Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje ws. manifestacji na Skwerze Kisiela

1190

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich działania policji podczas poniedziałkowej manifestacji na Skwerze Kisiela były nieproporcjonalne do okoliczności.

Zdaniem Adama Bodnara, który o manifestacji na Skwerze Kisiela w poniedziałek 18 maja, dowiedział się z prasy, działania podjęte przez policję „należy uznać za nieproporcjonalne w świetle nietypowych okoliczności sprawy”. Chodzi o spotkanie po pogrzebie brutalnie zamordowanej Kornelii. Znajomi ofiary postanowili się spotkać w centrum miasta i przynosząc znicze i kwiaty uczcić pamięć nastolatki oraz zaprotestować przeciwko przemocy.  Relacjonowaliśmy to wydarzenie w artykule Pożegnali Kornelię.

W piątek 22 maja na stronie RPO pojawiła się informacją o wystosowaniu w sprawie udziału policji w tym wydarzeniu listu do komendanta policji w Piasecznie podinsp. Pawła Krauza.

-Konstytucja RP nakłada na organy władzy zasadę minimalnej ingerencji w prawa jednostki. Rzecznik rozumie, że wyjątkowa sytuacja stanu epidemii wymaga środków ostrożności. Niemniej interwencja funkcjonariuszy w tak newralgicznym przypadku za każdym razem musi być proporcjonalna i adekwatna. Policjanci powinni pamiętać o prawach człowieka oraz o empatii wobec obywateli. Powinni opierać się na przyświecającej Policji zasadzie „Pomagamy i chronimy” – czytamy w wystąpieniu.

RPO interweniuje w sprawie nałożenia kar na uczestników manifestacji. Przypomnijmy, że policja wystawiła w sumie 3 mandaty karne oraz 4 wnioski do sądu o ukaranie, w tym dwa dla osób nieletnich.

-Policja jest organem ochrony porządku prawnego najbardziej widocznym w życiu społeczeństwa. Zadaniem policji jest bowiem bezpośrednia, codzienna ochrona prawa, porządku i bezpieczeństwa publicznego. Kontakt jednostki z policjantem to najczęściej występujące bezpośrednie zetknięcie się z reprezentującym władzę państwową funkcjonariuszem publicznym. Skierowanie w powyższych przypadkach wniosków o ukaranie prowadzić może nie do ochrony bezpieczeństwa i zdrowia publicznego, ale do utraty zaufania młodych ludzi do organów władz publicznych, w związku z poczuciem niezrozumienia nietypowej sytuacji, a którą się mierzą. Wskazana interwencja może wiec mieć przełożenie na konstytucyjną zasadę zaufania obywateli do państwa – napisał w liście do komendanta KPP w Piasecznie Adam Bodnar.