Targowiska z ograniczeniami

787

Miejskie targowiska, jako miejsca, w których spotyka się dużo osób, zdaniem wielu powinny zostać zamknięte. Samorządy różnie podchodzą do tej kwestii.

Jako pierwsza zareagowała burmistrz Tarczyna Barbara Galicz, która tuż po wprowadzeniu w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego, zarządziła, że w dniu 14 marca na miejskim targowisku może się odbywać tylko sprzedaż produktów spożywczych i chemii. Obecnie władze gminy zdecydowały o całkowitym zamknięciu targowiska w najbliższą sobotę.

Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz wprowadził z kolei ograniczenia. W piątek 20 marca na miejskim targowisku będzie można sprzedawać jedynie produkty spożywcze i chemię gospodarczą.

– Oczywiście sytuacja w związku z koronawirusem jest bardzo dynamiczna i może być konieczne podjęcie nowych kroków, również dotyczących targowiska – mówi Łukasz Wyleziński, dyrektor biura promocji i kultury w gminie Piaseczno.

Na targowisku w Górze Kalwarii handel odbywa się w czwartek popołudniu i w piątek. Burmistrz Arkadiusz Strzyżewski poprosił o jego wstrzymanie.

– W zeszłym tygodniu, w trakcie zbierania opłaty targowej, inkasenci rozdawali kartki z prośbą o powstrzymanie się od handlu przez przynajmniej najbliższe dwa tygodnie – przekazuje Piotr Chmielewski, rzecznik burmistrza Góry Kalwarii. – Nasz plac targowy jest otwarty. Nie możemy, tak jak inne miasta, zamknąć bramy i nie wpuścić ludzi. Dlatego zwróciliśmy się z silną sugestią, żeby w związku z sytuacją epidemiologiczną, handlujący nie pojawiali na targowisku.

Targ w Konstancinie-Jeziornie odbywa się na terenie prywatnym, w związku z tym samorząd nie ma wpływu na decyzję właścicieli o wprowadzeniu ograniczeń w jego funkcjonowaniu. Jak informują nasi czytelnicy, targ na razie działa normalnie, ale zainteresowanie jest nieco mniejsze.

Głosy mieszkańców w sprawie pozostawiania otwartych targowisk są zróżnicowane. Nie brakuje głosów sugerujących zamknięcie targowisk jako „miejsc zgromadzeń publicznych”. Inni są zdania, że nie można tego robić ze względu na dobro sprzedawców, ale też klientów. Zwłaszcza, że handel został na razie ograniczony tylko w galeriach handlowych. Są osoby przekonane, że zakupy na targu są bezpieczniejsze niż w zamkniętej przestrzeni sklepu. Wielu jednak apeluje o rozsądek i pozostawanie w domu oraz ograniczenie wyjść w miejsca publiczne do niezbędnego minimum.