem, Andrzejem Pruszyńskim i Wiesławem Paradowskim.</p><h2><strong>Jarosław Mika: od pomysłu do największego biegu w historii Piaseczna</strong></h2><p>Jarosław Mika był jedną z osób odpowiedzialnych za koncepcję i organizacyjne przygotowanie wydarzenia. To z nim rozmawiamy przede wszystkim o idei nocnego półmaratonu, skali przedsięwzięcia i tym, jak z pomysłu powstała impreza, która przyciągnęła tysiące uczestników.</p><p><strong>Skąd wziął się pomysł, żeby w Piasecznie zorganizować właśnie nocny półmaraton, a nie klasyczny bieg dzienny?</strong></p><p>Pomysł na większą imprezę biegową w Piasecznie pojawił się już kilka lat temu. W zespole długo zastanawialiśmy się, jaka formuła będzie najlepsza. O maratonie również rozmawialiśmy, ale uznaliśmy, że na początek rozsądniej będzie zorganizować półmaraton – wydarzenie duże, ambitne, ale jednocześnie możliwe do przygotowania na bardzo wysokim poziomie.</p><p>Decyzja, żeby był to bieg nocny, wynikała z kilku rzeczy. Po pierwsze, chcieliśmy stworzyć coś wyjątkowego, a nie kolejną klasyczną imprezę biegową. Po drugie, Piaseczno nocą wygląda naprawdę bardzo dobrze i zależało nam, żeby pokazać miasto z tej najbardziej klimatycznej strony. Chcieliśmy, żeby uczestnicy nie tylko pobiegli dobrze przygotowaną trasą, ale też zapamiętali atmosferę tego wieczoru.</p><p>Od początku zakładaliśmy, że ta impreza ma mieć własny charakter i z czasem stać się jednym z rozpoznawalnych wydarzeń Piaseczna.</p><p><strong>Czy od początku zakładaliście, że to ma być wydarzenie historyczne – największy bieg w dziejach Piaseczna i całego powiatu – czy skala zainteresowania zaskoczyła nawet organizatorów?</strong></p><p>Zakładaliśmy, że to będzie duże wydarzenie, ale skala zainteresowania bardzo pozytywnie nas zaskoczyła. Patrząc na historię imprez organizowanych przez Stowarzyszenie Kondycja, wiedzieliśmy, że Piaseczno ma ogromny potencjał biegowy. Od kilku lat praktycznie wszystkie zawody organizowane w mieście cieszą się pełną frekwencją.</p><p>Na początku zakładaliśmy udział około tysiąca osób. Jednak już po pierwszym miesiącu zapisów było widać, że dynamika jest znacznie większa, niż przewidywaliśmy. Wtedy stało się jasne, że musimy zmienić nasze założenia organizacyjne i przygotować się na wydarzenie o zdecydowanie większej skali.</p><p>Finalnie w wydarzeniu udział wzięło ponad 2300 uczestników we wszystkich biegach. Startowali zawodnicy z całej Polski, ale także z zagranicy – łącznie z 11 krajów. To pokazało, że Nocny Półmaraton Piaseczyński od razu stał się wydarzeniem wykraczającym poza lokalny charakter.</p><p><strong>Piaseczno miało już wiele imprez biegowych, m.in. w ramach cyklu „Rozbiegajmy Piaseczno”. Co miało wyróżnić Nocny Półmaraton Piaseczyński na tle wcześniejszych wydarzeń?</strong></p><p>Najważniejsze były trzy elementy: formuła nocnego biegu, skala wydarzenia i poziom organizacyjny.</p><p>Piaseczno ma bardzo dobre tradycje biegowe, a cykl „Rozbiegajmy Piaseczno” przez lata budował lokalną społeczność biegaczy. Nocny Półmaraton miał być jednak czymś więcej – ukoronowaniem kilkunastoletniej pracy wielu osób zaangażowanych w rozwój sportu w Piasecznie.</p><p>Chcieliśmy przygotować imprezę, która będzie miała jakość dużych wydarzeń biegowych, ale jednocześnie zachowa lokalny charakter i bliskość z mieszkańcami. To nie miał być tylko bieg. To miało być święto sportu, miasta i ludzi, którzy przez lata tworzyli piaseczyńskie środowisko biegowe.</p><p><strong>Najtrudniej było wymyślić sam zarys biegu, czy później przekonać do niego wszystkich partnerów, służby, samorząd i mieszkańców?</strong></p><p>Sam pomysł był ambitny, ale najtrudniejsze było przejście od koncepcji do realizacji. W Piasecznie nigdy wcześniej nie było imprezy biegowej o takiej skali, więc naturalnie pojawiały się różne obawy: czy uda się zabezpieczyć odpowiednie środki, czy trasa będzie możliwa do przeprowadzenia, czy mieszkańcy pozytywnie przyjmą wydarzenie, czy uda się skoordynować wszystkie służby i partnerów.</p><p>Od początku naszym nadrzędnym celem było to, żeby impreza była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców. Piaseczno jest specyficznym miastem komunikacyjnie, dlatego bardzo dużo pracy włożyliśmy w przygotowanie organizacji ruchu, komunikację z mieszkańcami i zabezpieczenie trasy.</p><p>Bardzo pozytywnie zaskoczyła nas reakcja mieszkańców. Biegacze wielokrotnie podkreślali, że doping był odczuwalny praktycznie na całej trasie. Powstały lokalne grupy kibiców, mieszkańcy wychodzili przed domy, wspierali zawodników i stworzyli atmosferę, której nie da się zaplanować wyłącznie w dokumentach organizacyjnych.</p><p>Szczególne podziękowania należą się pani Wójcik, która bardzo pomogła w organizacji kibicowania, a także wszystkim mieszkańcom, którzy aktywnie włączyli się w wydarzenie i tak ciepło przyjęli biegaczy.</p><p><strong>Gdyby miał Pan wskazać jeden obrazek z tego wieczoru, który najlepiej podsumowuje sukces pierwszej edycji, co by to było?</strong></p><p>Najmocniej zapamiętałem obraz biegaczy na trasie, przy dopingu mieszkańców. To był moment, w którym było widać, że to wydarzenie naprawdę „zagrało” – nie tylko organizacyjnie, ale też społecznie.</p><p>Dla mnie sukces tej imprezy nie polegał wyłącznie na liczbie uczestników, choć ona oczywiście była imponująca. Najważniejsze było to, że miasto przyjęło ten bieg bardzo dobrze. Mieszkańcy nie byli tylko obserwatorami utrudnień, ale stali się częścią wydarzenia. To właśnie ten obraz – biegacze, światła, nocne Piaseczno i doping na trasie – najlepiej podsumowuje pierwszą edycję.</p><p><strong>Co po tej premierze można już powiedzieć o przyszłości imprezy? Czy Nocny Półmaraton Piaseczyński ma stać się stałym punktem kalendarza biegowego Mazowsza?</strong></p><p>Jestem głęboko przekonany, że Nocny Półmaraton Piaseczyński na stałe wpisze się w kalendarz imprez sportowych Mazowsza. Od początku chcieliśmy, żeby to wydarzenie nie było jednorazową akcją, tylko imprezą, która z roku na rok będzie się rozwijać.</p><p>Znamy już datę kolejnej edycji – <strong>odbędzie się 19 czerwca 2027 roku</strong>. Zapisy ruszą wkrótce i liczymy, że uda się pobić frekwencję pierwszej edycji.</p><p>Patrzymy też szerzej. Za trzy lata Piaseczno będzie obchodziło 600-lecie i chcielibyśmy, żeby Nocny Półmaraton Piaseczyński był jednym z ważnych elementów budowania sportowej i promocyjnej tożsamości miasta. To wydarzenie ma potencjał, żeby stać się jedną z ikon Piaseczna.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1280/853;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/07/1000006994-1-1_1.jpg" width="1280" height="853"></figure><p><i>Fot. maratonczyk.pl (D&amp;W Szota)</i></p><h2><strong>Jakub Nowak: koordynacja, służby mundurowe i ogólnopolska ranga</strong></h2><p>Jakub Nowak odpowiadał za ważną część organizacyjnej układanki, w tym za elementy nadające imprezie szerszy wymiar. W rozmowie pytamy o współpracę z ministerstwem, służbami mundurowymi i budowanie sportowej rangi półmaratonu już od pierwszej edycji.</p><p><strong>Wydarzenie miało nie tylko lokalny, ale też ogólnopolski wymiar – Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych i Puchar Polski AZS. Jak udało się połączyć te elementy w jednej imprezie?</strong></p><p>Od początku chcieliśmy stworzyć wydarzenie, które będzie czymś więcej niż lokalnym biegiem ulicznym. Naszym celem było przygotowanie imprezy atrakcyjnej zarówno dla mieszkańców Piaseczna, jak i dla zawodników z całej Polski. Stąd pomysł, aby w ramach jednego wydarzenia połączyć rywalizację amatorów z prestiżowymi klasyfikacjami ogólnopolskimi.</p><p>Udało się stworzyć formułę, w której każdy znalazł swoje miejsce – od dzieci rozpoczynających swoją przygodę z bieganiem, przez uczestników Biegu Rodzinnego i Piaseczyńskiej Piątki, aż po czołowych zawodników walczących w półmaratonie o zwycięstwo w klasyfikacji open, Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych czy Pucharze Polski AZS. Dzięki temu impreza zyskała wyjątkowy charakter i wysoki poziom sportowy.</p><p><strong>Jak wyglądała współpraca z Ministerstwem Sportu i Turystyki oraz środowiskiem służb mundurowych przy organizacji takiego biegu?</strong></p><p>Współpraca przebiegała bardzo dobrze i opierała się przede wszystkim na wspólnym celu – promocji aktywności fizycznej oraz budowaniu pozytywnego wizerunku służb mundurowych poprzez sport.</p><p>Najlepszym odzwierciedleniem tej współpracy była obecność na wydarzeniu Pani Minister Sportu Żanety Cwaliny-Śliwowskiej oraz pana generała Mariusza Chmielewskiego, dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, reprezentującego Ministerstwo Obrony Narodowej.</p><p><strong>Czy obecność klasyfikacji służb mundurowych od początku była częścią koncepcji, czy pojawiła się dopiero na późniejszym etapie przygotowań?</strong></p><p>To był element naszej koncepcji praktycznie od początku. Zależało nam, aby pierwsza edycja wyróżniała się na tle wielu innych półmaratonów organizowanych w Polsce.</p><p>Służby mundurowe odgrywają niezwykle ważną rolę w naszym społeczeństwie i chcieliśmy stworzyć dla ich przedstawicieli przestrzeń do sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Późniejsze rozmowy z partnerami tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że warto rozwijać ten kierunek, czego efektem były oficjalne Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych pod patronatem Wicepremiera, Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.</p><p><strong>Co dla imprezy w Piasecznie oznaczało objęcie wydarzenia patronatem i podniesienie go do rangi zawodów z udziałem służb oraz środowiska akademickiego?</strong></p><p>To przede wszystkim ogromne wyróżnienie i potwierdzenie, że projekt został dobrze przygotowany. Patronat oraz możliwość organizacji zawodów tej rangi budują prestiż wydarzenia i sprawiają, że Piaseczno pojawia się na sportowej mapie Polski jako miejsce organizacji dużych imprez biegowych.</p><p>Jednocześnie jest to również zobowiązanie. Z roku na rok chcemy rozwijać wydarzenie, podnosić poziom organizacyjny i jeszcze bardziej zachęcać zawodników z całego kraju do przyjazdu właśnie do Piaseczna.</p><p><strong>Na starcie pojawili się zawodnicy z Polski i zagranicy, w tym bardzo mocni biegacze. Jak trudno było zbudować taką obsadę już przy pierwszej edycji?</strong></p><p>To było jedno z największych wyzwań. Pierwsza edycja nie ma historii ani renomy, więc trzeba przekonać zawodników jakością organizacji, atrakcyjną trasą oraz odpowiednim poziomem sportowym.</p><p>Cieszymy się, że zaufali nam zarówno czołowi polscy zawodnicy, jak i reprezentanci Kenii, Maroka czy Ukrainy. Dzięki temu rywalizacja stała na naprawdę wysokim poziomie, a uczestnicy mogli oglądać sport na najwyższym poziomie już podczas inauguracyjnej edycji.</p><p><strong>Nocny bieg w mieście to ogromne wyzwanie logistyczne. Który moment przygotowań był najbardziej wymagający?</strong></p><p>Największym wyzwaniem było skoordynowanie wszystkich elementów związanych z organizacją wydarzenia w przestrzeni miejskiej. Zamknięcia ulic, zabezpieczenie trasy, organizacja ruchu, współpraca z policją, strażą pożarną, służbami medycznymi, wolontariuszami i partnerami – wszystko musiało działać jak jeden organizm.</p><p>Do tego dochodziła organizacja strefy startu i mety, zaplecza technicznego oraz transmisji na żywo. To ogrom pracy wielu osób, ale efekt końcowy pokazał, że warto było podjąć ten wysiłek.</p><p><strong>Jakie wnioski organizacyjne po pierwszej edycji są najważniejsze przed kolejnymi latami?</strong></p><p>Pierwsza edycja pokazała nam przede wszystkim, że w Piasecznie jest ogromny potencjał do organizacji dużych imprez biegowych. Otrzymaliśmy bardzo dużo pozytywnych opinii od uczestników, partnerów i mieszkańców, ale oczywiście widzimy również obszary, które można jeszcze udoskonalić.</p><p>Chcemy rozwijać strefę dla uczestników i kibiców, jeszcze bardziej rozbudować program wydarzeń towarzyszących oraz zwiększyć liczbę atrakcji na trasie. Zamierzamy również jeszcze mocniej promować wydarzenie w Polsce i za granicą, aby kolejna edycja zgromadziła jeszcze więcej zawodników.</p><p>Naszą ambicją jest, aby Nocny Półmaraton Piaseczyński stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nocnych półmaratonów w Polsce – wydarzeniem, do którego biegacze będą chcieli wracać każdego roku.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1280/853;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/07/1000006991-2-1.jpg" width="1280" height="853"></figure><p><i>Fot. maratonczyk.pl (D&amp;W Szota)</i></p><h2><strong>Andrzej Pruszyński: partnerzy, sponsorzy i zaplecze dużej imprezy</strong></h2><p>Za dużym wydarzeniem sportowym stoją nie tylko trasa, zawodnicy i kibice, ale także partnerzy, sponsorzy oraz zaplecze organizacyjne. Z Andrzejem Pruszyńskim rozmawiamy o kulisach pozyskiwania wsparcia, budowaniu zaufania wokół pierwszej edycji i o tym, jak ważna była współpraca wielu środowisk przy Nocnym Półmaratonie Piaseczyńskim.</p><p><strong>Tak duże wydarzenie nie powstaje bez partnerów. Jak wyglądały kulisy pozyskiwania sponsorów i przekonywania ich, że warto zaangażować się w zupełnie nową imprezę?</strong></p><p>Pozyskanie sponsorów dla tego typu imprezy jest kluczowe. Bez ich wsparcia i zaangażowania realizacja tak wielkiego przedsięwzięcia, przy niesamowitej nocnej oprawie, byłaby ekstremalnym wyzwaniem. Pierwszy Nocny Półmaraton Piaseczyński wraz z biegami współtowarzyszącymi poprzedziły dziesiątki spotkań ze sponsorami, setki rozmów, ale na końcu tysiące zadowolonych zawodników i kibiców. Co jest fenomenem tej imprezy? Pokazaliśmy, że sport nie ma ograniczeń. Szerokie spektrum naszych sponsorów pozwoliło na pełną realizację naszch planów związanych zarówno z zapewnieniem wyjątkowej oprawy wszystkich biegów tj.: dla dzieci 100 m i 400 m, rodzin 1000 m, Piaseczyńskiej Piątki i biegu głównego Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego, zabezpieczenie zawodnikom holistycznej opieki na każdym z etapów biegu, a także zapewnienie wyjątkowych atrakcji dla kibiców i osób, które odwiedziły tego dnia Piaseczno.</p><p><strong>Co było najmocniejszym argumentem w rozmowach ze sponsorami: rekordowa skala biegu, nocna formuła, lokalny charakter, promocja aktywności fizycznej czy potencjał medialny wydarzenia?</strong></p><p>Uczestnictwo w takim wydarzeniu w roli sponsora czy partnera niesie za sobą potężny potencjał zaprezentowania się i interakcji z lokalną społecznością. Wyjątkowy charakter naszego biegu wraz z imprezami towarzyszącymi gwarantował pojawienie się na starcie zawodników i kibiców z całej Polski, co także miało znaczenie dla naszych sponsorów.&nbsp;</p><p><strong>Czy trudniej pozyskuje się wsparcie dla pierwszej edycji, kiedy nie ma jeszcze zdjęć, statystyk i historii imprezy, do których można się odwołać?</strong></p><p>Zdecydowanie biegi z historią i wyrobioną marką „sprzedają się” łatwiej. Nam udało się zgromadzić tysiące ludzi, zarówno zawodników na starcie, jak i osób towarzyszących w roli kibiców, co zostało dostrzeżone i docenione przez naszych partnerów biznesowych. Zadowolenie zawodników, pozytywne opinie, deklaracje sponsorów i partnerów do udziału w kolejnych edycjach są dla nas wyrazem zaufania. O tym, że warto było pojawić się tego dnia w Piasecznie, miałem także okazję rozmawiać z gośćmi specjalnymi studia Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego w transmisji wydarzenia prowadzonej na żywo – zachęcam do jej obejrzenia na kanale YouTube.</p><figure class="image image_resized" style="width:100%;"><img style="aspect-ratio:1280/853;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/07/nocny-polmaraton-piaseczno-2026-fot-d-w-szota-2026-2.jpg" width="1280" height="853"></figure><p><i>Fot. maratonczyk.pl (D&amp;W Szota)</i></p><p><strong>Jak ważne było to, że Nocny Półmaraton Piaseczyński nie był tylko biegiem głównym, ale całym sportowym świętem z Piaseczyńską Piątką, biegami dziecięcymi, rodzinnymi i strefami kibica?</strong></p><p>Od pojawienia się pomysłu organizacji tak potężnego przedsięwzięcia kluczowy był dla nas charakter wydarzenia integrujący lokalną społeczność. Mieliśmy okazję zobaczyć na starcie uśmiechniętych mieszkańców, zarówno tych najmłodszych, jak i starszych, zawodowców i amatorów, tych, którzy w Piasecznie po raz kolejny pobili swój rekord życiowy, i tych, którzy na starcie stanęli pierwszy raz, a całość napędzana była przez niesamowity doping w strefach kibiców, którzy także rywalizowali o miano najlepszej strefy. Nocny Półmaraton Piaseczyński od swojej pierwszej edycji będzie już zawsze kojarzony jako święto biegowe dla wszystkich pokoleń, a całe wydarzenie jest już wizytówką miasta.&nbsp;</p><p><strong>Jaką rolę w sukcesie imprezy odegrała współpraca samorządu, organizatorów, sponsorów i lokalnego środowiska sportowego?</strong></p><p>Za sukcesem tego przedsięwzięcia stoją setki ludzi. Przygotowania do tego wydarzenia pochłonęły miesiące, a zaangażowanie i koordynacja działań w dniu wydarzenia była zwieńczeniem pracy wszystkich zaangażowanych stron począwszy od Organizatora imprezy – GOSiR Piaseczno – Partnerów instytucjonalnych, którymi byli Powiat Piaseczyński i Miasto i Gmina Piaseczno, wszystkich służb, wolontariuszy, sponsorów, partnerów, patronów medialnych i realizujących wydarzenie Stowarzyszenia Kondycja Piaseczno i Fundacji Inkubator Inicjatyw Lokalnych. Całość odbyła się także pod honorowym patronatem Ministerstwa Obrony Narodowej, z uwagi na fakt, iż w ramach Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego rozegrane zostały także Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych.</p><p><strong>Po tak udanej premierze łatwiej będzie budować partnerstwa na kolejne lata, czy poprzeczka właśnie poszła jeszcze wyżej?</strong></p><p>Doskonałe pytanie. Minęło już kilka dni od zakończenia wydarzenia, a mam wrażenie, że wszyscy nadal nim żyją. To dla nas jako organizatorów, którzy zrealizowali to przedsięwzięcie, doskonała wizytówka i niesamowity kredyt zaufania. Mnie osobiście cieszy najbardziej fakt, iż już na mecie większość osób pytała nas, kiedy kolejna edycja, a sponsorzy, którzy współpracowali z nami, będąc częścią tej imprezy biegowej, zadeklarowali już chęć uczestnictwa za rok. Co możemy obiecać? Za rok będzie jeszcze więcej mocy!</p><p><strong>Gdyby miał Pan jednym zdaniem podsumować sponsorom i partnerom, co wydarzyło się 20 czerwca w Piasecznie, jak by Pan to ujął?</strong></p><p>Warto było rozbiegać Piaseczno nocą i wspólnie zorganizować wydarzenie pod nazwą Nocny Półmaraton Piaseczyński, które stanie się sportową ikoną miasta na kolejne dekady!</p><blockquote><h2><strong>Podziękowania dla sponsorów i partnerów:</strong></h2><p><span style="color:black;">Sukces Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego był możliwy dzięki wsparciu naszych partnerów. Oto oni:</span></p><p><span style="color:black;"><strong>Partner strategiczny</strong> - Decathlon;</span></p><p><span style="color:black;"><strong>Partnerzy oficjalni</strong> - &nbsp;Profbud, Activejet, PKO Bank Polski i Panorama – obiekty sportowe;</span></p><p><span style="color:black;"><strong>Partnerzy wspierający</strong> - &nbsp;Muzeum Piaseczna, PWiK Piaseczno, Suunto, Rode, Hydroogród, Rodowita z Roztocza, Wilk Isotonic drink, Franz – akcesoria do produkcji zniczy, DIXI-CAR PLAZA KGM, Jumpy park trampolin Piaseczno, Domino’s pizza, Majaland, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Akademicki Związek Sportowy;</span></p><p><span style="color:black;"><strong>Partnerzy medialni</strong> – bieganie.pl, maratończyk.pl, RMF MAXX, sieć portali i tygodników „Przegląd”.</span></p><p><span style="color:black;">Serdecznie dziękujemy za Wasze wsparcie i obecność przy realizacji pierwszej edycji Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego.</span></p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1280/853;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/07/07/1783408699165-1-2.jpg" width="1280" height="853"></figure><p><i>Fot. maratonczyk.pl (D&amp;W Szota)</i></p><h2><strong>Wiesław Paradowski: sportowa dusza wydarzenia</strong></h2><p>Wiesław Paradowski od lat jest jedną z najważniejszych postaci lokalnego środowiska lekkoatletycznego. Założyciel Kondycji Piaseczno organizował i wspierał wiele wydarzeń biegowych, dlatego w tej rozmowie pytamy przede wszystkim o sportowy wymiar półmaratonu, powrót Piaseczyńskiej Piątki i znaczenie tej imprezy dla lokalnego biegania.</p><p><strong>Kondycja Piaseczno od lat współtworzy lokalne bieganie. Jak Pan patrzy na skalę Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego w porównaniu z wcześniejszymi imprezami organizowanymi w mieście?</strong></p><p>Nocny Półmaraton Piaseczyński, w porównaniu do wcześniejszych imprez biegowych organizowanych w mieście, był naprawdę wypasioną imprezą sportową – nie tylko w skali gminy i powiatu, ale ogólnopolskiej.</p><p><strong>Piaseczyńska Piątka wróciła jako bieg towarzyszący półmaratonowi. Skąd pomysł, żeby przywrócić ten dystans właśnie w ramach tej imprezy?</strong></p><p>Pandemia nam tę Piątkę „zabiła”. Wróciliśmy z powrotem tylko na stadion i to był troszeczkę niewypał, bo na stadionie zaczęło biegać mniej osób. Przy Nocnym Półmaratonie znów pojawił się pomysł, żeby organizować tę imprezę, co w pełni się udało – o czym świadczy 400 osób na mecie.</p><p><strong>Dla kogo stanowiła propozycję Piaseczyńska Piątka?</strong></p><p>Piaseczyńska Piątka była pomyślana jako propozycja dla tych, którzy chcieli poczuć atmosferę dużego wydarzenia, ale nie byli jeszcze gotowi na półmaraton. Wiadomo, że większe imprezy to większy prestiż. „Piąteczką” chcieliśmy zachęcić tych, którzy być może w 2027 roku wystartują w półmaratonie.</p><p><strong>Jak ważne było dla Pana, żeby w programie znalazły się także biegi dziecięce i rodzinne, a nie tylko rywalizacja dorosłych?</strong></p><p>My dalej tworzymy sekcję lekkoatletyczną w Piasecznie, dalej chcemy rozbiegać najmłodsze dzieci. Czym skorupka za młodu… Jak dzieciaki zaczną biegać, to później będą i starsi, i kto wie, może za kilkanaście lat te dzieci wystartują również w półmaratonie.</p><p><strong>Z perspektywy trenera i byłego zawodnika – jak ocenia Pan poziom sportowy i oprawę pierwszej edycji półmaratonu?</strong></p><p>Byłem na różnych imprezach sportowych – maratonie w Bostonie, Osace, Tokio, Chicago, ale w Polsce takiego półmaratonu jeszcze nie widziałem. Z taką oprawą – to było naprawdę „wow”. Aż łza zakręciła się w oku.</p><p><strong>Czy Piaseczno pokazało, że ma potencjał na regularne wydarzenie biegowe tej skali?</strong></p><p>Dokładnie tak – ludzie wychodzili i kibicowali na trasie. Było bardzo dużo osób z banerami, tabliczkami. To nie jest tylko impreza Kondycji czy Fundacji Inkubator Inicjatyw Lokalnych, ale – to widać po frekwencji, po ludziach na ulicach – impreza Piaseczna i tylko Piaseczna. I do Piaseczna będą chcieli przyjechać wszyscy, którzy startują i biegają w biegach długich.</p><p><strong>Co po tej edycji może wydarzyć się w kolejnych latach?</strong></p><p>Gwarantuję na piśmie, że w biegach dziecięcych będzie startowało więcej dzieci, więcej osób w Piątce i półmaratonie. Wydarzenie odbiło się bardzo szerokim echem, było bardzo fajnie. Ludzie na pewno wrócą do Piaseczna.</p><p>Podziękowania dla Fundacji Inkubator Inicjatyw Lokalnych, Gminy Piaseczno, Powiatu Piaseczyńskiego i wszystkich partnerów, którzy pomagali w tym wydarzeniu. Rozbiegajmy Piaseczno w Piasecznie!</p><p><strong>Wspólny sukces</strong></p><p>Nocny Półmaraton Piaseczyński pokazał, że duże wydarzenie sportowe nie powstaje dzięki jednej decyzji ani jednej osobie. Potrzebne były pomysł, organizacja, partnerzy, doświadczenie sportowe, współpraca z samorządem, służbami i lokalnym środowiskiem. Pierwsza edycja udowodniła, że Piaseczno ma potencjał, by stworzyć imprezę rozpoznawalną nie tylko w powiecie, ale też w całej Polsce.</p><p>Jeśli ten debiut był zapowiedzią kolejnych lat, miasto zyskało nową sportową wizytówkę. Teraz najważniejsze pytanie brzmi nie „czy warto było?”, lecz jak wykorzystać ten sukces i sprawić, by Nocny Półmaraton Piaseczyński na stałe wpisał się w kalendarz najważniejszych biegów na Mazowszu.</p><h2><span style="color:#c0392b;"><strong>ZOBACZ ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/galeria/262,nocny-polmaraton-piaseczno-2026"></oembed></figure><h2>&nbsp;</h2><h2><span style="color:#c0392b;"><strong>CZYTAJ TAKŻE:</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15963,najwiekszy-bieg-w-historii-piaseczna"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16089,noc-ktora-pobiegla-do-historii"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Noc, która pobiegła do historii]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16089,noc-ktora-pobiegla-do-historii</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16089,noc-ktora-pobiegla-do-historii</guid>
            <pubDate>Sun, 21 Jun 2026 16:10:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-noc-ktora-pobiegla-do-historii-1782051222.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Piaseczno jeszcze nigdy nie widziało tak dużego biegowego wydarzenia. Premierowy Nocny Półmaraton Piaseczyński połączył sportową rywalizację, rodzinne emocje, doping mieszkańców i atmosferę letniego święta. 20 czerwca centrum miasta zamieniło się w biegowe miasteczko, a późnym wieczorem ulice rozświetliły tysiące zawodników.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To była inauguracja z rozmachem. Pierwszy Nocny Półmaraton Piaseczyński od miesięcy zapowiadano jako wydarzenie bez precedensu – największy bieg w historii miasta i powiatu. Skala zainteresowania potwierdziła te słowa. Organizatorzy jeszcze przed startem informowali o ponad 2,5 tysiąca zgłoszonych uczestników, a cały program objął bieg główny, Piaseczyńską Piątkę, biegi dziecięce oraz bieg rodzinny.</p><p>Miasteczko biegowe zlokalizowano w centrum Piaseczna, w rejonie placu Piłsudskiego i ul. Kościuszki. Organizatorem wydarzenia był GOSiR Piaseczno, a za jego realizację odpowiadały Fundacja Inkubator Inicjatyw Lokalnych oraz Stowarzyszenie Kondycja Piaseczno. Przygotowano je przy wsparciu Gminy Piaseczno, Powiatu Piaseczyńskiego i Województwa Mazowieckiego. Patronat honorowy objął Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.</p><p>Ranga zawodów wykraczała poza lokalny charakter. W ramach Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego rozegrano Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w półmaratonie oraz Puchar Polski AZS. Przygotowano również osobną klasyfikację obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Na starcie stanęli nie tylko mieszkańcy regionu i amatorzy biegania, ale też mocni zawodnicy z kraju i zagranicy, reprezentanci uczelni oraz służb mundurowych.</p><p>Trasa głównego biegu liczyła dokładnie 21,0975 km i posiadała atest PZLA. Prowadziła przez Piaseczno, Górki Szymona, Głosków, Gołków i Jazgarzew, a następnie wracała do centrum miasta. Była zamknięta dla ruchu, zabezpieczona i oświetlona, i sprzyjała szybkiemu bieganiu.</p><p>Jeszcze zanim na trasę ruszyli półmaratończycy, centrum Piaseczna żyło biegami towarzyszącymi. Zaczęli najmłodsi: dzieci w wieku 0-6 lat rywalizowały na dystansie około 100 metrów, starsze – w wieku 7-9 lat – na 400 metrów, a następnie odbył się bieg rodzinny na 1 kilometr. Kolejnym punktem programu były zmagania na dystansie 5 km.</p><h2><strong>Takich imprez powinno być więcej</strong></h2><p>Nagrody wręczali m.in. Hanna Kułakowska-Michalak, I Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Piaseczno, Piotr Kandyba, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Ewa Lubianiec, Starosta Piaseczyński, oraz Żaneta Cwalina-Śliwowska, wiceminister sportu i turystyki, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.</p><p>– Pod hasłem „Rozbiegajmy Piaseczno” odbywa się przynajmniej 12 biegów w roku, ale ten jest wyjątkowy, bo po raz pierwszy mamy nie tylko półmaraton, ale półmaraton nocny – mówiła Hanna Kułakowska-Michalak.</p><p>Do uczestników zwróciła się także Żaneta Cwalina-Śliwowska.</p><p>– Bardzo miło jest mi tutaj dzisiaj z państwem obserwować nie tylko zmagania sportowe, ale także świetną atmosferę. Nawet ta temperatura i słońce, które do niedawna jeszcze tutaj mocno przypiekało, nie wygoniło państwa stąd – usłyszeliśmy. – Pragnę bardzo serdecznie pogratulować organizatorom, samorządowi, bo to jest bardzo fajna inicjatywa. Takich imprez powinno być więcej. Musimy zachęcać do aktywności, do tego, żeby coraz więcej Polaków uprawiało jakąkolwiek aktywność fizyczną, a bieganie jest doskonałe do tego, żeby w ogóle zacząć. Życzę wszystkim zawodnikom, którzy za chwilę wystąpią w półmaratonie, jak najlepszych czasów, wytrwałości.</p><p>W rywalizacji mężczyzn na 5 km triumfatorem został Maksym Anenko, reprezentujący drużynę Suffer, który uzyskał czas 00:15:42.74. Wśród kobiet najszybsza okazała się Martyna Budziłek z ekipy UKS 7 Ostrołęka, która pokonała trasę w czasie 00:18:35.31.</p><p>Na dystansie 1 km najlepszy był Arkadiusz Prusaczyk (00:03:21.72), zaś jako druga dotarła na metę Gabriela Kowalik z Kondycji Piaseczno (00:03:22.64).</p><p>Po dekoracji biegów towarzyszących uwaga uczestników i kibiców zaczęła przenosić się na wydarzenie główne. Zanim jednak półmaratończycy ustawili się na starcie, odbyła się wspólna rozgrzewka, którą poprowadził Aleksander Wiącek. To utytułowany biegacz średnio- i długodystansowy, mistrz Polski na 5000 metrów z 2021 roku i zawodnik znany z bardzo mocnych występów na bieżni oraz w biegach ulicznych. Jego obecność dodała wydarzeniu sportowego charakteru, ale też pomogła uczestnikom wejść w rytm przed najważniejszym startem wieczoru.</p><h2><span style="color:#c0392b;"><strong>ZOBACZ ZDJĘCIA Z WYDARZENIA</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/galeria/262,nocny-polmaraton-piaseczno-2026"></oembed></figure><h2><strong>Wysoki poziom rywalizacji</strong></h2><p>Przed półmaratonem poprosiliśmy o kilka słów komentarza Wiesława Paradowskiego ze Stowarzyszenia Kondycja Piaseczno – wielokrotnego medalistę mistrzostw Polski na dystansach 800 m i 1500 m, zwycięzcę Pucharu Europy w biegu na 800 m w Lillehammer, a obecnie założyciela i trenera piaseczyńskiej Kondycji.</p><p>– Impreza jest bardzo fajna, w końcu rozbiegaliśmy Piaseczno tak, jak chcieliśmy. Ponad 2000 osób na starcie, jeśli chodzi o półmaraton, Piątka, 480 osób, wcześniej dzieci. W sumie liczymy, że dobiegnie do mety około 2700 i jest to naprawdę duża frekwencja. Są zaproszeni zawodnicy tzw. ciemnoskórzy, oni naprawdę szybko biegają, wygrywają, prawdopodobnie zwyciężą i w tym biegu, więc naprawdę poziom jest mega. A okaże się jeszcze po czasie, bo dzisiaj jest naprawdę gorąco – powiedział w krótkiej rozmowie z „Przeglądem Piaseczyńskim” Wiesław Paradowski.</p><p>Punktualnie o godzinie 21:00 ruszył Nocny Półmaraton Piaseczyński. Biegacze wyruszyli na trasę przy głośnym dopingu mieszkańców, a później przez kolejne kilometry mogli liczyć na wsparcie kibiców w różnych punktach gminy. Można było liczyć na strefy kibica oraz animacje świetlne i dźwiękowe. W praktyce doping nadawał nocnemu biegowi miejski, niemal festiwalowy charakter.</p><p>Sportowo rywalizacja stała na bardzo wysokim poziomie. Czołówka od początku narzuciła tempo, które potwierdziło rangę biegu. W klasyfikacji open mężczyzn zwycięzcą został Derrickchege Njoroge, reprezentant Kenii z klubu Benedek-Team. Udało mu się uzyskać czas 01:05:27.94. Drugą lokatę zajął jego rodak i kolega z drużyny – Kaptila Kennedykimutai (01:06:14.55). Jako trzeci na mecie zameldował się Włoch Zouioula Mohammed z zespołu Atletica Rodengo Saiano (01:07:36.66).</p><p>Najszybszą kobietą w półmaratonie była Kenijka Jebet Valentine z Benedek-Team (01:17:14.24). Tuż za nią metę przekroczyła Jerubet Perez – oczywiście również z Kenii i z tego samego klubu (01:17:33.68).</p><p>Podium pań zamknęła Polka Izabela Paszkiewicz z AZS UMCS Lublin (01:18:58.21). Najlepszym Polakiem okazał się być z kolei Adam Głogowski reprezentujący Wojska Obrony Terytorialnej (01:08:44.23) – zameldował się na mecie jako piąty.</p><h2><strong>Pogoda nie pomagała</strong></h2><p>Warto osobno podkreślić starty zawodników piaseczyńskiej Kondycji. Najlepszy rezultat osiągnął 123. Jan Rabsztyn (01:32:32.80). 237. Była Agnieszka Marcinek, a 902. Janusz Rabsztyn. Brawa także dla reprezentantów Góry Kalwarii z Góra Biega: Krzysztofa Olejarza (284), Zuzanny Fiejki (444), Barbary Dzwonkowskiej (584) i Alberta Dzwonkowskiego (586), Iwony Moryń (654), Piotra Morynia (661), Dominika Klausa (760), Wioletty Fabisiak (784), Mariusza Wasilewskiego (827), Doroty Grzywacz (1179), Kingi Król (1180), Ignacego Łukowskiego (1268) oraz Józefa Nogala (1471).&nbsp;</p><p>Największą postacią wieczoru był Derrick Chege Njoroge. Kenijczyk należy do czołówki zawodników regularnie startujących w mocnych biegach ulicznych w Polsce. W tym sezonie pokazywał już wysoką formę, między innymi zajmując drugie miejsce w Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu i zwyciężając w PKO Białystok Nocnym Biegu na 5 km.</p><p>– Organizacja była bardzo dobra. Ludzie tutaj też są niezwykle mili. Trasa była w porządku, ale było bardzo gorąco. Jestem zadowolony ze swojego występu, było trochę ciężko ze względu na wilgotność – powiedział nam po biegu złoty medalista.</p><p>Pierwszy Nocny Półmaraton Piaseczyński był dla miasta ogromnym przedsięwzięciem logistycznym. Zamknięcie ulic, zabezpieczenie trasy, organizacja biura zawodów, kilka dystansów, dekoracje, obsługa zawodników, strefy kibica i wieczorny start wymagały współpracy wielu instytucji, służb, wolontariuszy oraz partnerów. Tym bardziej warto podkreślić, że debiut imprezy miał rozmach, jakiego w lokalnym sporcie jeszcze nie było.</p><p>Gratulacje należą się wszystkim uczestnikom: dzieciom, rodzinom, zawodnikom Piaseczyńskiej Piątki, półmaratończykom, reprezentantom służb, studentom, biegaczom z klubów, amatorom oraz kibicom. To oni stworzyli wydarzenie, które wyszło daleko poza zwykłe zawody. Jeśli pierwsza edycja była zapowiedzią tego, czym Nocny Półmaraton Piaseczyński może stać się w kolejnych latach, Piaseczno właśnie zyskało nową sportową wizytówkę.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Roman Kosecki wyróżniony przez PZPN. Otrzymał tytuł Członka Honorowego]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16013,roman-kosecki-wyrozniony-przez-pzpn-otrzymal-tytul-czlonka-honorowego</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16013,roman-kosecki-wyrozniony-przez-pzpn-otrzymal-tytul-czlonka-honorowego</guid>
            <pubDate>Sat, 13 Jun 2026 14:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-roman-kosecki-wyrozniony-przez-pzpn-otrzymal-tytul-czlonka-honorowego-1780993495.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Roman Kosecki, były reprezentant Polski i założyciel Akademii Piłkarskiej Kosa Konstancin, otrzymał tytuł Członka Honorowego Polskiego Związku Piłki Nożnej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>O przyznaniu tytułu poinformował sam Roman Kosecki w mediach społecznościowych. Wyróżnienie odebrał z rąk sekretarza generalnego Polskiego Związku Piłki Nożnej Łukasza Wachowskiego. To jedno z najwyższych wyróżnień przyznawanych przez federację za zasługi dla rozwoju i popularyzacji futbolu.</p><h2><strong>Jeden z najlepszych piłkarzy swojego pokolenia</strong></h2><p>Roman Kosecki był jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarzy lat 90. W trakcie kariery występował m.in. w Legii Warszawa, tureckim Galatasaray, hiszpańskich klubach Osasuna Pampeluna i Atlético Madryt, a także we francuskich FC Nantes i Montpellier.</p><p>W reprezentacji Polski rozegrał 69 meczów i zdobył 19 bramek, trafiając tym samym do grona najważniejszych zawodników kadry narodowej tamtego okresu.</p><h2><strong>Twórca Kosa Konstancin</strong></h2><p>Dla mieszkańców powiatu piaseczyńskiego Roman Kosecki jest znany przede wszystkim jako założyciel Akademii Piłkarskiej Kosa Konstancin. Klub od lat zajmuje się szkoleniem młodych piłkarzy i należy do najbardziej rozpoznawalnych ośrodków piłkarskich w regionie. Przez szeregi akademii przewinęły się setki młodych zawodników, a sama Kosa Konstancin stała się ważnym elementem lokalnego sportu.</p><p>Przyznany przez Polski Związek Piłki Nożnej tytuł jest wyrazem uznania dla jego wieloletniej działalności na rzecz polskiego futbolu – zarówno na boisku, jak i poza nim.</p><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16004,nocne-saunowanie-basen-muzyka-i-ognisko-wyjatkowy-wieczor-w-osir-gora-kalwaria"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15998,parkomaty-przy-dworcu-pkp-i-cem-juz-stoja"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16005,swieto-gminy-lesznowola-2026-pectus-kabaret-dyskoteka-i-atrakcje-dla-calych-rodzin"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15994,powstanie-nowy-park-rekreacyjny-w-mrokowie-zrewitalizuja-tez-tereny-nad-utrata"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16006,dni-konstancina-jeziorny-2026-w-klimacie-lat-20-i-30"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Historyczny awans UKS Return Piaseczno. Tenisiści stołowi zagrają w 1. Lidze]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16014,historyczny-awans-uks-return-piaseczno-tenisisci-stolowi-zagraja-w-1-lidze</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16014,historyczny-awans-uks-return-piaseczno-tenisisci-stolowi-zagraja-w-1-lidze</guid>
            <pubDate>Fri, 12 Jun 2026 18:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-historyczny-awans-uks-return-piaseczno-tenisisci-stolowi-zagraja-w-1-lidze-1780994182.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>UKS Return Piaseczno awansował do 1. ligi mężczyzn. O sukcesie zdecydował zwycięski barażowy dwumecz z MKSTS Gród Posadów, a przypieczętowaniem awansu było spotkanie rozegrane przed własną publicznością.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Droga do awansu nie była łatwa. W pierwszym meczu barażowym piaseczyńska drużyna wygrała na wyjeździe 6:4, jednak ostateczne rozstrzygnięcie miało zapaść podczas rewanżu w hali GOSiR Piaseczno. Spotkanie rozegrane 31 maja przyciągnęło ponad 200 kibiców, którzy stworzyli wyjątkową atmosferę i głośno wspierali gospodarzy.</p><p>Od początku meczu zawodnicy UKS Return prezentowali wysoki poziom. Po pierwszej serii pojedynków prowadzili 3:1, a po meczach deblowych byli już o krok od historycznego sukcesu.</p><h2><strong>Awans stał się faktem</strong></h2><p>Decydujący punkt zdobył Jakub Kuźmicz, pokonując lidera gości Marcina Litwiniuka. Przy wyniku 5:2 stało się jasne, że awans do 1. ligi nie wymknie się już gospodarzom.</p><p>Ostatecznie UKS Return Piaseczno wygrał rewanż 7:3, potwierdzając swoją przewagę i przypieczętowując promocję na wyższy szczebel rozgrywek.</p><p>– Mecz był bardzo wyrównany i zacięty, wiele pojedynków stało na wysokim poziomie, ale cieszymy się, że udało nam się wygrać ten dwumecz. Dziękujemy wszystkim kibicom, rywalom za godną sportową postawę i do zobaczenia w przyszłym sezonie – przekazał świeżo po meczu kapitan drużyny.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1493/640;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/06/09/712664242-1656442956485580-1362458239891430333-n.jpg" width="1493" height="640"><figcaption>fot. UKS Return Piaseczno</figcaption></figure><h2><strong>Najlepszy sezon w historii klubu</strong></h2><p>Awans do 1. ligi jest zwieńczeniem wyjątkowo udanego sezonu dla piaseczyńskiego klubu. W ostatnich miesiącach zawodnicy Returnu odnieśli szereg sukcesów zarówno na szczeblu regionalnym, jak i krajowym. Do najważniejszych osiągnięć należy również zdobycie srebrnego medalu Drużynowego Pucharu Polski, co potwierdziło wysoką pozycję klubu w krajowym tenisie stołowym.</p><h2><strong>Sukcesy nie tylko pierwszej drużyny</strong></h2><p>Powody do zadowolenia mają także rezerwowe zespoły UKS Return. Trzecia drużyna wywalczyła awans do 3. ligi, natomiast czwarty zespół zwyciężył rozgrywki 6. ligi, zapewniając sobie awans do klasy wyższej. Dzięki tym wynikom sezon 2025/2026 zapisze się jako jeden z najbardziej udanych w historii klubu, a piaseczyński tenis stołowy zyskał kolejny powód do dumy.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1640/886;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/06/09/711680389-1656444286485447-744609767175902448-n.jpg" width="1640" height="886"><figcaption>fot. UKS Return Piaseczno</figcaption></figure><h5>Czytaj także:</h5><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16004,nocne-saunowanie-basen-muzyka-i-ognisko-wyjatkowy-wieczor-w-osir-gora-kalwaria"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15998,parkomaty-przy-dworcu-pkp-i-cem-juz-stoja"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16005,swieto-gminy-lesznowola-2026-pectus-kabaret-dyskoteka-i-atrakcje-dla-calych-rodzin"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15994,powstanie-nowy-park-rekreacyjny-w-mrokowie-zrewitalizuja-tez-tereny-nad-utrata"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16006,dni-konstancina-jeziorny-2026-w-klimacie-lat-20-i-30"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sołectwa powalczą o mistrzostwo gminy. Piłkarski turniej już w sobotę!]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16020,solectwa-powalcza-o-mistrzostwo-gminy-pilkarski-turniej-juz-w-sobote</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16020,solectwa-powalcza-o-mistrzostwo-gminy-pilkarski-turniej-juz-w-sobote</guid>
            <pubDate>Fri, 12 Jun 2026 08:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-solectwa-powalcza-o-mistrzostwo-gminy-pilkarski-turniej-juz-w-sobote-1780997490.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dziewięć sołectw zgłosiło się do Sołeckich Mistrzostw Gminy Lesznowola. Turniej piłkarski odbędzie się 13 czerwca w Nowej Woli, a najlepsze drużyny zostaną nagrodzone dzień później podczas Święta Gminy Lesznowola.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Centrum Sportu w Gminie Lesznowola organizuje piłkarskie mistrzostwa sołectw. Wydarzenie odbędzie się 13 czerwca na boisku przy ul. Krasickiego 176 w Nowej Woli. Do udziału zgłosiło się dziewięć reprezentacji sołeckich. O tytuł mistrza gminy powalczą drużyny z Woli Mrokowskiej, Wólki Kosowskiej, Jabłonowa i Stefanowa, Lesznowoli, Podolszyna, Zamienia, Nowej Woli, Zgorzały oraz Mysiadła.</p><h2><strong>Emocje jak na stadionie</strong></h2><p>Rozgrywki rozpoczną się o godz. 10.00. Organizatorzy przewidują, że turniej zakończy się około godz. 15.00. Mecze będą rozgrywane w formule pięciu zawodników w polu plus bramkarz. Każda drużyna może liczyć maksymalnie 12 zawodników. W turnieju mogą uczestniczyć mieszkańcy danego sołectwa, którzy ukończyli 16 lat, a także kobiety.</p><p>Najlepsze trzy drużyny otrzymają nagrody i puchary. Dekoracja zwycięzców odbędzie się na głównej scenie podczas Święta Gminy Lesznowola, które zaplanowano na 14 czerwca.</p><h2><strong>Nie tylko sport</strong></h2><p>Sołeckie Mistrzostwa Gminy Lesznowola to nie tylko okazja do sportowej rywalizacji, ale również integracji mieszkańców poszczególnych miejscowości. Organizatorzy liczą, że wydarzenie na stałe wpisze się w kalendarz lokalnych imprez i będzie zachęcać mieszkańców do aktywności fizycznej.</p><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15994,powstanie-nowy-park-rekreacyjny-w-mrokowie-zrewitalizuja-tez-tereny-nad-utrata"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16004,nocne-saunowanie-basen-muzyka-i-ognisko-wyjatkowy-wieczor-w-osir-gora-kalwaria"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15995,taniej-za-bilet-ztm-dla-mieszkancow-tarczyna"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15978,nowe-auto-do-oprozniania-ulicznych-koszy"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16008,nowy-woz-i-modernizacja-straznicy-dla-jednostek-osp-w-gminie-lesznowola"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[MKS dalej bez porażki]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16010,mks-dalej-bez-porazki</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/16010,mks-dalej-bez-porazki</guid>
            <pubDate>Mon, 08 Jun 2026 19:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-mks-dalej-bez-porazki-1780936891.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>MKS Piaseczno wygrał na wyjeździe z Oskarem Przysucha 4:3 i przedłużył bardzo dobrą serię w końcówce sezonu Decathlon IV Ligi mazowieckiej. Spotkanie 33. kolejki miało wszystko, co w lokalnym futbolu najciekawsze: zwroty akcji, siedem bramek i rozstrzygnięcie dopiero w samej końcówce.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Piasecznianie objęli prowadzenie w 28. minucie po trafieniu Sebastiana Folwarskiego. Gospodarze odpowiedzieli golem Piotra Budy, ale jeszcze przed przerwą MKS znów był w lepszej sytuacji, ponieważ na 2:1 trafił Konrad Rudnicki, dla którego nie był to koniec świętowania bramek tego dnia. Po zmianie stron Oskar zdołał odwrócić wynik. Najpierw wyrównał Tomasz Głogowski, a następnie bramkę na 3:2 zdobył Maksymilian Vogtman. Zespół z Piaseczna nie pękł jednak w najtrudniejszym momencie i wrócił do gry. Rudnicki doprowadził do remisu, a w 89. minucie zwycięskiego gola strzelił Aleksander Bieniek.</p><p>Wygrana w Przysusze była dla MKS-u drugim zwycięstwem z rzędu i piątym kolejnym meczem bez porażki. Seria rozpoczęła się remisem 0:0 z MKS Przasnysz, później były dwa efektowne wyniki 3:3 – z Wilgą Garwolin i Mazurem Karczew – a następnie zwycięstwa 3:1 z Hutnikiem Warszawa oraz 4:3 z Oskarem. W tych pięciu spotkaniach Piaseczno wywalczyło 9 punktów, strzeliło 13 goli i straciło 10.</p><p>Przed ostatnią kolejką MKS zajmuje 7. miejsce w tabeli. Po 33 meczach ma na swoim koncie 48 punktów, bilans 14 zwycięstw, 6 remisów i 13 porażek oraz bramki 73:63. Gracze z Piaseczna są już pewni spokojnego finiszu, ale wciąż mogą poprawić pozycję. Do szóstego Ursusa Warszawa tracą dwa punkty. Za plecami z kolei mają Błoniankę Błonie z dorobkiem 47 punktów.</p><p>Sezon zakończy się w sobotę 13 czerwca. O godzinie 17:00 MKS podejmie Marcovię Marki, ostatni zespół tabeli, który w 33 starciach uzbierał 24 punkty. Jesienią drużyna z powiatu piaseczyńskiego wygrała w Markach aż 4:0. Dubletem popisał się wówczas Tomasz Rojkowski, a po jednym golu dołożyli Konrad Rudnicki oraz Adam Jaszczak. Teraz podopieczni trenera Marka Końko będą chcieli domknąć rozgrywki kolejnym zwycięstwem, aby podtrzymać serię bez porażki do samego końca.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sport, pamięć i walka o medale]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15971,sport-pamiec-i-walka-o-medale</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15971,sport-pamiec-i-walka-o-medale</guid>
            <pubDate>Mon, 01 Jun 2026 18:06:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-sport-pamiec-i-walka-o-medale-1780405221.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Stadion Miejski w Piasecznie ponownie stał się miejscem dużego lekkoatletycznego święta. 31 maja odbył się 9. Memoriał Sławomira Rosłona – wydarzenie, które połączyło rywalizację zawodników z całej Polski, starty młodzieży, świetne wyniki oraz pamięć o człowieku szczególnie ważnym dla historii piaseczyńskiej lekkoatletyki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sławomir Rosłon był trenerem, wychowawcą młodzieży, działaczem sportowym i twórcą piaseczyńskiej lekkiej atletyki. Specjalizował się w biegach średnich i długich, był związany m.in. z AKL Ursynów i Erisem Piaseczno, a w lokalnym środowisku zapamiętano go jako człowieka wymagającego, konsekwentnego i bezgranicznie oddanego zawodnikom. Kolejne edycje memoriału pokazują, że pozostawiona przez niego idea wciąż jest żywa – na bieżni, wśród trenerów, zawodników, rodzin i kibiców.</p><h2><strong>To już tradycja</strong></h2><p>– Mój tata kochał sport. Lekkoatletyka była jego życiem i bardzo miło widzieć, że ten sport nadal tętni w Piasecznie, że kontynuacja tego jest wielka. Co roku spotykamy się tutaj i celebrujemy sport, zdrowy ruch – powiedział Piotr Rosłon, syn patrona memoriału.</p><p>Program zawodów był bardzo szeroki. Uczestnicy rywalizowali m.in. na 100, 200 i 400 metrów, w biegach średnich na 600 m U16, 800 m, 1000 m U16 i 1500 m, a także na 5000 m. Tego samego dnia Piaseczno gościło również Mistrzostwa Polski w sztafetach mieszanych U23, U20 i U18, co dodatkowo podniosło rangę całej imprezy i sprawiło, że stadion przez wiele godzin wypełniał się sportowymi emocjami.</p><p>W sprincie na 100 metrów kobiet zwyciężyła Marlena Granaszewska z KS Podlasie Białystok, która uzyskała czas 11.56. Za nią finiszowały Aleksandra Suchenek z OKS Skra Warszawa (11.61) oraz Marta Zimna z OŚ AZS Poznań (11.74). Wśród mężczyzn triumfował Nikodem Dymiński z BKL Bełchatów (10.46), minimalnie wyprzedzając Piotra Formaniewicza z Olimpii Osowa Gdańsk (10.48). Trzeci był Bartłomiej Kulpiński z UKS Tempo 5 Przemyśl (10.69).</p><p>Na 200 metrów kobiet najszybsza okazała się Aleksandra Suchenek, która pobiegła 23.77. Kolejne miejsca zajęły Marta Zimna (24.17) i Maria Jarosińska z MKL Toruń (24.46). W biegu mężczyzn pierwszy linię mety przeciął Szymon Basaj z OKS Start Otwock (21.94), przed Nikodemem Zimniakiem i Kacprem Górskim z KS Stal LA Ostrów Wielkopolski, którzy uzyskali odpowiednio 22.17 i 22.18.</p><p>Rywalizację na 400 metrów kobiet wygrała Weronika Taracha z AZS UMCS Lublin z czasem 55.55. Druga była Weronika Bielińska z KS AZS AWF Warszawa (55.74), a trzecia Simona Slapsinskaite z Litwy (57.17). Wśród mężczyzn świetnie zaprezentował się Remigiusz Zazula z AZS UMCS Lublin, który zwyciężył z wynikiem 46.85. Za nim uplasowali się Jan Suchorowski reprezentujący AKL Ursynów Warszawa (48.07) i Oliwier Dondziło biegnący w barwach KS Podlasie Białystok (48.54).</p><p>Na 800 metrów kobiet wygrała Aleksandra Formella (SKLA Sopot), osiągając rezultat 2:02.19. Lena Pającka z UKS Olimpijczyk 46 Wrocław była druga (2:04.93), a Julia Gruchała z Akademii Biegowej Kartuzy trzecia (2:05.14). W biegu mężczyzn zwycięstwo odniósł Hubert Sobiesiak, kolejny sportowiec z drużyny z Lublina (1:51.77), wyprzedzając klubowego kolegę Miłosza Czerwonkę (1:52.39) oraz Łukasza Łakomca (KKL Kielce, 1:52.93).</p><p>W konkurencjach młodzieżowych U16 na 600 metrów dziewcząt dominowały zawodniczki Ducla Academy Warszawa: Kamila Laskus (1:37.74) i Laura Karolak (1:38.54). Trzecia była Łucja Kazimierczuk z RK Athletics Warszawa (1:38.75). Na 1000 metrów chłopców zwyciężył Kacper Syguła z OKS Skra Warszawa (2:38.26), przed Jakubem Pipiórką z Akademii Biegowej Kartuzy (2:43.37) i Markiem Knychem z KS Lemiesz Team Warszawa (2:45.96).</p><h2><strong>Kondycja na podium!</strong></h2><p>Dystans 1500 metrów kobiet najszybciej pokonała Maja Marszewska (Akademia Biegowa Kartuzy, 4:30.29), tuż przed Kingą Pietras z KS AZS AWF Wrocław (4:30.42). Trzecie miejsce zajęła Alicja Kukuła reprezentująca WKS Oleśniczankę Oleśnica (4:32.02). W biegu mężczyzn zwyciężył Mateusz Kondej z GKS Wilga Garwolin (3:49.66), drugi był Szymon Twardoń z OŚ AZS Poznań (3:52.19), a trzeci reprezentant gospodarzy, czyli Stowarzyszenia Kondycja Piaseczno – Tomasz Pałdyna.</p><p>Na dystansie 5000 metrów mężczyzn triumfował Ernest Zwirecki z Passion First Warszawa z czasem 14:58.69. Daniel Adamski z RAZ Szczecin finiszował jako drugi (15:07.13), a trzecie miejsce wywalczył kolejny zawodnik Kondycji Piaseczno – Cyprian Grzelka.</p><p>Osobny akapit należy się właśnie gospodarzom. Zawodnicy piaseczyńskiej Kondycji mocno zaznaczyli swoją obecność na tych zawodach. Tomasz Pałdyna zajął trzecie miejsce na 1500 metrów z rekordem życiowym 3:59.07, a Cyprian Grzelka stanął na podium biegu na 5000 metrów, także poprawiając życiówkę – 15:16.61. Wysoko uplasowali się również Adrian Pec, piąty na 1500 metrów oraz Oliwia Paradowska, z dziesiątym czasem na 800 metrów.</p><p>Gratulacje dla zawodników, trenerów i całej Kondycji Piaseczno – za wyniki, organizację i pokazanie, że lokalny klub potrafi nie tylko przygotować ogromne wydarzenie biegowe, ale również rywalizować w nim na wysokim poziomie.</p><p>9. Memoriał Sławomira Rosłona był dniem sportu, pamięci i wspólnego świętowania lekkoatletyki. Najważniejsze jednak, że idea patrona wciąż trwa. Stadion w Piasecznie znów wypełnił się bieganiem, emocjami i energią kolejnych pokoleń zawodników.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Finały minisiatkówki w Mysiadle. Młodzi zawodnicy walczyli o awans do mistrzostw Polski]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15965,finaly-minisiatkowki-w-mysiadle-mlodzi-zawodnicy-walczyli-o-awans-do-mistrzostw-polski</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15965,finaly-minisiatkowki-w-mysiadle-mlodzi-zawodnicy-walczyli-o-awans-do-mistrzostw-polski</guid>
            <pubDate>Mon, 01 Jun 2026 11:22:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-finaly-minisiatkowki-w-mysiadle-mlodzi-zawodnicy-walczyli-o-awans-do-mistrzostw-polski-1780299656.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W hali sportowej w Mysiadle 30 maja rozegrano finały Mistrzostw Mazowsza w minisiatkówce. Na parkiecie rywalizowały drużyny dziewcząt i chłopców w kilku kategoriach wiekowych. Najlepsi wywalczyli awans do ogólnopolskiego finału.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do Mysiadła przyjechało łącznie 20 zespołów – 12 drużyn dziewcząt, w tym reprezentacja MUKS Krótka Mysiadło oraz 8 ekip chłopców. Zawody stały na wysokim poziomie sportowym, a rywalizacja była wyrównana i pełna emocji. Turniej stanowił część szerszego cyklu rozgrywek mazowieckiej minisiatkówki, który przez ostatnie miesiące toczył się w różnych miejscowościach regionu. Najlepsze zespoły z każdej kategorii uzyskały kwalifikację do finałów Mistrzostw Polski, zaplanowanych na 3–5 lipca 2026 roku w PreZero Arenie w Gliwicach. Wydarzenie w Mysiadle było jednym z kluczowych etapów tego cyklu.</p><h4><strong>Sportowa rywalizacja i wyróżnienia</strong></h4><p>Podczas zawodów obecni byli przedstawiciele samorządu oraz środowiska sportowego. Wójt gminy Lesznowola Marta Natalia Maciejak pogratulowała uczestnikom poziomu gry i zaangażowania, dziękując jednocześnie organizatorom i osobom wspierającym przygotowanie wydarzenia. Z kolei prezes Mazowiecko-Warszawskiego Związku Piłki Siatkowej przekazał podziękowania władzom gminy, Centrum Sportu oraz Zespołowi Obsługi Placówek Oświatowych za współpracę przy organizacji całego cyklu.</p><figure class="image"><img src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/06/01/pp-finaly-minisiatkowki-w-mysiadle-2523-dg-2.jpg" alt=""><figcaption>Fot. Urząd Gminy Lesznowola</figcaption></figure><p>Medale i puchary wręczali m.in. wójt Marta Natalia Maciejak, jej zastępca Oktawian Druzd, prezes MWZPS Jarosław Miałkowski, dyrektor Centrum Sportu Paweł Maciejewski oraz dyrektor ZOPO Jacek Bulak. W wydarzeniu uczestniczyli również wiceprezes MWZPS Dorota Papuda oraz członek zarządu Damian Krzemiński.</p><h4><strong>Podsumowanie cyklu i wyniki młodszych kategorii</strong></h4><p>Równolegle zakończyła się rywalizacja w kategorii U13, która podsumowała cały sezon minisiatkówki na Mazowszu. Wśród dziewcząt na podium znalazły się zespoły G-8 Bielany, KS Metro Warszawa oraz MUKS Krótka. W kategorii chłopców najlepsze okazały się drużyny Orląt Raszyn, KS Metro Warszawa i UMKS MOS Wola Warszawa.</p><p>Organizatorzy podkreślają rolę wielu osób zaangażowanych w przygotowanie turniejów – od sędziów i obsługi technicznej, po zabezpieczenie medyczne. Szczególne podziękowania skierowano do Pauliny Bąkiewicz za koordynację całego cyklu oraz do gospodarzy poszczególnych lokalizacji: Międzyborowa, Raszyna i Mińska Mazowieckiego. Partnerem wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego, a patronat honorowy objęła wójt gminy Lesznowola.</p><figure class="image"><img src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/06/01/pp-finaly-minisiatkowki-w-mysiadle-2523-dg-3.jpg" alt=""><figcaption>Fot. Urząd Gminy Lesznowola</figcaption></figure><h2>Czytaj też:</h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15963,najwiekszy-bieg-w-historii-piaseczna"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15930,przeglad-piaseczynski-wydanie-570"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15962,odkrycie-przy-ul-nadarzynskiej-kamienica-rowinskich-odslania-szyldy-sprzed-lat"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15948,prom-w-gassach-wraca-na-wisle-zbiorka-zakonczona-sukcesem"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15946,zdemolowany-autobus-w-antoninowie-policja-szuka-sprawcow"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15931,byly-monter-kradl-klimatyzatory-w-kilku-miejscowosciach-wideo"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            <author>d.grzelczak@przeglad.media (Dawid Grzelczak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Największy bieg w historii Piaseczna]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15963,najwiekszy-bieg-w-historii-piaseczna</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15963,najwiekszy-bieg-w-historii-piaseczna</guid>
            <pubDate>Sun, 31 May 2026 17:54:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-najwiekszy-bieg-w-historii-piaseczna-1780243669.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ponad 2,5 tysiąca zgłoszonych zawodników, nocna trasa przez miasto, atestowane dystanse, Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych i Puchar Polski AZS. 20 czerwca Piaseczno stanie się biegową stolicą regionu, a pierwsza edycja Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego już teraz zapowiada się jako największe wydarzenie biegowe w historii miasta.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Po Memoriale Sławomira Rosłona, jednym z najmocniejszych lekkoatletycznych akcentów tej wiosny w Piasecznie, uwaga lokalnego środowiska sportowego przenosi się na kolejne duże wydarzenie. Tym razem skala będzie jeszcze większa. <strong>Nocny Półmaraton Piaseczyński</strong> ma być nie tylko premierową imprezą na dystansie 21,0975 km, ale również wydarzeniem, które pod względem frekwencji przebije wszystko, co do tej pory odbywało się w mieście i powiecie.</p><p>– Do tej pory największe wydarzenie biegowe, jakie było organizowane nie tylko w Piasecznie, ale w powiecie piaseczyńskim, zgromadziło około 700 biegaczy. Wiemy już, że organizowany również przez nas Memoriał Sławomira Rosłona 31 maja będzie tymczasowo największym wydarzeniem biegowym, bo na listach startowych zarejestrowało się około 900 biegaczy. Zbliżający się półmaraton zdecydowanie przebije wszystkie te imprezy. <strong>Aktualnie na listach startowych mamy już ponad 2500 zawodników</strong>. <strong>Zakładamy, że zakończy się to gdzieś na etapie około 3000 uczestników</strong> – podkreśla Jarosław Mika.</p><p>Główna rywalizacja rozpocznie się 20 czerwca o godz. 21.00. Uczestnicy pokonają 21,0975 km przez nocne Piaseczno. Trasa posiada atest PZLA, jest w pełni oświetlona, zamknięta dla ruchu i zabezpieczona medycznie. Jej profil ma sprzyjać szybkiemu bieganiu.</p><p>Program wydarzenia zacznie się jednak wcześniej. O godz. 17.00 zaplanowano koncert zespołu Ferajna z Hoovera, następnie odbędą się biegi dla dzieci: około 100 metrów dla najmłodszych, 400 metrów dla dzieci w wieku 7–9 lat oraz bieg rodzinny na 1 km. O godz. 19.00 wystartuje Piaseczyńska Piątka, również rozgrywana na atestowanej trasie. Dzięki temu wydarzenie będzie miało charakter nie tylko sportowy, ale też rodzinny i miejski.</p><p>– Zadbaliśmy o wszystkich: o najmłodszych, dla których przygotowano dystanse 100 metrów, 400 metrów oraz kilometr, a także o średniozaawansowanych biegaczy, czyli uczestników biegu na 1 kilometr oraz 5 kilometrów. Zarówno 5 kilometrów, jak i główna trasa półmaratonu są atestowane, w związku z czym rywalizacja będzie zacięta, a jednocześnie będzie liczyła się do statystyk. Relatywnie płaska trasa gwarantuje, że będzie można powalczyć o życiówki – zaznacza Jarosław Mika.</p><h2><strong>Mistrzostwa Służb Mundurowych</strong></h2><p>Ranga zawodów będzie wykraczać poza lokalny charakter. W ramach imprezy rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych pod honorowym patronatem Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, a także Puchar Polski AZS w półmaratonie. Organizatorzy przewidzieli również osobną klasyfikację dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, co ma dodatkowo wzmocnić sportową rywalizację polskich zawodników.</p><p>Na listach startowych są już biegacze z Polski i z zagranicy. Wśród zgłoszonych znajdują się zawodnicy m.in. z Kenii, Włoch, Ukrainy i Białorusi, a część z nich legitymuje się rekordami życiowymi zapowiadającymi bardzo szybkie tempo.</p><p>– Patrząc na zawodników z zagranicy, którzy znajdują się na listach startowych, możemy spodziewać się szybkiego biegania. Zauważyliśmy już kilku naprawdę mocnych biegaczy, legitymujących się bardzo dobrymi rekordami życiowymi na poziomie godziny i jednej minuty. Mamy nadzieję, że wyniki, które padną podczas pierwszego Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego, również pod względem sportowym będą imponujące, tak jak liczba uczestników – zapowiada Jakub Nowak.</p><p>Ważną częścią wydarzenia ma być również atmosfera na trasie. Organizatorzy planują animacje świetlne i dźwiękowe, strefy kibicowania oraz elementy oprawy, które mają podkreślić nocny charakter biegu i pokazać Piaseczno z innej, bardziej widowiskowej strony. Dla zorganizowanych grup kibiców przewidziano osobne nagrody.</p><p>– Organizatorzy zaplanowali kilka atrakcji na trasie biegu. Będą to różnego rodzaju animacje świetlne i dźwiękowe, tak aby podkreślić urodę samego Piaseczna i terenów towarzyszących. Liczymy też bardzo mocno na zorganizowane grupy kibiców, które pojawią się w poszczególnych strefach. Dla nich również mamy przewidziane osobne nagrody – dodaje Jarosław Mika.</p><h2><strong>Wydarzenie bez precedensu</strong></h2><p>Za przygotowanie wydarzenia odpowiada GOSiR Piaseczno, a realizacją zajmują się Fundacja Inkubator Inicjatyw Lokalnych oraz Stowarzyszenie Kondycja Piaseczno. Przy tak dużej skali kluczowe są logistyka, bezpieczeństwo, sprawna organizacja biura zawodów, zabezpieczenie trasy i komfort uczestników. Organizatorzy podkreślają, że pracują nad tym, by każdy zawodnik wrócił z Piaseczna z dobrymi wspomnieniami.</p><p>– Wiemy, że jest to wydarzenie bezprecedensowe, jeżeli chodzi o Piaseczno, ale staramy się wszystkie formalności oraz wszystkie rzeczy związane z logistyką, planowaniem i organizacją dopiąć na ostatni guzik. Chcemy, żeby każdy zawodnik, który przyjedzie do Piaseczna i stanie na starcie, wrócił do domu zadowolony. Życzymy też, żeby wrócił z nowym rekordem życiowym na dystansie półmaratonu albo – jeśli startuje w biegach towarzyszących – na 5 kilometrów, 1 kilometr, 400 metrów albo 100 metrów w przypadku najmłodszych uczestników – wskazuje Jakub Nowak.</p><p>To będzie wieczór dla zawodowców, amatorów, rodzin, dzieci, służb mundurowych, studentów i wszystkich, którzy chcą stać się częścią premierowej edycji imprezy o historycznej skali.</p><p>– Zapraszamy wszystkich, żeby dołączyli do Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego. Zarejestrować można się na stronie <a href="polmaratonpiaseczno.pl"><strong>polmaratonpiaseczno.pl</strong></a>. Spotkajmy się wszyscy razem w Piasecznie 20 czerwca, tak żeby Piaseczno rozbłysło światłem wszystkich biegaczy, którzy wystartują w Nocnym Półmaratonie Piaseczyńskim – zachęcają organizatorzy.</p><h4><i><strong>Przeczytaj również:</strong></i></h4><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15957,powiat-wyroznil-zasluzonych-mieszkancow-i-organizacje"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15962,odkrycie-przy-ul-nadarzynskiej-kamienica-rowinskich-odslania-szyldy-sprzed-lat"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15961,osrodek-wisla-w-zalesiu-gornym-wakacyjny-raj-czy-symbol-prl-u"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15948,prom-w-gassach-wraca-na-wisle-zbiorka-zakonczona-sukcesem"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15930,przeglad-piaseczynski-wydanie-570"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Korona Góra Kalwaria klubem partnerskim Legii Warszawa]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15935,korona-gora-kalwaria-klubem-partnerskim-legii-warszawa</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15935,korona-gora-kalwaria-klubem-partnerskim-legii-warszawa</guid>
            <pubDate>Fri, 29 May 2026 17:33:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-korona-gora-kalwaria-klubem-partnerskim-legii-warszawa-1779863730.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>MKS Korona Góra Kalwaria oficjalnie został klubem partnerskim Legii Warszawa. Współpraca ma wspierać rozwój zawodników, trenerów i młodzieżowego szkolenia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>MKS Korona Góra Kalwaria oficjalnie został klubem partnerskim Legii Warszawa. Współpraca ma wspierać rozwój zawodników, trenerów i młodzieżowego szkolenia.</p><p>MKS Korona Góra Kalwaria oficjalnie dołączył do grona klubów partnerskich Legii Warszawa. Umowę współpracy podpisano w Legia Training Center. Współpraca została oficjalnie potwierdzona podczas uroczystego treningu Legia Soccer Schools, który odbył się na głównej płycie stadionu przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie. Przedstawiciele obu klubów podkreślają, że to szansa na rozwój młodych zawodników i trenerów.</p><h2><strong>Szansa dla zawodników i trenerów</strong></h2><p>Jak informuje MKS Korona Góra Kalwaria – że partnerstwo z Legią Warszawa ma być ważnym krokiem w dalszym rozwoju klubu. Współpraca ma otworzyć nowe możliwości dla zawodników, trenerów oraz całej społeczności klubu. Jak zapowiadają, pierwsze wspólne działania mają rozpocząć się już w najbliższym czasie.</p><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15930,przeglad-piaseczynski-wydanie-570"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15903,czy-autobus-dojedzie-na-gorki-szymona"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15911,brzeg-wisly-nadal-sie-osuwa"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15931,pierwsze-upaly-a-klimatyzatory-zaczely-znikac-seria-kradziezy-w-powiecie-wideo"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15910,falszywi-audytorzy-energetyczni-w-gminie-tarczyn-urzad-ostrzega-mieszkancow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[GOSiR Piaseczno stawia na energię ze słońca]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15934,gosir-piaseczno-stawia-na-energie-ze-slonca</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15934,gosir-piaseczno-stawia-na-energie-ze-slonca</guid>
            <pubDate>Thu, 28 May 2026 18:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-gosir-piaseczno-stawia-na-energie-ze-slonca-1779863308.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Panele fotowoltaiczne, nowoczesne oświetlenie LED i niższe rachunki za prąd. GOSiR Piaseczno rozwija energooszczędne rozwiązania na swoich obiektach sportowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Obiekty sportowe w gminie Piaseczno przechodzą energetyczną modernizację. GOSiR rozwija instalacje fotowoltaiczne, kończy wymianę oświetlenia na LED-owe i zapowiada dalsze inwestycje w odnawialne źródła energii. Panele słoneczne działają już m.in. na Stadionie Miejskim w Piasecznie, hali przy ul. Sikorskiego oraz stadionach w Chylicach, Jazgarzewie, Głoskowie i Złotokłosie.</p><h2><strong>„Dokładamy mocy”</strong></h2><p>Łączna moc zamontowanych instalacji przekracza już 100 kWp. Jak podkreśla dyrektor GOSiR, panele działają od 2020 roku i inwestycja zdążyła się już zwrócić.</p><p>To jednak nie koniec zmian. W tym roku planowane jest zwiększenie mocy instalacji na obiektach w Piasecznie i Jazgarzewie. Równolegle trwa także wymiana opraw oświetleniowych na technologię LED.&nbsp;</p><h2><strong>Niższe rachunki i większa niezależność</strong></h2><p>Takie inwestycje mają coraz większe znaczenie dla funkcjonowania gminnych obiektów sportowych. Hale, stadiony czy zaplecza treningowe zużywają duże ilości energii, a własna produkcja prądu pozwala ograniczyć koszty utrzymania infrastruktury.</p><p>Z kolei nowoczesne lampy LED zużywają mniej energii niż starsze oprawy, są bardziej trwałe i zapewniają lepsze doświetlenie obiektów sportowych. Modernizacja oznacza również korzyści dla środowiska. Mniejsze zużycie energii przekłada się na niższą emisję CO₂ i bardziej ekologiczne funkcjonowanie miejskiej infrastruktury.</p><h5>Czytaj także:</h5><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15930,przeglad-piaseczynski-wydanie-570"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15903,czy-autobus-dojedzie-na-gorki-szymona"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15911,brzeg-wisly-nadal-sie-osuwa"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15931,pierwsze-upaly-a-klimatyzatory-zaczely-znikac-seria-kradziezy-w-powiecie-wideo"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15910,falszywi-audytorzy-energetyczni-w-gminie-tarczyn-urzad-ostrzega-mieszkancow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pobiegli zamiast klikać. Charytatywny bieg w Chojnowskim Parku Krajobrazowym przyciągnął tłumy]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15927,pobiegli-zamiast-klikac-charytatywny-bieg-w-chojnowskim-parku-krajobrazowym-przyciagnal-tlumy</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15927,pobiegli-zamiast-klikac-charytatywny-bieg-w-chojnowskim-parku-krajobrazowym-przyciagnal-tlumy</guid>
            <pubDate>Tue, 26 May 2026 11:47:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-pobiegli-zamiast-klikac-charytatywny-bieg-w-chojnowskim-parku-krajobrazowym-przyciagnal-tlumy-1779731598.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pierwsza edycja biegu „Biegamy, nie klikamy!” przyciągnęła do Chojnowskiego Parku Krajobrazowego mieszkańców, którzy postanowili połączyć sport z pomocą dla uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Pęcherach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Bieg odbył się 24 maja 2026 roku na terenie Chojnowskiego Parku Krajobrazowego i – jak wskazywali pomysłodawcy jeszcze przed startem – miał być alternatywą dla spędzania czasu przed ekranami telefonów i komputerów. Wydarzenie miało charakter charytatywny, a dochód z biegu przekazany zostanie na wsparcie uczniów szkoły w Pęcherach. Organizatorzy podkreślają, że efekty akcji będzie można zobaczyć już wkrótce. Zebrane środki zostaną przeznaczone na realizację projektu „Uczę się życia”, czyli stworzenie specjalnej pracowni treningu codziennych czynności. Powstanie przestrzeń przypominająca mieszkanie, w której uczniowie będą mogli uczyć się podstawowych umiejętności – od przygotowywania posiłków po organizację codziennego życia. Dla wielu z nich to kluczowy krok w stronę większej samodzielności i lepszego funkcjonowania w dorosłym życiu.</p><p>Bieg przewidziano na dwóch pętlach po 2,5 km. Trasa prowadziła przez malownicze tereny Chojnowskiego Parku Krajobrazowego – wśród sosnowych i mieszanych drzewostanów. Udział w wydarzeniu wzięli zarówno doświadczeni biegacze, jak i osoby początkujące. Młodsi zawodnicy mieli przygotowane krótsze dystanse.</p><p>– Fantastyczna atmosfera, wspaniali ludzie, piękna energia w lesie – podsumowują organizatorzy po zakończeniu wydarzenia.</p><p>Po udanej pierwszej edycji wiele wskazuje na to, że bieg może na stałe wpisać się do kalendarza lokalnych wydarzeń charytatywnych.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2142/2856;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/25/burmistrz-przygotowuje-sie-do-biegu.jpeg" width="2142" height="2856"><figcaption>fot. materiały organizatora</figcaption></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2142/2856;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/25/burmistrz-polowa-dystansu.jpeg" width="2142" height="2856"><figcaption>fot. materiały organizatora</figcaption></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2142/2856;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/25/do-biegu-zagrzewaly-bebny.jpeg" width="2142" height="2856"><figcaption>fot. materiały organizatora</figcaption></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2142/2856;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/25/dzieci-dystans-250-m.jpeg" width="2142" height="2856"><figcaption>fot. materiały organizatora</figcaption></figure><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15922,tor-wrotkarski-w-slomczynie-przejdzie-modernizacje-ruszaja-tez-prace-na-boisku"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15925,zabytkowy-parowoz-przyciagnal-tlumy-przejechal-przez-piaseczno-i-gore-kalwarie-wideo"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15909,sluby-cywilne-znikna-z-willi-kamilin"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15923,rycerze-bitwy-i-muzyka-zamek-w-czersku-tetnil-zyciem"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15903,czy-autobus-dojedzie-na-gorki-szymona"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przed nami 9. Memoriał Rosłona]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15926,przed-nami-9-memorial-roslona</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15926,przed-nami-9-memorial-roslona</guid>
            <pubDate>Mon, 25 May 2026 18:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-przed-nami-9-memorial-roslona-1779889346.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Już 31 maja Stadion Miejski w Piasecznie ponownie stanie się miejscem lekkoatletycznych emocji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Przed nami 9. Memoriał Sławomira Rosłona – wydarzenie, które od 2018 roku przypomina postać jednego z najważniejszych ludzi w historii piaseczyńskiej lekkoatletyki i jednocześnie gromadzi na starcie kolejne pokolenia zawodników.</p><p>Sławomir Rosłon był trenerem, wychowawcą młodzieży, działaczem sportowym i twórcą piaseczyńskiej lekkoatletyki. Specjalizował się w biegach średnich i długich, był związany m.in. z AKL Ursynów i Erisem Piaseczno, a w lokalnym środowisku zapamiętano go jako człowieka niezwykle oddanego sportowi. Dla wielu młodych biegaczy był autorytetem – wymagającym, konsekwentnym, ale przede wszystkim wierzącym w potencjał swoich podopiecznych. Wielokrotnie doceniany przez Polski Związek Lekkiej Atletyki, pozostawił po sobie dorobek, który do dziś inspiruje zawodników, trenerów i wszystkich przyjaciół królowej sportu.</p><p>Dlatego memoriał noszący jego imię ma szczególny charakter. To nie tylko walka o wyniki, rekordy i miejsca na podium, ale także kontynuacja idei, którą Sławomir Rosłon realizował przez lata: rozwijania pasji, budowania lekkoatletycznego środowiska i pokazywania, że sport może wychowywać, łączyć i zostawiać trwały ślad.</p><p>Poprzednie edycje potwierdziły, że Piaseczno potrafi tworzyć zawody z prawdziwą rangą. W 2023 roku Memoriałowi towarzyszyły Mistrzostwa Polski U20 i U23 w biegu na 5000 metrów, a ubiegłoroczna, 8. edycja zgromadziła aż 570 zawodników z całej Polski. To najlepszy dowód, że wydarzenie z roku na rok rozwija się i zajmuje coraz ważniejsze miejsce w kalendarzu lekkoatletycznym.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:600/848;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/27/irena.jpg" width="600" height="848"></figure><p>Tegoroczna, 9. edycja zapowiada się wyjątkowo. W Piasecznie wystartują zawodnicy z licencjami PZLA, sportowcy masters oraz uczestnicy części memoriałowej. Tego samego dnia odbędą się również Mistrzostwa Polski w sztafetach mieszanych w kategoriach U23, U20 i U18, co dodatkowo podniesie rangę zawodów i zapewni kibicom widowiskową rywalizację drużynową.</p><p>31 maja warto być na Stadionie Miejskim w Piasecznie – na bieżni i na trybunach. To będzie dzień sportu, pamięci, emocji i wspólnego świętowania lekkoatletyki. Do zobaczenia na 9. Memoriale Sławomira Rosłona!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tor wrotkarski w Słomczynie przejdzie modernizację. Ruszają też prace na boisku]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15922,tor-wrotkarski-w-slomczynie-przejdzie-modernizacje-ruszaja-tez-prace-na-boisku</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15922,tor-wrotkarski-w-slomczynie-przejdzie-modernizacje-ruszaja-tez-prace-na-boisku</guid>
            <pubDate>Sun, 24 May 2026 18:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-tor-wrotkarski-w-slomczynie-przejdzie-modernizacje-ruszaja-tez-prace-na-boisku-1779613668.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Przy Szkole Podstawowej nr 4 w Słomczynie rozpocznie się modernizacja toru wrotkarskiego oraz przebudowa boiska. Inwestycje mają poprawić bezpieczeństwo i komfort korzystania z obiektów sportowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak informuje gmina Konstancin-Jeziorna, przekazanie placu budowy wykonawcy modernizacji toru wrotkarskiego zaplanowano na 25 maja. Prace rozpoczną się od zerwania starej nawierzchni toru, wyrównania betonowego podłoża oraz naprawy dylatacji. Wymienione zostanie także odwodnienie.</p><p>Równolegle prowadzona będzie kompleksowa przebudowa boiska przy szkole. Zakres robót obejmuje m.in. wymianę bramek, frezowanie starej nawierzchni, udrożnienie odwodnienia oraz wykonanie nowej nawierzchni poliuretanowej.</p><h2><strong>Nowoczesny tor i nowe oznakowanie</strong></h2><p>Ostatnim etapem modernizacji toru będzie ułożenie nowej nawierzchni przeznaczonej specjalnie do torów wrotkarskich. Jak zapowiada gmina, materiał ma posiadać certyfikat World Skate lub World Skate Europe i być odporny na warunki atmosferyczne.</p><p>Tor zyska także nowe oznakowanie – jasnoniebieską trasę oraz jasnozielony pas po stronie wewnętrznej.</p><h2><strong>Ponad 1,8 mln zł</strong></h2><p>Łączny koszt obu inwestycji przekracza 1,8 mln zł. Sama modernizacja toru pochłonie około 1,5 mln zł, natomiast przebudowa boiska niemal 300 tys. zł.</p><p>Zakończenie prac planowane jest na październik 2026 roku.</p><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15916,most-nad-jeziorem-czerskim-zwezony-do-jednego-pasa-kierowcy-skarza-sie-na-bezpieczenstwo"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15897,miliony-z-programu-mazowsze-pomaga-trafia-do-powiatu-piaseczynskiego"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15898,zakaz-zabawek-na-placach-zabaw"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15894,budowa-gazociagu-gassy-siekierki-wkracza-w-kolejny-etap"></oembed></figure><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Cztery medale dla Piaseczna na mistrzostwach Mazowsza]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15888,cztery-medale-dla-piaseczna-na-mistrzostwach-mazowsza</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15888,cztery-medale-dla-piaseczna-na-mistrzostwach-mazowsza</guid>
            <pubDate>Mon, 18 May 2026 20:51:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-cztery-medale-dla-piaseczna-na-mistrzostwach-mazowsza-1779131206.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zawodnicy z Piaseczna z powodzeniem rywalizowali podczas Mistrzostw Mazowsza U18 i U20 w lekkiej atletyce, które odbyły się na warszawskim AWF-ie. Najwięcej powodów do radości przyniosły biegi na 800 metrów, gdzie reprezentanci piaseczyńskiego klubu sięgnęli aż po cztery medale.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Weekendowe zawody zgromadziły najlepszych młodych lekkoatletów z regionu. Wśród nich nie zabrakło reprezentantów Kondycji Piaseczno, którzy pokazali duże zaangażowanie i wysoką formę sportową.</p><p>Największy sukces Piaseczno zanotowało na dystansie 800 metrów. Wicemistrzami Mazowsza zostali <strong>Tomasz Pałdyna</strong> oraz <strong>Katia Demianienko</strong>, którzy wywalczyli srebrne medale w swoich kategoriach. Na najniższym stopniu podium stanęli z kolei <strong>Rafał Zabłoński</strong> i <strong>Gabriela Kowalik</strong>, zdobywając brązowe krążki.</p><p>To jednak nie jedyne dobre występy zawodników Kondycji. W mistrzostwach wystartowali także <strong>Michał Jasiński, Amelia Jabłonkowska</strong> oraz <strong>Iga Pazura</strong>, którzy również zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i ambitnie walczyli o jak najlepsze rezultaty.</p><p>Cztery medale mistrzostw Mazowsza to kolejny sygnał, że młodzi lekkoatleci z Piaseczna należą do absolutnej czołówki regionu. Dla zawodników był to nie tylko sprawdzian formy, ale także okazja do zdobycia cennego doświadczenia w rywalizacji z najlepszymi sportowcami województwa.</p><p>Ogromne gratulacje!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Medale w sztafetach]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15841,medale-w-sztafetach</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15841,medale-w-sztafetach</guid>
            <pubDate>Mon, 11 May 2026 19:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-medale-w-sztafetach-1778519202.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Znakomity występ zawodników Kondycji Piaseczno! Tym razem udało im się stanąć na podium w rywalizacji sztafet.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W sobotę 9 maja w Słubicach odbyły się Mistrzostwa Polski w Sztafetach Nieolimpijskich Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. W zawodach wzięła udział reprezentacja piaseczyńskiej Kondycji i spisała się rewelacyjnie.</p><p>W rywalizacji 2x2x400 metrów wzięli udział Adrian Pec oraz Oliwia Paradowska. Dwójka z Kondycji uplasowała się na trzecim stopniu podium z wynikiem 4:01.95. Do zwycięzców – Piotr Dąbrowski i Martyna Krawczyńska z KS Prefbet-Sonarol Łomża – zabrakło im naprawdę niewiele, zaś od srebra dzieliły ich już setne sekundy.</p><p>W zmaganiach 4x800 metrów do lat 20 startowali: Michał Kasiński, Kateryna Demianenko, Tomasz Pałdyna oraz Gabriela Kowalik. Sztafeta Kondycji z rezultatem 8:55.31 również zajęła trzecie miejsce i sięgnęła po brązowy medal.</p><p>– Jesteśmy dumni z naszych zawodników! Takiego otwarcia sezonu chyba nigdy nie mieliśmy! A to dopiero początek startów w sezonie letnim. Gratulujemy naszym zawodnikom i ściskamy kciuki za kolejne świetne starty – informuje Stowarzyszenie Kondycja Piaseczno.</p><p>Ogromne gratulacje!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zawody jeździeckie na Święto Flagi w Tarczynie]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15815,zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15815,zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie</guid>
            <pubDate>Wed, 06 May 2026 18:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie-1778075614.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Podczas długiego majowego weekendu Tarczyn żył zawodami jeździeckimi połączonymi z obchodami Święta Flagi. Przez dwa dni na trawiastym parkurze zawodnicy rywalizowali w sześciu konkursach skokowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Gospodarzem wydarzenia był Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Tarczynie, a organizacji prestiżowych zawodów podjęło się Towarzystwo Przyjaciół Tarczyna. Patronat honorowy nad imprezą objęła burmistrz Tarczyna Dorota Lisicka, podkreślając rangę wydarzenia w kalendarzu lokalnych uroczystości. Na przygotowanym specjalnie na tę okazję trawiastym placu konkursowym od rana do popołudnia 1 i 2 maja trwały przejazdy w kolejnych kategoriach.</p><h5><u>Zobacz galerię zdjęć:</u></h5><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/galeria/247,zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie"></oembed></figure><p><span style="color:black;">Podczas zawodów rozegrano sześć konkursów towarzyskich – od klasy LL po L – zarówno w formule konkursów zwykłych, jak i dwufazowych, a w jednym z nich o wyniku decydowało trafienie w normę czasu.&nbsp;</span>Parkur, zgodnie z zapowiedzią organizatorów, przygotowano według aktualnych przepisów Polskiego Związku Jeździeckiego oraz wytycznych dla zawodów towarzyskich i nieklasycznych autoryzowanych przez Warszawsko-Mazowiecki Związek Jeździecki.</p><figure class="image"><img src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/06/pp-zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie-1695-dg-1_1.jpg" alt=""><figcaption>fot. DG</figcaption></figure><h4><strong>Kibicowanie wśród narodowych barw</strong></h4><p>Na trybunach i wzdłuż ogrodzenia nie brakowało kibiców – całe rodziny śledziły kolejne przejazdy. Na terenie imprezy stanęło stoisko z akcesoriami jeździeckimi i małą gastronomią, a dzieci chętnie korzystały z atrakcji towarzyszących. Słoneczna, wiosenna pogoda sprzyjała kibicowaniu.</p><p>Organizatorzy podkreślali, że jeździectwo wywodzi się z dawnych tradycji wojskowych, dlatego sport ten połączono z obchodami Święta Flagi. Biało‑czerwone kokardy zdobiły uprzęże koni, a narodowe barwy pojawiały się przy przeszkodach i w dekoracjach na placu.</p><figure class="image"><img src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/06/pp-zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie-1695-dg-3_1.jpg" alt=""><figcaption>fot. DG</figcaption></figure><figure class="image"><img src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/05/06/pp-zawody-jezdzieckie-na-swieto-flagi-w-tarczynie-1695-dg-2_1.jpg" alt=""><figcaption>fot. DG</figcaption></figure><h2>Czytaj też:</h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15796,rekordowa-gala-finalowa-x-edycji-perel-mazowsza-juz-za-nami"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15813,przeglad-piaseczynski-wydanie-567"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15811,tajemniczy-film-z-andrzejem-grabowskim-powstaje-w-piasecznie"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15786,kierowcy-ignoruja-zakazy"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15804,czolg-t-34-w-gorze-kalwarii-odnowiony"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15810,donald-tusk-odwiedzil-druhow-z-osp-nowa-wola-w-dniu-strazaka"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            <author>d.grzelczak@przeglad.media (Dawid Grzelczak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Mistrzowie z Piaseczna]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15809,mistrzowie-z-piaseczna</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15809,mistrzowie-z-piaseczna</guid>
            <pubDate>Mon, 04 May 2026 19:49:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-mistrzowie-z-piaseczna-1777917040.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najważniejszym meczu tego sezonu UKS Return Piaseczno wzniósł się na wyżyny swoich możliwości i pokonał KTS Kozienice.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W niedzielę 3 maja w hali GOSiR w Piasecznie przy ulicy Sikorskiego 20 odbyło się starcie na szczycie II Ligi Tenisa Stołowego Mężczyzn – UKS Return Piaseczno podejmował u siebie lidera tabeli, którym był KTS Kozienice. Zapowiadała się walka o każdą piłkę, ponieważ to właśnie tego dnia ważyły się losy tego, kto sięgnie po mistrzostwo.</p><p>Gospodarze stanęli na wysokości zadania. Przy liczbie kilkuset fanów na trybunach od początku wygrywali pojedynki. Zaczęli Anastasios Riniotis i Jakub Kuźmicz, wyprowadzając Return na dwupunktowe prowadzenie. Kolejne starcia były już bardziej zacięte i zakończyły się tie breakiem. Feliks Gulan przegrał z Mikołajem Szalińskim, zaś Michał Galas pokonał Damiana Rybaka i jeszcze raz zapewnił Piasecznianom dwupunktowe prowadzenie (3:1).</p><p>Po grach pojedynczych zawodnicy przystąpili do rywalizacji w deblu, gdzie reprezentanci piaseczyńskiego klubu spisali się wyśmienicie. Przy stanie 5:1 do końcowego triumfu brakowało już tylko jednego zwycięstwa – zapewnił je Jakub Kuźmicz, ogrywając 3:0 Damiana Rybaka. W następnych meczach punkty dla Returnu zdobyli Riniotis i Gulan – spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 8:2 dla zespołu UKS Return – mistrza II Ligi.</p><p>Pora na świętowanie, ale nie za długie. Teraz przed tenisistami stołowymi z Piaseczna niezwykle pracowity miesiąc. Już w najbliższą niedzielę wystąpią oni w finale Drużynowego Pucharu Polski, gdzie zmierzą się z drużynami z Rzeszowa, Zielonej Góry i Torunia. Turniej rozegrany zostanie w Piasecznie przy ulicy Sikorskiego 20. Mecze półfinałowe rozpoczną się o godzinie 12:00, finał zaplanowano na 17:00. Pod koniec maja zespół rozegra zaś mecze barażowe o awans do I ligi z drużyną MKSTS Gród Posadów.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rowerowy Tarczyn. Rodzinny rajd i piknik w parku „Drozdy”]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15764,rowerowy-tarczyn-rodzinny-rajd-i-piknik-w-parku-drozdy</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15764,rowerowy-tarczyn-rodzinny-rajd-i-piknik-w-parku-drozdy</guid>
