Wycinka interwencyjna

1

Wycinają drzewa. To będzie betonowa pustynia – alarmują czytelnicy. To działania interwencyjne, drzewa stanowiły zagrożenie – uspokaja rzecznik burmistrza.

Od kilku dni wycinane są drzewa wzdłuż drogi krajowej 79, czyli ulic Dominikańskiej i Pijarskiej.

– To robi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która zwracała się o odpowiednie zezwolenia do konserwatora zabytków – wyjaśnia Piotr Chmielewski, rzecznik burmistrza Góry Kalwarii. – Jego zgoda jest potrzebna na wycinkę, bo zarówno ulica Pijarska i Dominikańska znajdują się w strefie miasta, która jest wpisana do rejestru zabytków ze względu na układ urbanistyczny. Kiedy my wycinaliśmy drzewa, na przykład na ulicy ks. Sajny, to też musieliśmy wystąpić o taką zgodę. Dostaje się ją po wizycie specjalisty, który przyjeżdża i ocenia stan drzew.

GDDKiA planowała interwencyjną wycinkę drzew od dłuższego czasu, ponieważ ich stan zagrażał bezpieczeństwu przechodniów i kierowców.

W przyszłości w miejsce wyciętych drzew mają pojawić się nowe.

– W zeszłym roku doszło do dwóch przypadków przewrócenia się drzew w tym rejonie. Kiedy wiały silniejsze wiatry, złamało się drzewo vis à vis placu przy Dominikańskiej oraz drugie naprzeciwko siedziby Gminnej Spółdzielni przy ulicy Pijarskiej – przypomina rzecznik. – Okazało się, że obydwa były przepróchniałe.

W przyszłości w miejsce wyciętych drzew mają pojawić się nowe. Nie nastąpi to jednak od razu, gdyż na wiosnę ma się rozpocząć przebudowa ulic Pijarskiej i Dominikańskiej. Będzie możliwa, ponieważ została już oddana do użytku obwodnica Góry Kalwarii.

– Prace mają się rozpocząć w marcu albo kwietniu – informuje Piotr Chmielewski. – Trwają rozmowy w tej sprawie i jeszcze nie do końca wszystko jest ustalone.

W ramach przebudowy ma zostać zlikwidowana linia energetyczna, która wisi na betonowych słupach wzdłuż Pijarskiej i Dominikańskiej. Zastąpią ją kable zakopane w ziemi.

– Zamiast betonowych słupów szpecących miasto pojawią się stylowe latarnie – dodaje rzecznik burmistrza. – Wtedy też zostaną zrobione nasadzenia nowych drzew. Nie wiemy jeszcze jakiego gatunku, ale staramy się zawsze sadzić w mieście drzewa miododajne, bo chcemy przy okazji zadbać o pszczoły.