Do zdarzenia doszło w czwartek, 26 lutego, w Zespole Szkół nr 1 przy ulicy Szpitalnej 10. Podczas zajęć z historii i teraźniejszości nauczyciel wywołał jednego z uczniów do odpowiedzi. Między nimi wywiązała się emocjonalna dyskusja, w której nastolatek zaczął podważać słowa pedagoga. W pewnym momencie zwrócił się do niego na „ty”, mówiąc: „twoje zdanie się nie liczy”. Gdy nauczyciel upomniał go i prosił o zachowanie porządku, chłopak wstał z ławki i podszedł do biurka nauczyciela.
Pedagog ostrzegł ucznia, że jeśli nie przestanie zakłócać lekcji, wezwie policję, i kilkakrotnie poprosił go, by usiadł. Gdy nastolatek nadal nie reagował, nauczyciel poprosił go o opuszczenie sali. W tym momencie chłopak kopnął mężczyznę, a następnie rzucił się na niego z pięściami. W reakcji na atak kilku uczniów poderwało się z ławek. Właśnie w tym momencie nagranie, które krążyło później wśród uczniów, urywa się.
Placówka, w której doszło do ataku, prowadzi technikum o profilach informatycznym, reklamowym i mechanicznym oraz szkołę branżową dla przyszłych mechaników samochodowych.
Policja prowadzi postępowanie
– Do Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie wpłynęła informacja od dyrektora Zespołu Szkół nr 1 dotycząca naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia nauczyciela przez jednego z uczniów w trakcie prowadzonej lekcji. Pokrzywdzony pedagog złożył również odrębne zawiadomienie w naszej jednostce, a policjanci skierowali już wniosek do Sądu Rejonowego w Piasecznie, III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, w związku z artykułem 222 paragraf 1 oraz 226 paragraf 1 Kodeksu karnego. Nauczyciel jest funkcjonariuszem publicznym, choć wielu młodych ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, a zarówno znieważenie, jak i naruszenie nietykalności cielesnej stanowią przestępstwo, za które nieletni mogą ponieść poważne konsekwencje – informuje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie podkom. Magdalena Gąsowska.
Nagranie z tego incydentu zostało przekazane funkcjonariuszom i jest analizowane.
Niejednokrotnie młodzi ludzie sami dostarczają dowodów, nagrywając incydenty i publikując je w mediach społecznościowych, nie zdając sobie sprawy z braku anonimowości w sieci. Tak było np. gdy doszło do pobicia 17-latka w Piasecznie, o którym informowaliśmy w styczniu. Policja monitoruje portale i łatwo identyfikuje autorów nagrań.
Sprawa wstrząsnęła społecznością szkolną i ponownie uruchomiła dyskusję o bezpieczeństwie w szkołach oraz potrzebie edukacji na temat odpowiedzialności, także w internecie.
W sprawach z udziałem nieletnich ostateczne konsekwencje określa sąd rodzinny, opierając się na szczegółach ustalonych w ustawie o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich – od łagodnych środków wychowawczych po nadzór kuratora czy umieszczenie w placówce resocjalizacyjnej. Decyzja zależy m.in. od wieku sprawcy i okoliczności czynu; jeśli nieletni jest na granicy pełnoletności (po 17. roku życia) lub poprzednie środki wychowawcze okazały się nieskuteczne, sąd może przekazać sprawę do sądu karnego, gdzie orzeka się jak wobec dorosłego. W tym przypadku to właśnie sąd rodzinny zdecyduje, czy wniosek policji trafi dalej do wydziału karnego, czy pozostanie w ramach postępowania nieletnich.


![Zwłoki pod mostem - przechodnie słyszeli wystrzał [AKTUALIZACJA] Zwłoki pod mostem - przechodnie słyszeli wystrzał [AKTUALIZACJA]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-zwloki-pod-mostem-przechodnie-slyszeli-wystrzal-1770994670.jpg)





















Napisz komentarz
Komentarze