            <pubDate>Sun, 03 May 2026 11:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-rowerowy-tarczyn-rodzinny-rajd-i-piknik-w-parku-drozdy-1777221872.png" type="image/png" medium="image" /><description>Tarczyn zaprasza mieszkańców na aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Już 9 maja w parku miejskim „Drozdy” odbędzie się wydarzenie „Rowerowy Tarczyn” – rodzinny rajd połączony z piknikiem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W programie znalazł się przejazd rowerowy na trasie około 15–20 km. Szczegółowy przebieg trasy oraz harmonogram wydarzenia mają zostać udostępnione kilka dni przed startem. Uczestnicy wyruszą o godz. 10.30 z parku miejskiego. Dla osób, które ukończą przejazd, przygotowano drobne upominki.</p><p>Po zakończeniu rajdu organizatorzy zapraszają na wspólne piknikowanie. Na uczestników czekać będą m.in. gry i zabawy dla dzieci, losowanie nagród oraz poczęstunek. Wydarzenie ma mieć rodzinny charakter i być okazją do integracji mieszkańców.</p><p>Organizatorzy przypominają, że udział w przejeździe wymaga posiadania kasku oraz sprawnego roweru.</p><h5>Czytaj także:</h5><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15741,lasy-pod-piasecznem-umieraja-resort-klimatu-wlaczyl-sie-do-sprawy"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15737,gmina-lesznowola-oglosila-przetarg-na-budowe-gogolinskiej-i-jaskolki"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15714,dw721-coraz-blizej-konca"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15706,pojedziesz-za-darmo"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Leśna Magdalenka przyciągnęła biegaczy]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15771,lesna-magdalenka-przyciagnela-biegaczy</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15771,lesna-magdalenka-przyciagnela-biegaczy</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Apr 2026 19:01:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-lesna-magdalenka-przyciagnela-biegaczy-1777309443.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ponad pięć kilometrów leśnych ścieżek, świeże powietrze i wyjątkowa atmosfera – tak wyglądała „Leśna Magdalenka”. Bieg zorganizowany w ramach obchodów Dnia Ziemi połączył sportową rywalizację z ideą aktywnego spędzania czasu w naturze.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Niedzielny bieg wystartował punktualnie o godzinie 11 z ulicy Brzozowej w Magdalence i od pierwszych metrów przyciągnął zarówno amatorów, jak i bardziej doświadczonych zawodników. Trasa poprowadzona została leśnymi ścieżkami, co dodało rywalizacji nie tylko uroku, ale i sportowego wyzwania. Organizatorzy – Fundacja Pomagam Poprzez Sport oraz Centrum Sportu w Gminie Lesznowola – postawili na dostępność, dlatego w wydarzeniu mogli wziąć udział początkujący, a także regularnie trenujący biegacze.&nbsp;</p><p>Najlepiej z trasą poradził sobie Piotr Kleczewski z Warszawy, który uzyskał czas 00:15:32.00. Jako druga linię mety przekroczyła Dominika Szymańska z Głoskowa (00:17:18.21), która wystąpiła w barwach drużyny RLTL GGG RADOM. Po brąz sięgnął Alexey Snigir z Nowej Woli, zawodnik Żórawski Team (00:17:21.41). Ponadto wśród mężczyzn trzeci najlepszy wynik uzyskał Jakub Raszewski z Magdalenki (00:17:32.94), zaś w rywalizacji kobiet na następnych pozycjach uplasowały się Joanna Cieśluk-Rusiłowicz z Białegostoku (00:19:29.03) oraz Patrycja Pe z Warszawy, zespół Wanda i banda (00:23:38.64).</p><p>Co ciekawe, tegoroczna edycja miała także międzynarodowy akcent. Na starcie pojawili się zawodnicy z Hiszpanii. Victor Holgado Diaz wywalczył wysoką trzynastą pozycją, a Martin Manu ukończył bieg tuż za nim.</p><p>Na mecie każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal, a najważniejsza – obok wyników – była atmosfera. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma integrować lokalną społeczność i promować aktywny styl życia. Wszystko wskazuje na to, że ta idea trafiła w punkt, a bieg na stałe wpisze się w sportowy kalendarz regionu.</p><p>Leśna Magdalenka była częścią większego weekendu sportowego w gminie Lesznowola. Dzień wcześniej uczestnicy spotkali się na wspólnym sprzątaniu lasu, pokazując, że sport może iść w parze z troską o środowisko. W niedzielę emocje przeniosły się także na boiska i hale – trwały zmagania w rozgrywkach siatkarskich oraz piłkarskich – Lesznowolska Liga Siatkówki i Lesznowolska Liga Szóstek.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pobiegną zamiast klikać. Charytatywny bieg w Chojnowskim Parku Krajobrazowym]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15719,pobiegna-zamiast-klikac-charytatywny-bieg-w-chojnowskim-parku-krajobrazowym</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15719,pobiegna-zamiast-klikac-charytatywny-bieg-w-chojnowskim-parku-krajobrazowym</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 12:10:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-pobiegna-zamiast-klikac-charytatywny-bieg-w-chojnowskim-parku-krajobrazowym-1776580625.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>24 maja 2026 roku w Konstancinie-Jeziornie odbędzie się bieg charytatywny „Biegamy, nie klikamy!”. Uczestnicy zmierzą się z dystansem 5 kilometrów, a trasa poprowadzi leśnymi ścieżkami Chojnowskiego Parku Krajobrazowego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tegoroczna edycja wspiera Zespół Szkół Specjalnych w Pęcherach, gdzie uczy się ponad 200 uczniów z niepełnosprawnościami intelektualnymi. Zebrane środki zostaną przeznaczone na realizację projektu „Uczę się życia”, czyli stworzenie specjalnej pracowni treningu codziennych czynności. Powstanie przestrzeń przypominająca mieszkanie, w której uczniowie będą mogli uczyć się podstawowych umiejętności – od przygotowywania posiłków po organizację codziennego życia. Dla wielu z nich to kluczowy krok w stronę większej samodzielności i lepszego funkcjonowania w dorosłym życiu.</p><h2><strong>„Biegamy, nie klikamy”</strong></h2><figure class="image image-style-side image_resized" style="width:21.14%;"><img style="aspect-ratio:1640/2360;" src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/04/19/mapatrasy.jpg" width="1640" height="2360"></figure><p>Hasło wydarzenia zachęca do oderwania się od ekranów i spędzenia czasu aktywnie – w ruchu i wśród ludzi. Bieg rozegrany zostanie na dwóch pętlach po 2,5 km. Trasa prowadzi przez malownicze tereny Chojnowskiego Parku Krajobrazowego – wśród sosnowych i mieszanych drzewostanów. Profil jest łagodny, z niewielkimi podbiegami, dzięki czemu udział mogą wziąć zarówno doświadczeni biegacze, jak i osoby początkujące. Start i meta znajdą się w pobliżu parkingu przy ul. Od Lasu, co ułatwi dojazd i doping kibiców.</p><h2><strong>Biegi dla najmłodszych</strong></h2><p>W programie przewidziano również biegi dziecięce – na dystansach 250 i 800 metrów. Zapisy dla najmłodszych będą prowadzone w dniu wydarzenia w biurze zawodów. To okazja, by całe rodziny mogły wspólnie wziąć udział w wydarzeniu i poczuć sportowe emocje.</p><p>Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter otwarty. Co ważne, uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych mogą wziąć udział bezpłatnie. To propozycja nie tylko dla sportowców, ale dla wszystkich, którzy chcą aktywnie spędzić czas i wesprzeć ważny cel.</p><h2>Zapisy:</h2><figure class="media"><oembed url="https://zielonypolmaraton.pl/"></oembed></figure><p>Czytaj także:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15711,katastrofa-ekologiczna-na-rzece-tarczynka-zniszczenie-siedlisk-bobrow-i-wysychajace-zrodlisko"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15692,w-jozefoslawiu-mozna-juz-grac-w-pilke"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15693,rolkowisko-wrocilo-na-stadion-w-piasecznie-sezon-juz-ruszyl"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15698,nowa-wiata-na-petli-w-bobrowcu"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Na murawie jak na służbie – ruszył z pomocą innemu piłkarzowi]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15727,na-murawie-jak-na-sluzbie-ruszyl-z-pomoca-innemu-pilkarzowi</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15727,na-murawie-jak-na-sluzbie-ruszyl-z-pomoca-innemu-pilkarzowi</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 12:17:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-na-murawie-jak-na-sluzbie-ruszyl-z-pomoca-innemu-pilkarzowi-1776768743.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Sportowa rywalizacja nabrała innego wymiaru. Groźne zdarzenie zatrzymało grę na murawie. Piłkarz z Jedności Żabieniec natychmiast wkroczył do akcji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło w niedzielę 19 kwietnia, podczas 22. kolejki ligi okręgowej mazowieckiej (grupa Warszawa II). Jedność Żabieniec zmierzyła się na wyjeździe z Ursusem II Warszawa w meczu na szczycie, rozgrywanym na boisku w dzielnicy Ursus. Spotkanie toczyło się między czołowymi zespołami tabeli. W trakcie jednej z akcji zawodnik Ursusa zderzył się z bramkarzem i stracił przytomność. Gra została natychmiast przerwana.</p><figure class="image"><img src="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/wysiwig/2026/04/21/pp-na-murawie-jak-na-sluzbie-1252-dg-2_1.jpg" alt=""><figcaption>Jarosław Jamrozik&nbsp;w barwach Jedności Żabieniec. Fot. Facebook/LKS Jedność Żabieniec</figcaption></figure><p>Wśród graczy Jedności znajdował się mł. asp. Jarosław Jamrozik z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie, który tego dnia występował prywatnie jako zawodnik. Widząc sytuację, bez wahania podbiegł do poszkodowanego, ocenił jego stan i przystąpił do pierwszej pomocy.</p><h4><strong>Reakcja bez wahania</strong></h4><p>Działania funkcjonariusza pozwoliły zabezpieczyć poszkodowanego do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Po dotarciu na miejsce ratownicy przejęli dalsze czynności.</p><p>Mecz ostatecznie zakończył się wygraną Ursusa II Warszawa 3:0.</p><h2>Czytaj też:</h2><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15726,przerazajace-odkrycie-w-oborkach-ziemia-odslonila-ludzkie-szczatki"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15686,przeglad-piaseczynski-wydanie-564"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15725,setki-funkcjonariuszy-wkroczyly-do-centrum-handlowego-duza-akcja-sluzb-w-wolce-kosowskiej-wideo"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15724,kolejny-protest-przeciw-a50-mieszkancy-jada-do-warszawy"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15711,katastrofa-ekologiczna-na-rzece-tarczynka-zniszczenie-siedlisk-bobrow-i-wysychajace-zrodlisko"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            <author>d.grzelczak@przeglad.media (Dawid Grzelczak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Rewelacyjne wyniki X Fight Piaseczno na MIstrzostwach Polski]]></title>
            <link>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15673,rewelacyjne-wyniki-x-fight-piaseczno-na-mistrzostwach-polski</link>
            <guid>https://www.przegladpiaseczynski.pl/artykul/15673,rewelacyjne-wyniki-x-fight-piaseczno-na-mistrzostwach-polski</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Apr 2026 15:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xga-4x3-rewelacyjne-wyniki-x-fight-piaseczno-na-mistrzostwach-polski-1775937269.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Świetny występ zanotowali zawodnicy X Fight Piaseczno podczas Mistrzostw Polski w Kickboxingu w formule Kick Light. Klub wrócił z Tarnobrzegu z dziewięcioma medalami i zajął 2. miejsce w klasyfikacji drużynowej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W zawodach rozegranych w dniach 20–22 marca rywalizowało blisko <strong>900 zawodników ze 130 klubów z całego kraju</strong>. Poziom walk był bardzo wysoki, a reprezentanci X Fight Piaseczno pokazali się z bardzo dobrej strony.</p><h2><strong>21 zawodników z Piaseczna pojechało do Tarnobrzegu</strong></h2><p>Klub X Fight Piaseczno reprezentowało 21 zawodników. Aż dziewięciu z nich stanęło na podium, co przełożyło się na wysoką lokatę w klasyfikacji drużynowej mistrzostw.</p><p>To właśnie zdobyte punkty pozwoliły ekipie z Piaseczna sięgnąć po srebrny medal drużynowo i zająć 2. miejsce w całych mistrzostwach.</p><h2><strong>Sześć złotych medali dla X Fight Piaseczno</strong></h2><p>Tytuły mistrzów Polski w formule Kick Light wywalczyli Zofia Przybylska w kategorii kadet starszy do 42 kg, Julia Marczyńska w kategorii kadet starszy do 46 kg, Kamil Kraczkowski w kategorii kadet starszy do 69 kg, Adam Bachman w kategorii junior do 69 kg, Przemysław Marszał w kategorii junior do 84 kg oraz Viktor Kuzmenko w kategorii senior do 57 kg.</p><p>Srebrny medal i tytuł wicemistrzyni Polski zdobyła Nadia Korda w kategorii kadet młodszy do 37 kg.</p><p>Na najniższym stopniu podium stanęli Oliwier Lach w kategorii kadet młodszy do 42 kg oraz Zuzanna Strzeszewska w kategorii kadet starszy do 46 kg.</p><h2><strong>Finały wygrane przed czasem i trudna droga do złota</strong></h2><p>Szczególnie efektownie zaprezentowali się mistrzowie Polski w grupie kadeta starszego. Zofia Przybylska, Julia Marczyńska i Kamil Kraczkowski wygrali swoje finałowe pojedynki przed czasem, kończąc walki przewagą techniczną.</p><p>Bardzo wymagającą drogę do złotego medalu miał Adam Bachman. Aby sięgnąć po tytuł mistrza Polski, musiał wygrać aż sześć pojedynków. Kilka z nich było szczególnie trudnych.</p><p>Udany debiut w mistrzostwach Polski zaliczył także Przemysław Marszał. Zawodnik pokazał dużą determinację i pewnie przeszedł przez turniej, wygrywając wszystkie swoje walki. Dobrą formę potwierdził również Viktor Kuzmenko, który nie dał większych szans rywalom w kategorii do 57 kg.</p><h2><strong>Nie wszyscy stanęli na podium, ale punktowali dla drużyny</strong></h2><p>Pozostali zawodnicy X Fight Piaseczno także dołożyli swoją cegiełkę do drużynowego sukcesu. Choć nie wszystkim udało się wejść do strefy medalowej, część z nich wygrała swoje pojedynki i zdobyła cenne punkty dla klubu.</p><p>Dzięki temu, a także dobrej atmosferze i wzajemnemu wsparciu w drużynie, klub z Piaseczna zakończył mistrzostwa z 2. miejscem w klasyfikacji zespołowej.</p><p>Gratulujemy serdecznie!</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
