Droga w 13 piosenkach

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Współtwórca piaseczyńskiego Świeczowiska, członek zespołu Parasol Poetica Paweł Górski zamierza w końcu wydać solową płytę. To ukłon w stronę miłośników poezji śpiewanej.

 

Przegląd Piaseczyński: Płyta ma już tytuł. Nazwałeś ją „Droga”. Dlaczego?

Paweł Górski: Bo ta płyta to opowieść o mojej drodze. Życiowej i muzycznej. Znalazły się na niej piosenki z prawie trzydziestu lat mojej twórczości.

PP: Według jakiego klucza wybrałeś te 13 utworów na płytę? Czy wszystkie są Twoimi kompozycjami?

PG: Jestem autorem zarówno słów jak i muzyki, ale prawie wszystkie aranżacje piosenek, które znajdą się na płycie, stworzyliśmy wspólnie z Brunonem Niwińskim, Krzychem Rukatem i Michałem Wojnarskim. A właściwie tworzymy, ponieważ jesteśmy na etapie ogrywania całego materiału i zdarza się, że na próbach pojawiają się nowe pomysły, które zmieniają nieco klimat piosenki. W dobieraniu utworów nie kierowałem się żadnym kluczem, wybrałem, według mnie, najlepsze piosenki, które udało mi się napisać przez ostatnie trzydzieści lat „piosenkopisarstwa”.

PP: Kiedy planujecie nagranie?

PG: To zależy, kiedy uda mi się zebrać wystarczającą sumę pieniędzy. Nie zdecydujemy się na wejście do studia, dopóki nie zbiorę takiej kwoty, która pozwoli nam swobodnie nagrywać kolejne piosenki, a później brać udział w tak zwanej produkcji.

PP: Z tego, co wiem, to na nabywców krążka czeka niespodzianka na samym początku płyty. Uchylisz rąbka tajemnicy?

PG: Tak, płytę rozpocznie fragment ścieżki dźwiękowej filmu „Siekierezada” Witolda Leszczyńskiego, opartego na powieści Edwarda Stachury. Wychowałem się na prozie i poezji Edwarda Stachury i na filmach Pana Witolda Leszczyńskiego. Szczegółów nie zdradzę, bo nie chcę psuć niespodzianki słuchaczom. Pewnego dnia przyszedł mi do głowy taki pomysł, że ten konkretny fragment z filmu idealnie pasowałby do tego, co chcę opowiedzieć tą płytą.

Zdobycie zgody na zamieszczenie na płycie mało znanego artysty Pawła Górskiego pt. „Droga” fragmentu tak kultowego filmy, było dla mnie nie lada wyzwaniem, ale udało się. Ale o szczegółach usłyszycie na koncertach.

 PP: Kiedy płyta się ukaże?

PG: Tego jeszcze do końca nie wiadomo. Do wydania płyty niezbędne są pieniądze. Sam nie jestem w stanie tego sfinansować. Za namową przyjaciół postanowiłem spróbować zdobyć część środków z pomocą platformy crowfundingowej „Odpal projekt”. (www.odpalprojekt.pl/p/pawelgorskidroga) Potrzebuję 15 tysięcy zł, w ciągu kilku dni udało się zdobyć blisko 20% tej kwoty, za co jestem bardzo wdzięczny znajomym i nieznajomym. Zasada jest taka, że ile pieniędzy uda się zebrać, tyle trafi do autora projektu. A każdy darczyńca może liczyć na bonus za wpłatę. W zależności od kwoty są to mp3 jednej z piosenek, płyta z dedykacją, czy nawet prywatny koncert u mecenasa. Chcielibyśmy wydać płytę w październiku, a koncert promocyjny zagrać być może na mikołajki. Zdecydowaliśmy się wyprodukować tysiąc egzemplarzy, to dużo i mało, biorąc po uwagę, że w Piasecznie mieszka oficjalnie ok. 80 tysięcy ludzi.

PP: Zdradź nam swoje inspiracje muzyczne. Kto jest Twoim największym „guru”? Czyich płyt sam najczęściej słuchasz?

PG: Słucham i inspiruję się wieloma gatunkami muzycznymi, których nazwy tak naprawdę nie maja znaczenia. Słuchając albo jest „gęsia skórka”, albo nie. Jak jest, potrafię z jedną płytą nie rozstawać się przez kilka tygodni. Na płycie „Droga” znajdziecie moje fascynacje, poezją śpiewaną, bluesem, jazzem, bossa novą, muzyką klasyczną, a nawet muzyką elektroniczną.

PP: Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia.

PG: Dziękuję.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama