Ring ominie Górę?

251

Rok temu rząd ogłosił, że powstanie kolejna, duża obwodnica Warszawy. Warszawski portal Nasze Miasto podał niedawno, że ominie ona Górę Kalwarię. GDDKiA twierdzi jednak, że informacje o dokładnym przebiegu tej trasy to na razie spekulacje.

Duża obwodnica Warszawy ma powstać, aby odciążyć Południową Obwodnicę Warszawy (POW), która nie jest jeszcze gotowa. Faktycznie jednak POW w godzinach szczytu się korkuje, mimo iż ma status drogi ekspresowej. Duży ring ma także przejąć ruch tranzytowy z POW i Trasy Toruńskiej.

Jako przebieg ringu od początku wskazuje się ślad DK50, czyli tzw. trasę „grójecką” Mińsk Mazowiecki – Sochaczew, przez Górę Kalwarię i Grójec.

– W tej chwili GDDKiA pracuje nad koncepcją tej drogi. Zostanie ona wybudowana w przyszłej perspektywie unijnej. Będzie gotowa przed otwarciem Centralnego Portu Komunikacyjnego – tłumaczy Szymon Huptyś z ministerstwa infrastruktury w rozmowie z portalem warszawa.naszemiasto.pl

Portal podaje też, że nieoficjalnie dowiedział się, jaki przebieg rozważa GDDKiA – po śladzie DK50 omijając Górę Kalwarię, DK62 oraz planowanej dopiero S10. Twierdzi także, że trasa może powstać przed 2027 rokiem. Portal zamieszcza również mapkę przebiegu ringu, który faktycznie nie przechodzi na niej przez rynek Góry Kalwarii, jednak ewidentnie przecina miasto, w dodatku biegnie mostem przez Wisłę, zlokalizowanym tuż obok mostu kolejowego. Pomija tym samym zupełnie budowaną aktualnie obwodnicę Góry Kalwarii. Mapka jest jednak zdecydowanie bardzo poglądowa bo według niej np. w Wyszogrodzie nad Wisłą krzyżują się dwa mosty.

O planowany przebieg zapytaliśmy więc w GDDKiA.

– Obecnie pracujemy nad określeniem korytarza dla dużego ringu Warszawy. Następnie po potwierdzeniu finansowania będziemy mogli przygotować postępowanie przetargowe na Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego (STEŚ), w ramach którego niezależny wykonawca będzie opracowywać różne warianty trasy. Dopiero ta wielopłaszczyznowa analiza, wraz z wielokryterialną oceną wariantów, pozwoli wskazać preferowany wariant drogi i wystąpić do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o Decyzję o Uwarunkowaniach Środowiskowych. Wydana później przez RDOŚ decyzja wskaże finalny wariant i sposób jego realizacji – poinformował nas Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKiA. – Dopiero potem będziemy mogli rozpocząć przygotowania procesu wyłonienia wykonawcy ostatecznego projektu i budowy nowego ringu. Przypomnę także, że na każdy z etapów będziemy musieli także pozyskać potwierdzenie finansowania. Reasumując, informacje o dokładnym przebiegu trasy są na obecnym etapie przygotowania inwestycji jedynie spekulacjami.

Można jednak założyć, że ring, który będzie drogą ekspresową, posiadającą co najmniej dwa pasy jezdni w każdym kierunku, raczej ominie miasto, którego obwodnicę na DK50 buduje właśnie GDDKiA.

Można też założyć, że ring powstanie, ponieważ jest potrzebny. Pytanie tylko czy do 2027 roku. W styczniu pisaliśmy, że koszt jego budowy szacowany jest na 15 mld zł. Warto pamiętać także, że otwarcie obwodnicy Góry Kalwarii planowane było na ok. 2010 rok.