Świeczki w nowej odsłonie

0
442

Świeczowisko to impreza organizowana w piaseczyńskim Domu Kultury. Ma dwudziestoletnią tradycję – pierwszy koncert odbył się w 1994 roku.

Podczas Świeczowisk słucha się piosnek literackich. Poezja śpiewana przyciąga zawsze szerokie grono słuchaczy. Wyjątkową atmosferę podkreślają świece.

– Idea wzięła się z atmosfery, jaką daje ognisko. Każdy z nas brał kiedyś udział w takim ognisku, kiedy przy gitarze siedział i śpiewał piosenki turystyczne, około literackie.

Pamiętacie to poczucie bliskości? Wspólnoty? Ciepła? Takie właśnie są Świeczki, jak nazywa je młodzież – stwierdziła Katarzyna Hernik.

Do tej pory Świeczowiska prowadził zespół „Parasol Poetica”. Na ostatniej edycji imprezy (26 września), zespół ogłosił jednak, że nie będzie już pojawiać się na tej Świeczowiskach. Wydarzenie stanęło pod znakiem zapytania.

– Jest to impreza, która zdążyła przez ten czas wyrobić sobie pewną renomę. Przez dwadzieścia lat cieszyła się dużym powodzeniem, nawet momentami była traktowana jako impreza kultowa w mieście. W tonie było bywać na tzw. Świeczkach. Dlatego trochę szkoda nazwy imprezy i ludzi, którzy ciągle na nią przychodzą. Zastanawiamy się nad zmianą formuły, ale nie wiemy jeszcze, jak to będzie wyglądało. Na pewno będzie to inne Świeczowisko – nie chcemy, by „Parasol Poetica” był jedynym prowadzącym te imprezy – mówiła na początku października Katarzyna Hernik.

Ostatecznie okazało się jednak, że impreza będzie kontynuowana, tylko w innej formie.

Świeczowisko No(ł) Parasol odbyło się 21 listopada o godzinie 19.30. Koncert rozpoczął Sławek Kosiński, który kilkukrotnie pojawiał się już na Świeczowiskach. Zaprezentował piosenki z repertuaru Leonarda Cohena w przekładzie Macieja Zembatego.

Po Sławku Kosińskim wystąpili Edyta Kozińska Katarzyna Hernik, Arek Zewar, Krzysiek Rukat, Brunon Niewiński, Marcin Adamski i Michał Wojnarski. Zespół zaprezentował piosenki z repertuaru m.in. Starego Dobrego Małżeństwa, Anny Marii Jopek czy Kasi Nosowskiej. Niektóre piosenki były doskonale znane publiczności, gdyż „Parasol…” śpiewał je podczas poprzednich występów, pojawiły się też utwory wcześniej nieznane, przygotowane specjalnie na najnowsze Świeczowisko.

Podczas koncertu Katarzyna Hernik zapewniła zgromadzonych, że mimo iż „Parasol Poetica” nie pojawił się na Świeczowisku, istnieje on nadal i ciągle koncertuje.

Fot. Paweł Górski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię