Teraz potrzebne tylko pieniądze

0
596

Przymiarki do budowy nowej szkoły zaczęły się dwa lata temu. Dziś gotowa jest koncepcja zarówno samej szkoły, jak i układu prowadzących do niej dróg.

Pomysł utworzenia nowej szkoły przy ulicy Zimowej w Julianowie nabiera rumieńców. Najpierw gmina wykupiła niezbędne grunty i zmieniła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W ubiegłym roku ogłoszono przetarg na przygotowanie koncepcji architektonicznej oraz programu funkcjonalno-użytkowego nowej placówki oświatowej. Architekci zaproponowali trzykondygnacyjny budynek o powierzchni użytkowej blisko 6 tys. m2. W szkole miałoby się uczyć około 800 uczniów w 24 oddziałach szkolnych i 8 przedszkolnych. Nowoczesny budynek będzie posiadał wielofunkcyjną salę gimnastyczną, stołówkę z zapleczem kuchennym oraz dwie świetlice. W obiekcie swoją przestrzeń będzie też miała biblioteka. Zarówno szkolna jak i ogólnodostępna dla mieszkańców. Duży teren wokół szkoły zostanie wykorzystany na infrastrukturę szkolną, czyli boiska, plac zabaw i parking, ale architekci zaprojektowali tu również niewielki park.

Przeznaczona pod szkołę nieruchomość leży obecnie przy niewielkiej gruntowej drodze. Władze gminy chciałyby ją skomunikować z trzech stron – od Chylic, Józefosławia i Julianowa. W grę wchodzi więc między innymi dokończenie ulicy Cyraneczki. Prace nad przygotowaniem inwestycji drogowych miałyby biec równolegle z projektowaniem i budową szkoły. Ile to potrwa? Nikt na razie nie chce wyrokować. Wiele zależy od tego, jakim trybem uda się zrealizować przebudowę systemu drogowego. Radny Robert Widz zwraca uwagę, że w tej kwestii niezbędne jest też osiągnięcie porozumienia z gminą Konstancin-Jeziorna.

– W wariancie optymistycznym kwestie formalno-administracyjne można by zamknąć w ciągu dwóch lat i ruszać z budową – mówi ostrożnie wiceburmistrz Hanna Kułakowska-Michalak.

Jest tylko jeden problem. Wstępnie budowę szkoły wyceniono na 49 mln złotych. Inwestycje drogowe to kolejne kilkadziesiąt. Czy znajdą się na to pieniądze w budżecie? O tym decydować już będzie nowa rada gminy.