Na pasy jeszcze poczekamy

0
430

Gmina zrobiła nowy parking obok szkoły w Głoskowie. Zabrakło tylko bezpiecznego przejścia na drugą stronę ulicy.

Utwardzony ażurowymi płytami plac przy ul. Szkolnej to noworoczny prezent od miasta dla osób przyjeżdżających do szkoły w Głoskowie samochodami. Nowy parking powstał, by ułatwić życie rodzicom i nauczycielom. Od początku roku szkolnego bowiem zamknięty jest wjazd na parking przy głównym wejściu do szkoły. Ma to związek z prowadzoną rozbudową placówki. W ten sposób od miejsc parkingowych zostali odcięci zarówno pracownicy szkoły, jak i rodzice przywożący uczniów. Przy bocznym wejściu do podstawówki, od strony ul. Szkolnej, znajduje się tylko niewielki parking, na którym może się zmieścić zaledwie kilka samochodów. Auta parkowały więc wszędzie w okolicach budynku – przy sklepie, na chodnikach, poboczach, w bocznych uliczkach. Zaparkowane samochody nie tylko utrudniały ruch pojazdów, ale niekiedy stanowiły również zagrożenie dla bezpieczeństwa, również pieszych. Gmina wydzierżawiła więc działkę przy ul. Szkolnej od prywatnego właściciela i zagospodarowała ją na parking.

Wjazd na miejsca postojowe znajduje się naprzeciw obecnego wjazdu na teren szkoły. Niestety nie ma tu żadnego przejścia dla pieszych ani chodnika, więc zmierzający do szkoły dorośli czy uczniowie muszą przechodzić między sznurem samochodów. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że tuż obok znajduje się zatoczka autobusowa i jedno z większych skrzyżowań we wsi. Spory ruch, krótki odcinek drogi od zakrętu i ograniczona przez parkujące autobusy widoczność to naprawdę niebezpieczny zestaw. Kiedy zapytaliśmy pod koniec grudnia naczelnika Wydziału Transportu i Infrastruktury Włodzimierza Rasińskiego o to, czy gmina planuje zrobienie przy parkingu przejścia dla pieszych, poinformował, że to wymaga uzgodnień dotyczących organizacji ruchu, a dodatkowo zarządcą drogi jest powiat.

– Parking powstał przede wszystkim, aby parkowali tu nauczyciele, a dzięki temu rodzice będą mogli zatrzymać się na parkingu przy szkole – wyjaśniał. Na nowym parkingu zatrzymują się jednak głównie rodzice, którzy odprowadzają następnie swoje dzieci do szkoły.

– Córka jest w trzeciej klasie, normalnie wypuściłbym ją samą, ale tutaj nie ma mowy, bo jest bardzo niebezpiecznie – mówi jeden z ojców, prowadzący 8-latkę za rękę przez ulicę. Część rodziców zatrzymuje się w zatoczce autobusowej, znajdującej się po stronie szkoły i tam wypuszcza dzieci. Oczywiście o ile nie stoi tu autobus.

A co z pasami? O te upomniał się na ostatniej sesji Rady Gminy w imieniu mieszkańców radny Wojciech Ołdakowski. Starosta Ksawery Gut przyznaje, że jeszcze nic nie zostało ustalone między powiatem i gminą.

– Nie wiemy jeszcze, czy gmina to zadanie chce wykonać sama, czy zabezpieczy środki i przekaże je do nas – mówił pod koniec ubiegłego tygodnia.

Wygląda na to, że na przejście dla pieszych, które choć trochę mogłoby podnieść poziom bezpieczeństwa przy szkole w Głoskowie, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.