Pieniądze to nie wszystko

348

Ludzka uczciwość i potęga Internetu pozwoliły właścicielowi zgubionych w Zalesiu Dolnym pieniędzy odzyskać swoją własność.

W ubiegły czwartek 28 listopada zgłosił się do nas jeden z Czytelników. Poprosił o pomoc w znalezieniu właściciela zgubionych na ulicy Żółkiewskiego pieniędzy.

– Jechałem samochodem, pieniądze leżały na ulicy, zatrzymałem się, pozbierałem banknoty i zastanawiałem się, jak znaleźć prawowitego właściciela – relacjonuje znalazca. Uznał, że nasza gazeta ma szanse szybciej i skuteczniej niż policja znaleźć osobę, która zgubiła dzień wcześniej w Zalesiu Dolnym 950 zł.

Zadanie to udało się zrealizować niewiarygodnie szybko. Po kilkunastu minutach od umieszczenia na naszym profilu na Facebooku postu w sprawie poszukiwania właściciela pieniędzy, do naszej redakcji zadzwonił mężczyzna, który podał zarówno właściwą kwotę, jak i nominały banknotów. To zasługa Państwa, naszych Czytelników, którzy rozpowszechniali post, za co w imieniu naszym i obu panów dziękujemy.

Młody mężczyzna oczywiście bardzo się ucieszył z odzyskanych pieniędzy.

– Wyszedłem z firmy, włożyłem w kieszeń pieniądze i fakturę i jak się okazało, banknoty wypadły – powiedział właściciel zguby. Oczywiście wielkich nadziei na odzyskanie pieniędzy nie miał. Przekazaliśmy młodemu mężczyźnie kontakt do znalazcy, by mógł osobiście podziękować.

– Tak, dzwonił ten pan, chce oczywiście podziękować osobiście, ale naprawdę nie ma takiej potrzeby – mówi uczciwy znalazca. – Cieszę się, ze udało się znaleźć osobę, która zgubiła pieniądze, bo na pewno utrata takiej kwoty jest bolesna  – mówi skromnie.

To budujące, że ciągle są osoby uczciwe, którym dodatkowo chce się podjąć wysiłek, by pomóc zupełnie obcemu człowiekowi. Nasza akcja pokazała jednak, że zdarzają się i takie, które liczą na „łatwe pieniądze”. Kilka osób wysłało do nas wiadomości, w których usiłowały „strzelić” z właściwą kwotą.

– Mnie by te pieniądze nie ucieszyły – mówi znalazca. – Gdybym znalazł 50 zł to tak, ale przy takiej kwocie myślałbym o człowieku, który je stracił – podkreśla.